Siema!
Od jakiegos czasu nie udzielalem sie na forum, z powodu braku czasu. Matura to nie bzdura, raczej w moim przypadku
Pisze jednak, bo chcialbym sie poradzic w pewnej kwestii, ktora mnie zastanawia. Otoz, spotykam sie z dziewczyna, ktora poznalem na ulicy. (dzieki temu forum zdobylem sie na odwage i wiedzialem co powiedziec i jak to wszystko ugrac abym byl zadowolony.)
Spotkalem sie z nia dwa razy. Pomimo tego, ze daaawno nie bylem na randce to i tak mialem ogromnego stresa, bo w koncu to nie znajoma, ale poradzilem sobie jakos z tematami do rozmowy, nie bylo nudno. Pierwsze spotkanie trwalo ku mojemu zdziwieniu 5 godzin, spedzone przy kawie, zakonczone spacerkiem. Zakonczylem spotkanie buziakiem w policzek.
Na kolejne spotkanie panna tez wykazywala checi, co w sumie mnie podbudowalo. Spotkalem sie z nia w sobote, bylem z nia na deserze. Tutaj tez czas zlecial szybko, poczym kolezanka odwiozla mnie do domu. Pozytywnie zaskoczony, zakonczylem spotkanie buziakiem w policzek, nie wiem czemu, ale panna sama sie wystawia.
Jest jednak pare faktow, ktore mnie niepokoja. Zdarza sie, ze podczas rozmow telefonicznych, czy rozmow przez internet, panna stosuje dystans. Tzn. "nie napalaj sie tak", "nie przyzyczajaj sie" albo "nie chce abys sie rozczarowal". Nie pisze do niej zadnych tekstow, jak zapalony nastolatek, raczej normalnie podchodze do tematu.
Dlatego postanowilem zwrocic sie z prosba o porade, jak odbierac to co panna pisze? Zbagatelizowac to i potraktowac to jako zbedne pierdolenie, czy jest tu ukryty jakis glebszy przekaz?
Na 3 spotkaniu myslalem o pierwszym pocalunku. Ale mam mieszane uczucia co do tego jej "dystansu". Nie chce zjebac tej znajomosci. Z drugiej strony zastanawiam sie, bo tyle razy bylo walkowane na blogach, zeby calowac jakos do 3 spotkania, bo potem mozna wpasc w rame przyjaciela.
Moje pytanie brzmi, Panowie co robic? 
Pozdrowienia!
Wydaje mi się że laska sama tego chcę, wręcz tylko czeka aż to zrobisz. Co do tego co piszę, ignoruj to, ona Cię sprawdza. Mi tak dziewczyna jedna pisała przed pierwszym spotkaniem (Po zabraniu numeru) po czym jak zaczeliśmy się lizać to skończyliśmy dopiero u niej w łóżku ;]
Po prostu spotkaj się z nią i pocałuj, tak jak napisał poprzednik najlepiej w trakcie spotkania ;]
Zwykły, mało wymagający ST. Odbijaj i leć po swoje.
Kael
"Każdy szermierz dupa, kiedy wrogów kupa"
narzuca ci ramę albo P&P, rozbudza coś tam w tobie , a potem gasi tekstem `nie napalaj się tak `. Ja bym ją pocałował i w trakcie przerwał mówiąc coś w stylu ` ej ej koleżanko kto tu jest napalony`. Pobaw się trochę tym , przyciągaj , odpychaj , nakręcaj , ochładzaj. Pozdro
Na 3 spotkaniu ją pocałuje, na 10 się z nią prześpię. Nie planuj tak bo się zepniesz
Filozoficzne wyjaśnienie karmy różni się pomiędzy tradycjami, jednak główna idea głosi, że czyny tworzą przyszłe doświadczenia i przez to każdy jest odpowiedzialny za własne życie, cierpienie i szczęście jakie sprowadza na siebie i innych.
ZASTANAWIAJ SIE DALEJ I WSTAP DO ZAKONU. Dzialaj kurwa a nie mysl i nie sraj w gacie drogi bracie
________________________________________________________
Strach jest tylko iluzją w Twojej głowie. To on blokuje ludzi przed spełnianiem celów. Nie pokonasz go..to będziesz tkwił w tym gównie w którym jesteś!
Wyjebane miej, sie śmiej ;D
.