Witam wszystkich. Szukałem na google ale nic takie nie znalazłem. Co zrobić w konkretnej sytuacji:
Idę sobie plażą i widzę dziewczynę leżącą na ręczniku czy leżaku. Podchodzę nie zważając na otoczenie i mówię takie coś: Cześć, Podobasz mi się i chcę z tobą porozmawiać, przejdziemy się? Jeśli powie tak i idzie to jest okej. Ale nie wiem co zrobić gdy powie. Nie lub coś w tym stylu, "Nie?"
Być może spotkaliście się z taką sytuacją i wiecie co robić bo ja nie wiem
Proszę o pomoc.
Skoro jeszcze nie miałeś takiej sytuacji to nie przejmuj się na zaś...
zxc
Szanujesz jej odpowiedź i odchodząc życzysz miłego dnia.
Nikt nie ma w 100% skutecznej bajerki na początek.
Próbuj dalej z innymi, różnymi tekstami (tudzież zwanymi otwieraczami).
Jesli Twój wygląd i higiena jest w porządku, nie wymyślaj sobie że jesteś nie odpowiedni by zagadywać do dziewczyn. Być może jej się nie chciało, być może ma nastrój z dupy, a być może jej się nie spodobałeś (co może się zdarzyć
).
Nie przejmuj się, idź dalej i bajeruj następne do skutku, ew. zmieniaj bajerę.
________________________________________________________________
Jeśli nie wiesz gdzie chcesz dojść, to dojdziesz gdzieś indziej.
na kazdą odmowę laski odpowiadam:
'' sugerujesz ze dostalem kosza? ojaaa ale jestes okrtuna
'' i zaczynam się smiać.
Jeżeli masz pytania - pisz PW
Według mnie, stosowania wyparcia ma krótkie nogi.
Tyle, że ja preferuje długodystansowe relacje.
I to moja wyłącznie opinia.
"Jeżeli jesteś osobą która jest zainteresowana dymaniem, uwodzeniem Puasowaniem, robieniem z siebie Gucio Figo Fago to zostaje wam kontrola, manipulacja i zamiatanie gówna pod dywan. Każda nowa nauka, każda nowa technika, rutyna czy cokolwiek to budowanie coraz to silniejszego ego. A jak ktoś już sobie takie zbuduję to wam powiem Uwaga Uwaga !
Przypina sobie etykietkę ,,Jestem zajebisty''
I wiecie co?
Jest tak zajebisty, że nagle zaczyna się bać o swoją zajebistość
Tak jak wielu z was na stronie
No bo co będzie jak kobieta mi powie Spierdalaj, albo nie spełni innych twoich warunków które nadałeś sobie do obrazu ,,Jestem zajebisty''
I cała roszada emocji Szczęśliwy, Nieszczęśliwy - Sinusoida"
Słowa Frosta
Dominiku - sam znajdź która droga jest odpowiednia.
Pewne jest, że Droga Anarkiego jest na początku łatwiejsza. Jednak jeśli chcesz pójść znacznie dalej i być atrakcyjnym będąc sobą to i tak całą tą swoją zajebistość w późniejszym czasie będziesz musiał wywrócić do góry nogami.
To moja opinia, i moja droga.
________________________________________________________________
Jeśli nie wiesz gdzie chcesz dojść, to dojdziesz gdzieś indziej.
Kazdy powinien mieć indywidualną drogę, wypracowana na bazie swoich porazek. niezgodnosci czy tez przegranych.
Im wiecej porażek na początku tym lepiej, oczywiscie jezeli potrafi się wyciagnać wnioski. Co do tego tekstu niech sobie uzywa cokolwiek chce ale wazne jest też odejscie od kobiety która nas zlewała z usmiechem na twarzy i przede wszystkim i niedobieraniem sobie poważniej niczego do głowy.
Jeżeli masz pytania - pisz PW
A co gdy ona sprawdza czy nie jestem frajerem stosując taką gierkę? W taki sposób mógłbym jej jeszcze bardziej zaimponować pewnością siebie. Przydało by się wymyślić jakiś tekst który z kolei ją zagnie
Jakieś pomysły?
P.S
Anark69, To może być dobre. Pomyślę nad dostosowaniem tego pod siebie. Dzięki wszystkim za pomoc, miłego dnia i być może podrywania
A gdyby odmówiła, może lepszym wyjściem było by pytanie czy mogę się przysiąść? Lub bez pytania
Jeśli nie wiesz co zrobić w przypadku odmowy to powiem ci, że tymbardziej nie będziesz wiedział co masz robić jeśli się zgodzi.
sypiesz piachem w oczy i odchodzisz
they hate us cause they ain't us
hahaha ;D
Ew. rzucasz ją gównem psa które znajdziesz na plaży żeby sobie nie myślała, że tak może z Tobą igrać
________________________________________________________________
Jeśli nie wiesz gdzie chcesz dojść, to dojdziesz gdzieś indziej.
Heisenberg, Przygotowuję się na lato
Teraz będę szlifował pewność siebie a w wakacje nad jakąś wodą ogień! Urlich || - Gratuluję podejścia do dziewczyn...
