Wczoraj będą w klubie poderwałem pewną dziewczynę i z biegiem czasu zacząłem całować ją w klubie i moje pytanie brzmi czy może odpuścić całowanie w klubie by potem nie gadały laski,że podrywacz itp
I jak rozegrać jak po pewnym czasie się znudziła i wypatrzyłem inny Target jak wtedy to rozegrać ??
Uff to dobrze,że jakoś wewnętrzne ja podpowiedziało,że jedna na wieczór starczy i jak mi się tylko zaczęło nudzić z nią poszedłem do znajomych i tyle
Moje wady są normalną częścią mojego życia, akceptuję je w pełni.
Według mnie to zależy od klubu, a raczej jego wielkości. Nie wiem do jakich klubów chodzisz, ale jeśli jestem na imprezie i jest tutaj 200 osób lub kilka parkietów to nie przejmuje się tym, nikt mnie nie będzie pamiętał(no chyba że akurat tańczyliśmy lub siedzieliśmy obok siebie). W małych klubach lub w gronie znajomych faktycznie jest to pewna przeszkoda i lepiej zająć sie jedną dziewczyną, ale skoro z nią nie wyszło to po co tracić resztę wieczoru bawiąc się samemu?
Przykład Is z tego co pamiętam był na osiemnastce, gdzie generalnie większość się zna, chociażby z widzenia, co jest inną sytuacją.
Prościej z taką wyjść na na miły spacerek, jeśli chcesz bardziej intymnych kontaktów to zadbaj o bardziej intymną atmosferę... to pomoże... w kwestii "podrywacza" też.