Witam
W piątek poznałem bardzo fajną dziewczynę i wziąłem od niej numer. Dziś się z nią spotkałem. Na razie jeszcze jej nie pocałowałem tylko buziak na pożegnanie ponadto trochę kina też było. Ona prawdopodobnie jutro lub pojutrze wyjeżdża do domu na majówkę. I mam pytanie czy warto do niej zadzwonić w ciągu tego tygodnia i zapytać się co słychać? Czy lepiej poczekać aż wróci i wtedy się dopiero umówić? Ponadto pytanie z trochę innej beczki. Mianowicie czy takie dość mało rozmowne dziewczyny się przed wami otwierały, a jeśli tak to jak to zrobić? Niby mamy dużo wspólnych tematów nawet wspólną pasję. Ponadto nawet całkiem nieźle się rozmawiało, ale głównie to ja podtrzymywałem rozmowę. Z góry dzięki za sugestie i pozdrawiam.
Polecam odnośnie 1 pytania:
http://www.podrywaj.org/forum/te...
Hunters jest majówka, dłuższy weekend, nie jest to dziewczyna z którą się spotykasz na razie na poważnie, więc spędzaj ją ze znajomymi, a nie myśl czy zadzwonić, myśl jak odpocząć i dobrze się bawić. Ona nie ucieknie, a weekend szybko minie.
Amen, siostro!
Chcesz to dzwoń, takie rzeczy musisz wiedzieć Ty sam. Masz być pewny swojej dziewczyny. Dzwonisz i jesteś przekonany o słuszności swojego działania i potrafisz jej to przekazać w rozmowie to się ucieszy. Tylko to niech wypływa z Ciebie a nie rady z forum. Takie małe dupersnaśne sprawy nie wpłyną na to czy ją poderwiesz, czy nie bo w końcu od poderwania dziewczyny zależą inne czynniki a nie zwykły telefon z chęcią rozmowy. Na needy nie wyjdziesz, wiec rób co chcesz.
Zwycięzca zaczyna tam, gdzie przegrywający rezygnuje - PAMIĘTAJ!
Dzięki za odpowiedzi. Italiano o to mi chodziło