Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Pierwsze spotkanie; laska z facebooka

10 posts / 0 new
Ostatni
dissidens
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: Gdańsk

Dołączył: 2011-05-14
Punkty pomocy: 0
Pierwsze spotkanie; laska z facebooka

Hej,

Stan faktyczny: Kilka tygodni temu na jakiejś imprezie wpadła mi oko dziewczyna. Była w grupie - z koleżanką i dwoma facetami, więc olałem wtedy temat. Potem zobaczyłem ją na FB na zdjęciach z tej imprezy i napisałem. Poszła nieintensywna gadka, która trwała dwa tygodnie (raczej pozostawianie sobie wiadomości, niż konwersacja). Do spotkania dążyłem cały czas, ale nie mogła, bo coś tam coś tam. W każdym razie ostatecznie udało się z nią umówić na jutro (zaproponowałem 2 terminy, wybrała jeden z nich).

Pytanie: Czy w takiej sytuacji tj. w sytuacji, gdy pierwsze spotkanie jest w ogóle pierwszym kontaktem face to face obowiązują jakieś ekstraordynaryjne zasady? Czy należy czegoś, co standardowo się robi, nie robić, albo robić coś dodatkowo?Domyślam się, że będę miał mind fuck w postaci jej wyobrażeń na mój temat, które będę musiał zwalczyć w sensie pozytywnym, ale prosiłbym o rady co do ścieżki w takiej sytuacji, bądź informację, że mogę postępować standardowo Smile.

Dzięki z góry,

Dissidens

szaman wrb
Portret użytkownika szaman wrb
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: troche pod Poznaniem

Dołączył: 2011-12-18
Punkty pomocy: 56

to pomysl w inny sposob jak by ciebie zaprosila laska poznana przez neta na spotkanie to co by bylo dla ciebie fajne i poprostu to zrob ...a tak wgl redstyle opisywal chyba cos takiego m.in. w ostatnim blogu wiec jak jeszcze masz jakies watpliwosci to mozesz poczytac

powodzenia Smile

'nie ma wolnoci bez ryzyka'

Sneakers
Portret użytkownika Sneakers
Nieobecny
Moderator
Wiek: 26
Miejscowość: daleko

Dołączył: 2011-05-30
Punkty pomocy: 2265

ja sie pytam gdzie spontanicznosc?

Zakladajac ten temat nijako prosisz nas o SCHEMAT.

przemek190
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Kopenhaga

Dołączył: 2012-06-08
Punkty pomocy: 16

Spontaniczności nie ma, ale wykonał krok żeby ją poznać.. Może następnym razem podejdzie, człowiek uczy się na błędach Smile

FunGusto
Portret użytkownika FunGusto
Nieobecny
Wiek: 1982
Miejscowość: .

Dołączył: 2008-08-15
Punkty pomocy: 627

Teraz to nie ma różnicy, gdzie się poznaliście.
Rób to co powinno się robić na randkach etc Wink
Mam nadzieję, że nie spierdolisz. I następny Twój post nie będzie w stylu: "spierdoliłem", "laska nie jest mną zainteresowana", "co mam robić".
Tak jak napisał sneakers. nie popadaj w schemat.
Więc nie myśl o tym co ma być źle, uszy do góry i grunt to optymistyczne podejście do całej sytuacji Smile
Rusz głową i trochę kreatywności.

Wszystko w porządku Wink

przemek190
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Kopenhaga

Dołączył: 2012-06-08
Punkty pomocy: 16

Według mnie powinieneś być Sobą poprostu i nie przejmować się tym że napisałeś do niej na FB zamiast podejść. Ty masz tak samo jakąś wyobrażoną jej postać ponieważ nie wiesz tak naprawde jaka ona jest na żywo tylko przez "rozmowe" fb, nie nastawiaj się że będzie to dziewczyna Twoich marzeń bo równie dobrze może być dziewczyną która nie jest warta Twojego czasu Smile Tak więc podejdz do tego na luzie i wykorzystaj doświadczenie oraz swoją wiedze na temat uwodzeniu dziewczyn Smile Powodzenia i opisz jak Ci poszło !

Rozkminiacz
Portret użytkownika Rozkminiacz
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Koło Warszawy

Dołączył: 2011-10-06
Punkty pomocy: 23

Ja mam pytanie czy jak zawsze z laską widziałem się w większym gronie to na spotkanie face to face obowiązuje mnie jakiś czas na dzwonienie np nie szybszy niż 3 dni od ostatniego wspólnego spotkania i czy po takich grupowych spotkaniach , umówienie się gdzieś na 2 osobowy wypad przyniesie efekty czy już raczej mam ramę?

Rozkminiacz

dissidens
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: Gdańsk

Dołączył: 2011-05-14
Punkty pomocy: 0

Jestem zadowolony ze spotkania. Na początku była mocno spięta, więc przez 10 minut otwierałem ją jak konserwę różnymi dykteryjkami i pytaniami, ale udało się zbudować fajny komfort i włączyć umiarkowane kino. Dużo śmiechu i płynna rozmowa. KC nie zrobiłem (tylko pocałunek w policzek na przywitanie i pożegnanie), bo akurat w tej sytuacji byłoby to nienaturalne i chyba zbyt natarczywe (pierwszy kontakt face to face). Przynajmniej nie czułem, aby atmosfera była już na tyle swobodna. Na koniec oczywiście niczego nie obiecałem i cisza po spotkaniu. Oczywiście dzisiaj już dostałem wiadomość o "bardzo miłym wieczorze" Wink, także wygląda na to, że okej. Dzięki za rady. Grunt to stosować zasady w sposób naturalny i niewymuszony, a przede wszystkim być elastycznym. To nie algorytm, tylko żonglerka Smile.