Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Podchodzenie samemu

6 posts / 0 new
Ostatni
Gadzik
Nieobecny
Wiek:   
Miejscowość:  

Dołączył: 2013-01-27
Punkty pomocy: 296
Podchodzenie samemu

Cześć;)

Nie wiem czy można nazwać moje pytanie problemem, ale potrzebuję jakiejś rady.

Co do podchodzenia z wingiem/kolegą do dziewczyn na ulicy problem mam jedynie na początku, później kiedy się rozkręce to w ogóle (tzn. jeden podchodzi, drugi mowi co można poprawić itp.). Podczas takich wyjść czuje się normalnie, naturalnie.

Sytuacja się zaś zmienia, kiedy na mieście jestem samemu. Nie mogę wkręcić się w ten pozytywny i luźny stan, jaki właśnie mam na grupowych wyjsciach. W dodatku, kiedy jestem np. w szkole i mam gdzieś pojść/coś załatwić, wole iść z kims.

Samemu jest mi po prostu nudno i nie do końca komfortowo. Nie wiem teraz, czy ja aż tak lubię ludzi, czy nadal mi brakuje pewności siebie, może za mało w siebie wierzę, czy po prostu jestem niesamodzielny?

Pytam tutaj na forum, bo wiadomo, czasem samemu trudno zauważyć jakiś błąd, a ktoś kto spojrzy na to z innej strony, może dać ciekawą radę. Dzięki;)

Snooty
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2013-05-14
Punkty pomocy: 25

Myślę, że taki problem ma większość.. ale dlaczego od razu idziesz z myślą, że będzie kompromitacja? stary, bądź bardziej pewny siebie! I tak nic nie tracisz podchodząc do kobiety ^^ czasami kobieta bardziej się speszy jeżeli podejdziesz ze znajomym tak czy siak. Po po prostu bądź sobą podczas rozmowy i miej pozytywne podejście. Jeżeli Cie spławi czy coś - jej strata =) straciła w końcu szanse na poznanie ciekawego faceta co nie? ;]

"Kto nie ryzykuje ten wali konia" Laughing out loud

Gadzik
Nieobecny
Wiek:   
Miejscowość:  

Dołączył: 2013-01-27
Punkty pomocy: 296

Dzięki panowie za odpowiedz! Czyli wyjście jest tylko jedno - wychodzić więcej SAMEMU na miasto i podchodzić. Smile

Gadzik
Nieobecny
Wiek:   
Miejscowość:  

Dołączył: 2013-01-27
Punkty pomocy: 296

Tylko właśnie rzecz w tym, że ja przy takich spontanicznych okazjach po prostu jakoś nie moge się przemóc zeby zagadać. Co innego kiedy wyjście jest zaplanowane i w dodatku z kumplem. Laughing out loud