Zastanawia mnie jedna sprawa, co macie bezpośrednio w
głowie tuz przed podejściem? Naprawdę powtarzacie metodę 3s? Czy może już od dłuższego czasu wałkujecie jakiś tekst w myślach? A może jeszcze inaczej, macie w dupie otoczenie i wyjeżdżacie czym się da czyli zazwyczaj pierwsza myślą jaka was najdzie ? Bo powiem szczerze ze ja mam wtedy całą strukturę gry przed oczami i muszę przyznać ze bardziej
mi to przeszkadza niż pomaga, skupiam się wtedy bardziej na teorii niż na praktyce i działaniu. Nie wiem jak traktować całą opisaną strukturę podrywu, jako wskazówki? To by było najbardziej sensowne działanie naturalne a w
razie spieprzenia sprawy łapanie kół ratunkowych czyli rutyn lub historii połączonych z c&f/p&p. Nigdy nie ma się drugiej okazji, żeby zrobić pierwsze wrażenie.
dlatego chętnie poznam wasze zdanie na ten temat...
Podchodząc myśli rodem z kosmosu w czasie tych 3 sekund podejścia zmieniają się w pustkę. Nigdy nie wiem co powiedzieć. Wypada wszystko, począwszy od zasad przez grypsy i rutyny. Z tym, że patrząc dziewczynie w oczy zawsze się coś nasuwa; w końcu nie ważne co powiesz, ważne jak ona zareaguje
Nie wiem czy to normalne, ale dzięki temu wygląda spontanicznie.
Jeśli chce, znajdę SPOSÓB; Jeśli nie chce, znajdę POWÓD
"powtarzacie metodę 3s" hmm... dziwne stwierdzenie xD
Im więcej rzeczy/metod "powtarzasz" w głowie, tym bardziej się stresujesz i tylko wszystko psujesz, zamiast podejść na spontanie i po prostu zagadać do dziewczyny, directem(szczerze, bez owijania) albo pod jakimś pretekstem, bez głębszego myślenia nad tym, bo pamiętaj... "Im więcej myślisz, tym mniej działasz.." 
wszystko zależy od twoich zasad i jaki cel sam sobie postawiłeś w tym zakresie..
Coś kosztem czegoś...
a co do tekstu, to tutaj większość Ci powie że jak widzisz fajną dziewuche i podchodzisz, to walisz tekst w stylu: "Cześć, wyglądasz bardzo sympatycznie/miło, Chcę Cię poznać, Jestem XXX..."
** PAMIĘTAJ!: Jutra może nie być...
Lepiej żałować tego co zrobiłeś, niż tego czego bałeś się zrobić..
**
wlasnie na tym to polega.
ze metoda 3 sekund ma Cie zmobilizowac do podejscia, a nie zagadania i wypowiedzenia kobiecie wyklepanych na pamiec rutyn.
podchodzisz do laski na weselu, nie rozmawiasz o pogrzebie
"Przegrany jest ten, który nie spróbował"
Rozumiem o co ci chodzi, ja zaczynam od najbardziej racjonalnego tematu, czyli od tego co jest dookola, jesli ma cos ciekawego na sobie (co mnie naprawde interesuje
) to zagajam o tym, a jesli jest na koncercie to zagajam o muzie, i zawsze rozwijam powolnymi kroczkami, nie skacze, chyba ze temat sie wyczerpie/ nie widze zainteresowania na dany temat ale nigdy nie rezygnuje z wlasnego komfortu, nie odrywam sie od swojej tozsamosci. jak kombinujesz to sie pogubisz predzej czy pozniej.
zawsze traktuj ją jak równego sobie..
poprostu spontan
-Oceń moją wypowiedź, dam Ci cukierka.
"Zastanawia mnie jedna sprawa, co macie bezpośrednio w


że jest szczerą kobietką i na początku znajomości pokazuje swe oblicze
) Skoro możesz uwodzić kobietę, gdy wiesz że zaczyna Ci się naprawdę podobać 
Będzie Ci o wiele łatwiej i nie nakładasz sobie żadnej "ramy", że jesteś podrywacz, Jesteś po prostu pewnym siebie mężczyzną, zaciekawionym kim jest tak naprawdę kobieta, która na pierwszy rzut oka jest atrakcyjna...
głowie tuz przed podejściem?"
-WYJEBANE MAMY!
-Jest to ZABAWA!
-Podchodzisz do kobiety, żeby ją POZNAĆ, POROZMAWIAĆ
-Po chuj podrywać? jak lepiej się przywitać, porozmawiać (w razie olewki PIĘKNIE PODZIĘKOWAĆ
-Podchodź do ludzi, kobiet z innym podejściem... Nie podrywaj, a POZNAWAJ
Pozdrawiam i powodzenia życzę
Widzisz kobietę i do niej podchodzisz. Wtedy nie masz czasu na rozterki i wahania, które pojawiają się zawsze kiedy tak stoisz i się zastanawiasz a może zrobić to tak a może inaczej. Podejdź powiedz, cześć zobaczyłem Cie i pomyślałem, że fajnie było by Cie poznać. Mam na imię, wyciągnij rękę i się przedstaw...i jeśli chcesz sobie ułożyć w głowie plan idealnego podejścia to natychmiast przestań. Ludzki umysł jest najbardziej kreatywny kiedy znajduje się już w sytuacji rozmowy z kobietą. A nie kiedy się nad tym czy podejść i zagadać zastanawia.
O czym myśliciel myśli, empiryk udowadnia
Owszem mam exusy ale je pokonuje i podchodzę...
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
Jeśli dziewczyna mi się na prawdę podoba, to kompletna pustka jak na dzisiejszym egzaminie ustnym z polskiego;)