Witam. Ostatnio w szkole zauważyłem jedną dziewczynę która bardzo mi się spodobała. Myślę że spokojnie HB8. Z tego co zauważyłem jest o rok młodsza i dość popularna. Chciałbym żeby wypaliło mi z nią i dlatego pytam: podchodzić i zgadywać czy zaczekać aż będę pewniejszy? Wiem że ,,inne też mają" ale na niej mi zależy szczególnie, ma w sobie to coś... Wiem że jestem jeszcze mało doświadczony i nie potrafię zagadywać dobrze dziewczyn. Nadal brakuje mi często odwagi żeby podejść tak poprostu do dziewczyny ale cwicze to i widze postępy. Boję się podejść do tej właśnie dziewczyny ze szkoły ponieważ wiem że jesli nawet uda mi się z nią pogadać to mogę coś spieprzyć słowami. Jestem ostatni rok w tej szkole i chciał bym coś zrobic z sobą i podrywać te ,,licelne laseczki". Pomocy!
czujesz ten zapach? Tak pachną excusy.
"Chciałbym żeby wypaliło mi z nią"
A tak chyba wszyscy wiemy co pachnie
Miej wyjebane, a będzie ci dane!
Podejdź, na nic nie licz. W imię doświadczenia
"Chciałbym żeby wypaliło mi z nią"
Co wypaliło? Nawet z nią nie zamieniłeś słowa...
On my way...
A jak podejść w szkole? no bo nie mam całkiem pomysłu jak mogę otworzyć... ,,Podobasz mi się" ? Chyba kiepski pomysł.
Wiesz na czym polega podryw.?
Podryw polega na spontanicznej rozmowie, wymianie uśmiechów, spojrzeń i gestów jeszcze bardziej spontanicznych niż rozmowa. . .
Otwarłem laskę z 2 klasy liceum ,czyli mój rocznik jakieś 2 tygodnie temu , właśnie na tekst w tym stylu . Konkretniej to podbiłem , była z koleżankami , spytałem "mogę Cię porwać na chwilkę
", zgodziła się. Powiedziałem "Słuchaj , mam ochotę Cię poznać , a w szkole jakoś nie ma okazji.Umówmy się o xxx . Potem gadka z 15 minut bo długa przerwa , trochę śmiechu i wziąłem numer . I wiesz co ? Jutro idę z nią na 3 randkę , przy czym już na drugiej było NAPRAWDĘ fajnie . Tyle , że ja nie miałem jej za nic wyjątkowego , taka siódemeczka , z plusem za charakter
, więc byłem wyluzowany a to jest podstawa . Reansumując : nie wymyślaj pierdół tylko działaj . Wiesz co się stanie jak ona Cię oleje ? NIC
Zyskasz tylko trochę dystansu .
Według mnie jeszcze nie zagrałeś a już przegrałeś. Przeczytaj to co napisał KitKat i zastanów się trochę nad sobą.
---------------------------------------------------------------
Think different
1/3 wygląd
1/3 charakter morale i inne zachowania cechy
1/3 zainteresowanie mną
Przynajmiej tak jest u mnie jak 3/3 to mi sie wtedy naprawde podoba.
Nie oceniaj lepsza gorsza jest atrakcyjna albo nie. Tutaj popełniasz błąd.
Podejdź pogadaj indirect.
Pamiętaj że to że jest superładna to wiele nie zmienia jak nic nie gadasz z nia bo właściwie jak nie gadasz to jest ona jak zdjęcie bo tylko patrzysz i nic.
Jak masz z nia cos wspolnego np wf czy coś innego to juz masz temat. Niewiem kiedy próby poloneza ale chyba niedługo a tam to dopiero jest akcja(przynajmniej dla mnie bo wtedy najwiecej sie nauczyłem i były dobre efekty).
zwal sobie żeby Ci ciśnienie na nią przeszło bo już "chcesz, żeby Ci z nią wypaliło" a nawet jej nie znasz ;D a tak na serio to podbij, co masz do stracenia