Siemanko.
Nie wiem, czy trafiłem w dział, ale myślę, że może jednak tutaj to przypasuje
.
Chciałem miło zaskoczyć swoją dziewczynę, z którą jestem od 11 miesięcy, a z reguły nic ode mnie nie dostaje, musi być coś wyjątkowego typu święta, urodziny.
Znalazłem pomysł o liście erotycznym. Spodobał mi się. Ale pierw przedstawię trochę informacji, bo nie chcę przedobrzyć.
Ona jest dziewicą i jest to jej pierwszy poważniejszy związek jaki kiedykolwiek miała, mało doświadczona, stopniowo się przede mną otwiera. Jak to w życiu bywa były wzloty i upadki, jakieś kryzysy, blablablabla
.
Seks jest coraz bliżej, tak mi się wydaje, coraz więcej mogę z nią zrobić, sama lubi inicjować zbliżenia różnego typu.
Ma wyrobioną o mnie opinię "chuja" jak to mówi, nie jestem dla niej za dobry ani za zły, nie ograniczamy się typu zabaw w jakieś zakazy, a każdy z nas zna swoje granice. Mówiła, że nie chce dobrego, miłego chłopaka na każde zawołanie, bo takich jest na pęczki, dlatego jest ze mną. Nie lubi też chłopaczków romantyczków typu, że dają jej wiecznie prezenty itd. wiadomka, goście needy.
Ale ok, pomyślałem, że i tak rzadko coś dostaje ode mnie, a taki list erotyczny może rozpalić w niej więcej wyobraźni, pobudzić odpowiednie receptory, zobaczy, że jestem inny, bardziej spontaniczny, z nutką romantyzmy, ale nie needy.
Nie ma też dla niej pojęcia wielkiej miłości tak jak i dla mnie, nie rzucamy słów na wiatr "KOCHAM CIĘ" itd.
Ostatnimi czasy czyta książkę "50 twarzy greya", taki pornus w słowach trochę. Mówiła, że podnieca ją ta książka, a skoro podniecam ją i ja, to czemu miałoby jej nie podniecić bardziej list ode mnie?
Teraz pytanie, czy taki list erotyczny dobrze wpłynie na nią czy raczej może to prędzej odebrać jako to, że może robię się needy
? Jak mówiłem, nie chcę przedobrzyć.
Pozdrawiam 
jak nieprzedobrzysz to taki list nie sprawi że wyjdziesz na needy, skoro ona lubi czytać takie rzeczy to postaraj się ten list napisać tak by był interesujący, a nie nudny od pierwszego po ostatnie zdanie, musisz delikatnie wtrącać tam podteksty seksualne, tak żeby pobudziła się jej podświadomosc gdy będzie to czytać..
** PAMIĘTAJ!: Jutra może nie być...
Lepiej żałować tego co zrobiłeś, niż tego czego bałeś się zrobić..
**
Swój list chciałem oprzeć o wpis lego:
.
http://www.podrywaj.org/jak_napisa%C4%87_list_romantycznoerotyczny
czyli z dłuższą częścią erotyczno-romantyczną, tak żeby ją nakręcić bardziej
Zapomniałem do tego pytać, jako, że w tygodniu dzieli nas 100km, to mam małe pytanie, prawdopodobnie zobaczę się z nią w weekend, ale nigdy nie wiadomo i zastanawiam się jak dać jej ten list? Dobrym rozwiązaniem byłoby posłużyć się pocztą
?
Siema
Daj sobie spokój z tym listem. Zainteresuj się o czym jest ta książka, będziesz wiedział co ja podnieca. Książka z tego co się orientuje jest o niewinnej dziewczynie, która pociąga facet dominujący w łóżku. Jesteś dominujący i dążysz do sexu, czy czekasz cierpliwie na co Ci pozwoli ona?
Wiesz tak się składa, ze mojej koleżance tez się ta książka bardzo podobała, powiedziała że każda kobieta marzy o czymś takim. Zrób coś z tym, że panna chce byś ją wreszcie pozbawił tego dziewictwa. Kobiety niektóre lubią być WZIĘTE a nie proszone.
Widziałem kilka fragmentów książki, zauważyłem, że nie ma tam zabawy, gość robi to co chce, czytać całości od początku do końca teraz nie będę, bo mam inne zajęcia i brak czasu
.
.
