Witam, dopadła mnie rozkmina jak jest z tym pisaniem. PUA twierdzą że messenger służy tylko do umawiania się, a pisanie psuje atrakcyjność i napięcie. Ale zauważam że dziewczyny z innymi gośćmi piszą przez cały dzień. W sensie konwersacja toczy się cały dzień, ale odpisuje się co kilka minut- nie umiem tego wytłumaczyć ale wiecie o co chodzi. I takie pisanie wychodzi na dobre. Laski są bardziej zainteresowane takim gościem z którym utrzymują cały czas kontakt. Oczywiście chodzi mi tu o dzisiejsze laski w wieku około 20 lat.
No w większości u młodych dziewczyn wynika to można powiedzieć z lekkiej kontroli. W mojej sytuacji po nieodpisywaniu jakiś czas zacząłem dostawać wiadomosci kobtrolne "co robisz, czemu się nie odzywasz" albo "No fajnie że nie masz dla mnie czasu". Jak dla mnie jest to uporczywe dlatego przeniosłem się na ONS. W sumie to zależy też od dziewczyny. Są takie które potrzebują atencji, są też takie co potrzebują stałego kontaktu i nie tylko. Zależy na kogo trafisz.
Happiness is nothing
Pisanie jest pedalskie.
A tak serio, to myślę, że w każdych czasach, tajemniczość i ograniczona dostępność jest bardziej pociągająca niż "szerowanie" wszystkiego co popadnie od srania po narodziny dziecka. To wszystko jest po prostu tak chujowe, że aż wzbudza moją pogardę.
Messenger do pogadania z kumplem, ok. Do pisania z dupeczką, chujnia.
Jeśli już pisać to tylko szybko zbudować attraction i atakować po numer. I dalej dzwonić, nie pisać pedalsko.
__________________________________________________________
"Babie trzeba założyć chomąto. Tak robili do XII wieku polscy chłopi. Zakładali babom chomąto i orali nimi pole."
"Nie próbuj! Rób albo nie rób, nie ma próbowania."
Ja jestem przeciwny pisaniu z laskami. Z punktu widzenia PUA to jest kiepskie, bo masz do dyspozycji tylko klawiaturę i pare emotek. Mowa ciała, gesty, dotyk, intonacja głosu, spojrzenie w oczy - tego nie da się przesłać przez internet.
Gdy jej napiszesz coś śmiesznego, a ona ci odpisze emotką nie wiesz czy rzeczywiście się uśmiechnęłą czy nie. Jak napiszesz jej coś bardziej ambitnego, a ona odpowiada po 5 minutach, nie wiesz czy szukała w Googlu co to znaczy, czy akurat kurier jej paczkę przyniósł.
To, że niektóre dziewczyny całe dnie spędzają na messengerze jest całkowicie naturalne bo po prostu lubią sobie z kimś popisać, bo im się nudzi.
Piszesz, że dziewczyny piszą z facetami cały dzień i takimi są bardziej zainteresowane. Ale są zainteresowane umówieniem się z nimi na randke/sex, czy zainteresowane pisaniem z nimi na messengerze?
Sajgon, powiem Ci tak że ważniejsze jest to jak piszesz i co piszesz niż sam fakt że piszesz. Bo może być tak że będę pisał z dziewczyna pół dnia ale będzie to takie pisanie po którym nie będziemy potrafili się doczekać spotkania a jeżeli już do niego dojdzie to powstanie burza pozytywnych emocji radość i szczęście. A możesz też pisać tak że będziesz od siebie automatycznie dziewczyny odpycha i stanie się tak jak pisze Ci reszta. Tak więc nie wykluczaj samego pisania i nie traktuj tego jak wroga. Skłaniam się ku temu by najpierw poznać tajniki zgrabnego pisania i komunikowania się z dziewczynami. Jak pisać i smsowac z dziewczynami zanim wyciagniesz pochopne wnioski i całkowicie zamkniesz się na ten temat.
podsyłanie sobie pikatnych zdjęć wieczorami zawsze i z kazdą kobietą bylo fajne
trzeba umiec nadać tym rozmową pewien klimacik..
Nie pomogłem wystarczająco?
wal priva
Pisać od rana do wieczora to możesz sobie z koleżankami. Nikt nie zabrania Ci tez pisania z targetami, ale czy uważasz że pisanie od rana do wieczora Ci pomoże? PrEstajesz być całkowicie tajemniczy, kobieta nie ma czasu na chwilę o Tobie zapomnieć i satesknic. Nie ma czasu zastanowić się co robisz bo wszystko już wie. Druga sprawa, pisząc cały dzień z kobietą pokazujesz jej, że nie masz nic lepszego do roboty, czyt. hobby, treningów, czytania książek, ogarniania innych rzeczy. Pewnie, że można pisać z kobietą, ale kilka wiadomości dziennie, wieczorem, kiedy każdy już ogarnął swój dzień, wtedy też jest lepsza atmosfera do flirtu, tematów seksualnych.
a mnie wkurza brak pisania i jestem kobietą. trochę zawsze można popisać.
może nie za dużo. ale trochę dla mnie zawsze ok.
ja nie żartuję
Ale to wszystko zależy na jakim etapie jesteś z facetem. Jeśli facet dopiero poznał dziewczyne przez internet i przez cały tydzień codziennie ze sobą piszą i pieprzą o głupotach, a facet zastanawia się czy już jej zaproponować spotkanie czy jeszcze nie no to sorry ale nie tędy.
Ważne, żebyś robił to co chcesz. Chcesz zadzwonić - dzwonisz. Chcesz napisać - piszesz. Pisanie do laski wbrew sobie nie ma sensu, bo nie napiszesz nic ciekawego a jedynie zaczniesz jakieś lamentowanie. To idzie wyczuć z gadki, czy piszesz "tak o" czy faktycznie masz coś ciekawego do przekazania.
"Jeśli nie chcesz być najlepszy to nawet nie zaczynaj"