Witam!
Mam pewnien problem, a mianowice :
Nigdy wczesniej nie angazowalem sie w zwiazek, teraz najwyrazniej nastal taki czas, ze postanowilem miec ta jedna .Ale ta jedna jest najdziwniejsza dziewczyna jaka spotkalem w zyciu :/ .
Podam tutaj pare przykladow zachowan jej a innych dziewczyn :
Piszemy powaznie i w pewnym momencie mowie jej ze jest jedyna dziewczyna jaka kocham a ona odpowiada aha/spk .
Wydaje mi sie ze normalna dziewczyna w takiej sytuacji jest mega szczesliwa a nie odpisuje w ten sposob .
Mowie jej ze przyjde po nia po szkole bo chce pogadac (to sie zdarzylo pare razy ) ona mowi ze nie jak zepytam czemu to odpowiedzia jest bo nie przyjdz kiedy indziej nie dzisiaj .
Raz przyszedlem bez jej zgody i dalem jej roze no i przez 30min jak bylismy nie wiedziala co powiedziec . Wiec spodobalo sie jej to, a mimo to dalej jest to samo .
Chcialem przyjsc na jej mecz to powiedziala zebym nie przychodzil bo sie bedzie stresowac i tak za kazdym razem .
Denerwuje mnie to coraz bardziej bo ona nie potrafi okazywac uczuc z tego co zauwazylem .
Moge prosic o jakies rady co powinienem zrobic w takiej sytuacji ?
Dziekuje z gory i pozdrawiam .
Słodki Jezu, jesteś niidi pantofel, a nie podrywacz.
Ile ją znasz? Już mówisz, że ją kochasz? A ona wie o tym, że jesteście razem?
Przynosisz jej do szkoły róże?
For your info: ona ma cię w dupie, i bynajmniej nie w tym fajnym sensie.
A z tymi różami to żeś zjebał. Nie dlatego, że tu wszyscy mówią, żeby nie przynosić, po prostu zobaczyli to wszyscy wokół, laska mająca cię w dupie przez otoczenie jest postrzegana jako twoja kobieta, podczas gdy ona nie chce tego, plus ma wrażenie, że robi się wielka drama z jej udziałem.
Słowa używane zbyt często tracą na mocy to po pierwsze, po drugie potrzebujesz jej zgody aby czekać na nią pod szkołą czy pójść na jej mecz? zrób to bez pytania się o zdanie wyjdź z pod pantofla i myśl za siebie jesteś przecież facetem tak? Więc przeczytaj napis na banerze na górze strony! "Miej jaja by mówić i robić to na co masz ochotę!"
"pierdol to i rob swoje, a jak jestes nieszczesliwy to cos zmien.
ten ktory jest ciagle szczesliwy musi się często zmieniać." - skaut
Okej, wlasciwie to po tym jak ja wyrwalem juz zapomnialem kompletnie o calej reszcie, pierwszy raz sie tak zakochalem i przez to stracilem glowe -.- .
Wydawalo mi sie ze jezeli juz jestem z nia w zwiazku to nie moze sie to zmienic .
Macie jeszcze jakies istotne porady ogolnie do zwiazku ? : )
piotrus
kobiete adoruje się caly czas, to ze jestes z nia w zwiazku nie znaczy ze bedzie ona ciągle Twoja... Adorować, nie znaczy pieskować....
Jeżeli masz pytania - pisz PW
A co do wczesniejszego komentarza, nie wydaje mi sie zeby miala mnie w dupie .
Ona byla taka od samego poczatku, dziwna, wogole nie podobna do reszty dziewczyn .
Wydaje mi sie ze ona po prostu ukrywa uczucia :/ .
piotrus
Ona się ciebie wstydzi?
Nie jestem zadny umolem, podobam sie duzej liczbie dziewczyn wiec nie ma powodu zeby sie mnie wstydzila . Jak o to zapytalem to powiedziala ze nie .
Wiec nie widze takiej mozliwosci .
piotrus
Jesli chodzi o moje zachowanie to jestem mega zabawny co czesto slysze od ludzi .
A nie stalem wtedy przed szkola tylko w polowie drogi domu zlapalem ja i dalem jej ta roze : ) .
Jak teraz ogarnac sytuacje zeby wrocilo to do normy ? : )
piotrus
Niby nie sztuka jest zerwac a sztuka jest utrzymac zwiazek .
To co tam wyzej napisales dalo mi troche do myslenia, dam jej jeszcze tydzien, jak nic sie nie zmieni to najwyrazniej nie bedzie innego wyjscia .
No nic, dzieki :> .
piotrus
Wg mnie juz popelniles błąd Ty za nią latasz tudzież pieskujesz ona ma Cię w dupie, olewa Cie, nie chce Cię widzieć a Ty angazujesz się jeszcze bardziej i bardziej aż do momentu kiedy stracisz swą atrakcyjność w jej oczach i doprowadzi to do tego ze twa luba jebnie Cie z wielkim hukiem o beton pod przykrywką "bo za mało się starasz", "bo jesteś dla mnie za dobry", "bo mnie czegoś brakuje w tej relacji" czy innego pierdzielenia. Moja wskazówka: odpuść trochę ogranicz swoje zabiegania, olej ja Ty zastosuj "lustrzane prawo Saluba" może zrozumie co robi źle bo jak na razie otrzymała piękna róże jako nagrodę wzamian za gowniane zachowanie.
od lutego na stronie i, k..., ni chu chu!!
Albo leniwy albo kompletny nieogar!!!! Wyjdz, poczytak, przemysl... studiuj wszystko przez miesiąc i wroc z wnioskami. Pytanie jest: "gdzie zjebałem?" Dla ułatwienia dodam, ze odpowiedz nie zmiesci się na obu stronach A4!
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"