Mam takie pytanie. Jeśli plażujecie na domówce, to jaką część czasu imprezy procentowo poświęcacie targetowi?
To jest w sumie bardzo istotna sprawa.
Chodzi mi o to, że zdarzały mi się sytuacje, że gadałem z dziewczyną przez 30 min(bez KC, jedynie numer tel.), po czym odpuszczałem i jakiś koleś podbijał do niej i już nie wypuszczał z rąk do końca imprezy 
Ogólnie jak poświęcisz jej za dużo czasu, to wychodzisz na needy i ona wróci do koleżanek. Z kolei jak poświęcisz za mało czasu, to pojawi się koleś, który ją przejmie i to często do końca imprezy. Myślę, że wielu z Was było w takiej sytuacji a już na pewno wszyscy takie obserwowali. Mógłby mi ktoś rozjaśnić jaka jest strategia postępowania w tym przypadku?
Na koniec jeszcze zapytam czy warto podczas domówki próbować KC w sytuacji gdy jej koleżanki i koledzy to widzą?
To musisz tak zrobić , żeby Ona nie chciała innego tylko żeby sama latała za Tobą
To zależy...jeśli chcesz wzbudzić zazdrosc to mało(NIE MA PROCENTÓW!JAKIE PROCENTY?!TO NIE MATMA TO ROBISZ NA WYCZUCIE NIE KALKULACJE!CO BĘDZIESZ Z KALKULATOREM SIEDZIAŁ I LICZYŁ ILE CZASU JUŻ JEJ POŚWIECIŁEŚ ALBO NIE?!POLICZYSZ I JEJ ODPOWIESZ?)wtedy bardziej skupiasz się na innych a ja olewasz a jeśli działasz tylko z nią to większość czasu jej a resztę innym pannom żeby nie myślała ze jest jakaś wyjątkowa dla ciebie i trochę pozazdrościła...
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
To chyba oczywiste, że jak się wam fajnie gada to siedzicie ze sobą a zmywasz się jak jest durne babsko. Nie ma sensu nagle wstawać i się zmywać bo normalne, że se pomyśli, że nie jesteś zainteresowany więc nie dziw się, że flirtuje z innym typem potem.
zawsze traktuj ją jak równego sobie..
"Ogólnie jak poświęcisz jej za dużo czasu, to wychodzisz na needy i ona wróci do koleżanek. Z kolei jak poświęcisz za mało czasu, to pojawi się koleś, który ją przejmie i to często do końca imprezy. " No to według Twojego toku myślenia ten koleś wychodzi wtedy na needy...
Głupie jest takie myślenie... Jak zajebiście wam się spędza czas razem to ja się pytam na chuj robić totalnie niezrozumiałą rzecz i odchodzić?
Real niggaz do they wanna do, bitch niggaz do what they can't
"Jeśli plażujecie na domówce, to jaką część czasu imprezy procentowo poświęcacie targetowi?" - tyle na ile zasłuży zaciekawieniem mnie... ale wiadomo na imprezie jest czas na śmiechy chichy z dziewczyną ale potańczyć też trzeba... a jeśli trzeba tańczyć to z jedną ciągle się nie da więc elastyczny się staje. Ale głownie wszystko zależy od sytuacji i atmosfery na imprezie.
"po czym odpuszczałem i jakiś koleś podbijał do niej i już nie wypuszczał z rąk do końca imprezy Laughing out loud" - wydaje mi się, ze jeśli wzbudziłeś zainteresowanie dziewczyny to wyciągnięcie jej z objęć tego amanta nie powinno stanowić problemu.
"Ogólnie jak poświęcisz jej za dużo czasu, to wychodzisz na needy i ona wróci do koleżanek" - nie koniecznie, to zależy od tego jakie nastawienie w niej wzbudzisz, jeśli ją zaciekawisz rozmową nie opowiadając: "Mała patrz tam stoi moje bmw... silnik taki a taki... skrzynia nowa" to nie wyjdziesz na needy.
Więc na imprezach najlepiej sprawdza się P&P lub zostawienie dziewczyny w kulminacyjnej sytuacji. Jeśli coś opowiadasz to zostaw ją na chwile lub dłuższy czas w jakimś napięciu. Idź do innych osób, coś zrób... później śmiało możesz wrócić i kontynuować rozmowę jak gdyby nić. Na dodatek jeśli dziewczyna ciekawska(a która taka nie jest) to sama do ciebie też będzie potrafiła po tym podejść.
Zwycięzca zaczyna tam, gdzie przegrywający rezygnuje - PAMIĘTAJ!