Siema. Nie pisałem do byłej i nie dzwoniłem od wczoraj. chciałem zapomniec dzis i zaczac nowy rozdzial. A ona do mnie rano sms co slychac jak sie spalo. to ja nic dopiero po 6 godzinach odpisalem. no i nic nie pisala. tylko skonczylem prace i dzwoni. to ja gadka z wyjebaniem ze wracam juz z pracy i lece na browar w sob mam impreze a w niedziele wyjazd. i pytam jak tam kolega z ktorym sie spotyka? mowie bierz sie jak fajny. a ona ze nie bo nie chce zwiazku. 4 razy sie widziala z nim. no to mysle jakis moze fajny. pytam czy buziaka chociaz dal a ona ze nie. ja mowie to slabo cos. no i zapytala jeszcze za ile wychodze na bro i powiedziala ze nie bedzie mi przeszkadzac. z fochem i sie rozłaczyla. o co jej kur...wa chodzi
A co cie to obchodzi?
"It’s a strange and wonderful skill if you can be gracious about receiving a girls desire to be affectionate."
Była to była, zrobilem ten sam błąd. Zaczęłem wypytywać byłą o jej fagasa. Nie powinno to nas interesować, skoro postanowiles nowy rozdzial rozpocząc, to odetnij się od niej, bo widzisz jak to wychodzi... Niby zaczynasz "nowe życie" a dalej rozkminiasz jej pojebane gierki.
Daj sobie z nią spokoj, to i problemu nie bedziesz miał w postaci rozkminiania
Powodzenia!
Sprawdza cię!
Olej to! Olej jej esemeski!
Jak coś traktuj ją jak zwykłą (brzydką)koleżankę, jak wogle chcesz tego. Jak nie to olać!
BROŃ BOŻE NIE POKAZUJ ZAZDROŚCI! BO PRZEGRASZ!
Nie emocjonuj się nią i olej jej foszki z ciposzki!
z mojego doświadczenia zależy jej jeszcze i rozł. sie po prostu załamała sie że masz tak wyjebane zapewne, przez jakiś czas nie da ci spokoju , tutaj jak to pisali "Inne też mają" , pisząc z nia napewno będziesz cierpiał , bo jeśli takie coś ci zrobiła zrobi to ponownie .
Jak koledzy wyżej.
Jeżeli nie chcesz do niej wracać, ignoruj wszelkie zaczepki. Nie odpisuj, nie odbieraj, bo inaczej nigdy nie pozbędziesz się jej z głowy.
"Jeśli chcesz człowieka uszczęśliwić, nie dodawaj nic do tego, co posiada, ale ujmuj mu kilka z jego życzeń."
Jeśli chcesz o niej zapomnieć i zacząć nowy "rozdział". No to w czym problem? Czy w tej chwili największym twoim problemem jest to że się obraziła i dlaczego? Zlej to ciepłym moczem i bierz się za siebie
Pozdrawiam
Felix
http://www.podrywaj.org/s%C5%82o...
Cenna rada : Nie naciskaj !
'Kobieta jest jak małpa, nie puści się gałęzi, zanim nie uczepi się drugiej'. Ona Cie przytrzymuje, w razie jakbym jej nie poszło z nowym, mogłaby do Ciebie 'wpaść' przelotem, zanim by poznała kolejnego.
To, że dzwoni i pisze wcale nie musi oznaczać, że go chce. Trzyma sobie koło zapasowe.
Zablokuj jej numer i jej unikaj, jeśli chcesz rozpocząć nowy rozdział.
O, albo jej powiedz: Weź się wiedźmo odpierdziel od mojej linii, bo już pare razy superlaski nie mogły się przez Ciebie dodzwonić i "aliwederczi roma"! No co ona sobie myśli!
LEŃ
Ty, jakie Ty szczegóły znasz, 4 razy się z nim widziała

Te, a weź się tak zainteresuj sobą, a nie tym o co jej kurwa chodzi.
ale przyznaj, że gdy zapytałeś czy dostała chociaż buziaka miałeś gacie "fol" co odpowie
nudzi się to do byłego zadzwoni proste, miałeś o niej zapomnieć o nie, musi się ona najpierw przypomnieć
Powiem tobie przyjacielu z własnego doświadczenia nie warto trzymać kontaktu z byłymi
Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki
Oj nie warto, zawsze się odezwie kiedy nie ma żadnej alternatywy lub jakiś problem na boku. Nie warto, nie warto... chłodno i z dystansem!
Przegrany ten co da się wciągnąć w nurt tej zaczepki! Dane będzie temu kto zachowa spokój