Tak jak w temacie. Szukam ludzi z Piły i okolic do plażowania. Ostatnimi czasy strasznie się cofnąłem w rozwoju w tej materii i chciałbym popróbować co nie co.
Zaawansowanym siebie nie mogę nazwać, ale żółtodziobem też nie więc i mogę się na coś przydać a i też chętnie coś oczywiście podpatrzę.
mam około 40 km we wtorek mozemy cos pomyśleć
Mam bardzo blisko do Piły. Pytanie głupie, ale co konkretnie znaczy plażowanie? Mi się to kojarzy z latem i jeziorem ale ze spóźnioną wiosną nie bardzo?