Teraz zdania się podzieliły, a Ty dałeś mi trochę do myślenia
Zobaczymy co dalej chłopaki napiszą
Widzisz, bądź właśnie takim gościem, co robi z nią co chce,który przewodzi, pokazuje czego oczekuje od dziewczyny. Do pewnego etapu w moim życiu też uważałem, że wszystkie kobiety lubią delikatnie, powoli, romantycznie. Tylko kiedyś mnie pewna małolatka wyprowadziła z tego błędnego myślenia. Nie mówię absolutnie, że każda dziewczyna lubi być uległa w łóżku. Nie spróbujesz, to się nie dowiesz jaka jest i co ją kręci. Przyciśnij ją do muru, ale nie słowami, tylko czynami. Tak jak to robi koleś w tej książce. Nie oczekuj że powie Ci żebyś ją zerżnął, tą książką próbuje Cie naprowadzić na trop. Nie pytaj się jej, czy jest już gotowa, tylko uznaj że jest.
11 miesięcy związku i Ona nadal jest dziewicą. Albo dziewczyna ma żelazne zasady albo słabo się zabierasz
Stary zrób coś z tym bo trafi się jakiś frajer który będzie wiedział jak sprawę rozegrać i po Twoim związku.
Forma zbliżenia jaką jest sex utwierdza związek, umacnia go tak że działaj a list hmm moim zdaniem to nie jest dobry pomysł ; p
"Dwoma malymi krokami przepasci nie przeskoczysz"
"Czasem trzeba cofnac sie o 2 kroki, zeby pojsc do przodu o 4''
Ja bym nie ryzykował z pisaniem pornolistu ;D to dosyć delikatna sfera sztuki i żeby dobrze taki list napisac trzeba mieć wyrobione remiosło pisarskie. Nie rozpalisz jej jakimiś banałami, to trudna sprawa napisać taki list. No, chyba że czujesz się na siłach i wiesz, że czytając Twój list będzie mokra i wskoczy Ci do łóżka nie kończąc lektury to pisz
już 2 na nie z listem, ciekawie ciekawie.
, czasem jednak też nie bardzo się przykładam
.
.
Co do samej panienki, dowiadywałem się o jej przeszłości trochę i wiem tyle, że nie miała w życiu większych zbliżeń prócz jakiegoś tam pocałunku. Nigdy nic konkretnego.
Nie uważam, że kobiety lubią delikatnie, romantycznie, oczywiście też nie przeczę, czasem lubią coś takiego.
Ze zbieraniem się to zależy, często jest, że walczę jak lew
Oczywiste jest to, że jest dziewicą i nie mogę ot tak porwać z niej ubrań.
Jest strasznie wstydliwa i skrępowana, pracuje nad tym i poważnie stopniowo się otwiera, ale na następnym spotkaniu jak będzie dość gorąca atmosfera pójdę jednak na ostro
I chyba trochę poczytam tego greya.
Do listu chciałem się przyłożyć i poświęcić nad nim więcej niż jeden wieczór, uruchomić wyobraźnię i pisać, analizować po kilka razy i zawsze są pomoce zawarte jak i na forum jak i w internecie
.
"ale na następnym spotkaniu jak będzie dość gorąca atmosfera pójdę jednak na ostro "
Stary tylko czasem nie przesadź
"Dwoma malymi krokami przepasci nie przeskoczysz"
"Czasem trzeba cofnac sie o 2 kroki, zeby pojsc do przodu o 4''
jak już pisałem ubrań z niej nie zerwę jasna sprawa
> 11 miesięcy
nie sadzisz ze to dosc dlugo szczególnie w zwiazku ? nawet pomimo tego ze jest dziewica ...wedlug mnie móglbys uzyc troche tej wiedzy tutaj i przejsc z nia na wyzszy stopien wtajemniczenia, bo jak ktos napisal powyzej "znajdzie sie taki co temat ogarnia" i ona sie zauroczy..a tu emocje wygraja i po sprawie.
> z reguły nic ode mnie nie dostaje
nawet lizaka bym jej dal od czasu do czasu zeby ja uszczesliwic. Jestes z nia w zwiazku, kobieta lubi od czasu do czasu czuc sie dowartosciowana,nie trzeba przeciez jej nigdy nic nie kupowac, pierdole zawsze mozna...nie ubedzie Ciebie czy jej a jej to potrafi sprawic wielka radosc (tylko nie prezent nad prezentami)
> nie jestem dla niej za dobry ani za zły
niech te emocje beda, bedzie lepiej i latwiej miedzy wami, niech bedzie cos szalenstwa !
takie stanie po srodku to jak czekanie na przystanku autobusowym na pociag...ktos w niego siadze i odjedzie bez Ciebie. Badz dobry, nie badz zly,ale dawaj jej emocje które beda to pokazywac, sile, dominacje, stanowczosc, czulosc, nawet odrobina romantyzmu uszczesliwi kazda kobiete
a co do samego listu jestem za ze to moze byc swietny pomysl jesli tylko to odpowiednio napiszesz
Sry za offtopic ale samo sie prosilo...
