Hej!
Poznałem dzisiaj Kobietę w klubie- wszystko było jak powinno- taniec,dotyk-wszystko.
Numer dostałem bez problemu a za 3 dni mamy mega imprezę, na która się wybieramy.
Wspomni, że chciałbym być z Nią- naprawdę jest świetna dla mnie, Nie chodzi
Tutaj o zauroczenie a po prostu o sposób bycia... Dodam, że trenuje taniec i w klubie
różne wariację były przez tą Kobietę Mega pozytywnie przyjmowane i udawaliśmy, że
uczę ją... Dostałem numer- ale jeśli mam napisać sms=a a potem nic nie ugrać to nie
chce nic pisać a zobaczyć co i jak...Ona w szoku, że potrafię tyle i że ona jest
kiepsą uczennicą, więc pomyślałem o jakimś treningu wspólnym. Bardzo proszę o rady..
Prosiłeś o rady, więc:
1. Zacznij czytać książki, bo masz problem z poprawnym pisaniem.
2. "Dostałem numer- ale jeśli mam napisać sms=a a potem nic nie ugrać to nie
chce nic pisać"
To dalej bij niemca po kasku..
3. Ledwo się poznaliście, a Ty już się wkręciłeś - taką postawą spierdolisz każdą relacje, pomyśl czy byłbyś zainteresowany dziewczyną która się Tobą mocno jara, dzwoni/pisze nonstop, prosi/błaga o spotkanie? Wątpię
W sumie masz rację co do wszystkich punktów. Wróciłem prawie nad ranem i napisałem- akurat teraz myślę już normalniej.
Co za bełkot.
Ale z czym Ty masz problem chłopie, laska chce tej znajomości.
Proszę o skasowanie