Po co się przygotowywać? Jeśli nie jesteś gotowy teraz to nie będziesz gotowy i później, wmawiasz sobie że jak schudniesz to będziesz podchodził, jak wyrobisz sobie większą pewność siebie to będziesz podchodził, huja prawda. Albo jesteś w stanie podejść teraz albo nie. Im wcześniej tym lepiej, a nie na jakieś lato czekasz.
"pierdol to i rob swoje, a jak jestes nieszczesliwy to cos zmien.
ten ktory jest ciagle szczesliwy musi się często zmieniać." - skaut
Po pierwsze:
Żeby nowo poznana dziewczyna dała Ci numer telefonu a co dopiero przyszła na spotkanie, oprócz atrakcyjności musisz zbudować zaufanie. Atrakcyjność budujesz poprzez humor, żartobliwe śmianie się z niej i robienie z niej nagrody.
Jeśli gadka z nową dziewczyną się klei, stosujesz humor i dziewczyna chętnie angażuje się w żarty, pierwszy punkt - atrakcyjność - możesz sobie odhaczyć, co nie oznacza że dalej nie masz być atrakcyjny.
Zaufanie budujesz poprzez powiedzenie jakiejś historyjki ze swojego życia, zwierzenia się (ale bez przesady), fajnie jeśli historyjka nawiązuje do tego o czym aktualnie gadacie, wtedy możesz tak : "Jak tak mówisz to mi się przypomniało....itd".
Jeśli mówisz takie coś, to obca dziewczyna czuje że chociaż troszeczke Cie zna. A im większe ma zaufanie, tym większe prawdopodobieństwo że przyjdzie na spotkanie.
Po drugie:
Jeśli obca atrakcyjna dziewczyna sobie leży na plaży, zagadać i wziąć numer jest spoko . Ale pewnie przyszła tu ma swoje plany, więc po co w takiej sytuacji wyciągać ją na spacer? Po prostu mało prawdopodobne że pójdzie : może jej sie nie chcieć, może wypiąc na Ciebie dupe i sie nie zgodzić na to bo ma takie prawo - ma swoje plany i po prostu chce sobie leżeć, a może uważać że masz świetną gadkę, jesteś zajebiście przystojny ale teraz po prostu ma w planach opalanie się .
Takie proszenie o spacer dziewczyny TUŻ PO POZNANIU jest mało sensowne. Ale w takiej sytuacji nie ma co się obrażać, rzucać piachem czy psim gównem. Nie ma co się obrażać że ktoś ma inne plany, ponadto taka nowiutka laska nie jest jeszcze ani troche z Tobą związania i nic jej nie obliguje względem Ciebie. Więc wyluzuj, i żeby uniknąć takiej sytuacji nie prosisz jej o spacer tuż po poznaniu. A nawet jeśli już to zrobisz i kosz, to też nie ma się co spinać. "Spoko, miło było poznać" - kto wie, może przez to laska Cie zatrzyma bo zobaczy że jesteś gościem, który prosi raz i dostaje maksymalnie jedną zlewkę, a nie prosi się o coś kilka razy.
prosze moderatora o usuniecie tego postu, dodał sie 2 razy.
Ja bym uderzył indirectem i SZYBKO wrzucił zegarynkę, czytaj ograniczenie czasowe np. zaraz lecę, bo muszę poszukać jakiegoś fajnego miejsca, zanim plaża totalnie się zapełni. Po czym w trakcie gadki usiadł obok "na chwilę" i ciągnął rozmowę. W momencie pierwszych IOI, wrzuciłbym delikatnie, że trzeba się rozejrzeć za jakimś miejscem i jeśli do tej pory wszystko poszło OK, to ona sama Ci zaproponuje, żebyś położył się obok.
Chodzi mi o to, że jak ona leży rozłożona, na kocu, z prowiantem w miejscu, które jej przypadło do gustu, to OSTATNIĄ rzeczą jakiej ona chce, jest jakiś napalony, natrętny koleś, którego będzie musiała spławiać. Pamiętaj, że to nie jest ulica, na której ona może po prostu pójść dalej i Cię olać. Na plaży jest osaczona, a Ty masz sprawić, żeby poczuła się komfortowo w Twoim towarzystwie do momentu, aż sama będzie chciała, żebyś został. Dlatego indirect. A później możesz to nakręcać, masz dobrą opcję na eskalację kino, olejek, smarowanie itp.
ALBO, "Hej, będziesz tu przez 10 minut? Popilnuj moich rzeczy jak będę w wodzie. Jak ktoś będzie się do nich do dobierał, to skop mu dupę"
Tworzysz komfort i będziesz miał chwilę na rozmowę jak wrócisz i zaczniesz się wycierać.
"I co? Ktoś próbował coś ukraść? Skopałaś mu tyłek? Nikt? No fakt, wyglądasz groźnie na tym ręczniku. Hej, przecież żartuję. Jak masz na imię? Bla, bla, bla"
____________________________________________
"Umysł jest jak spadochron. Działa tylko kiedy jest otwarty" - Albert Einstein