"Odkryj w sobie mężczyzne, bo sam fakt posiadania kutasa tego nie czyni" > Pure-O
Powiem tak, forum czytam przynajmniej raz w tygodniu, studiuję wszystkie lekcje po kilka razy, czytam coraz to więcej nowych blogów jak i powtarzam stare, wszystko to przekładam w praktyce, nie raz doprowadziłem ją do takiego stanu, gdzie wiele kobiet by po prostu już by mnie zgwałciło, bo by nie wytrzymały. Sęk w tym, że moja dziewczyna jest trochę inna, czuć po niej jej napalenie, ale ona jest mało uczuciowa, trudne jest wprowadzenie ją w rozchwianie emocjonalne. Ale jak już mówiłem, pracuję nad tym, coraz częściej mi ulega, posuwam się coraz dalej, częściej przeprasza mnie gdy zrobi coś co mi się nie podoba, a to się nie zdarzało. Jej upusty emocji wobec mnie są coraz silniejsze, także wszystko zmierza w dobrym kierunku
.
Prezenty typu lizak, mleczna kanapka, racja, głupi byłem, że na to nie wpadłem, wezmę to do siebie i zmienię to.
Aby dodać nutki romantyzmu i odbić się od złego zimowego nastroju, mam zamiar wykorzystać motyw kolacji z monte gdzieś tam w lesie/parku
, samochód mam, miejsca na takie rzeczy jest dużo, także nie ma z tym problemu, myślę, że będzie miło zaskoczona, oby pogoda dopisała w ten weekend
.
> nie jestem dla niej za dobry ani za zły
, nie jestem za dobry dla niej w tym sensie, że nie jestem needy i się staram nie narzucać, ani nie robić z niej jakiejś bogini której będę się słuchał
. A za zły to miałem na myśli, że nie trzymam jej na smyczy, nie ograniczam jej totalnie, pozwalam na spotkania się ze znajomymi, zazdrości praktycznie nie ukazuję, ale pracuję nad tym całkowicie, nie robię z igieł wideł, ale mówię jej co mi się nie podoba i nie traktuję jej jako obiekt do "wyruchania", a czułości u mnie nie brak 
źle się trochę wyraziłem
Z listem pomyślałem w sumie, że spróbuję go napisać na rocznicę jako dodatek do tego co zrobię, mam dobrą koleżankę, która pomoże mi go zweryfikować, powie co można poprawić, gdzie są błędy itd.
Ja to też sobie offtopa zrobiłem
co wy z ty monte. dam ci lepszy sposób. bierzesz ja na przejażdżkę samochodem podczas jazdy robisz jej dobrze palcami, zatrzymujesz sie w ustronnym miejscu i sama na ciebie wsiada. tym jej dasz emocje, a nie jogurtem. wcześniej w ramach tajemniczości, powiedz niech spódnicę założy. ten sposób jest sprawdzony i działa. moim zdaniem za bardzo sie czaisz. tak mówisz ze jest inna niż wszystkie - syndrom jedynej?
nie syndrom jedynej, ale jest strasznie twarda, nie jest za bardzo uległa, po prostu jest trudna do rozgryzienia, mało z dziewczyn ma coś takiego.
skoro ona jest taka twarda i to ona stawia warunki, to pozostało ci tylko napisanie listu. mottem strony jest rob to na co masz ochote. Ty masz ochote od 11 m cy na sex, a chcesz pisać list. Masz dążyć do sexu, a nie przypodobać sie dziewczynie ze łaskawie cię dopuści!
Oby sie nie pojawił ktoś bardziej zdecydowany obok twojej pani, bo szybko sie z nią pozegnasz, jak tamten pokażę jej świat sexu.
Wez Ja przelec wreszcie porzadnie zamiast pisac listy.
Żeby zdobyć Kobietę, musisz być gotowy Ją stracić.
PUA:
http://m.youtube.com/watch?v=BRw...
Dobra ok, pisać na razie nic nie będę, postaram się jak najbardziej mogę i nie dam sobie pozwolić na jej stawianie się, wydaje mi się, że ma lęk przed bólem po prostu, oraz ma problemy z wstydem, ponoć nigdy nie miała mokro, ale nie raz było czuć gorąco w jej kroczu i uczucie wilgotności na spodniach. No zrobię co mogę i tyle
.