Szedlem z kolegami i spotkalismy kolezanki , jednak jednej z nich nie znalem i przedstawilem sie i ona mi tez , ale spieszylo sie na wiec nie mialem czasu zeby ja poznac. Nie mialem z nia kontaktu wiec napisalem do niej na Fb :
-hej , kiedy bylas tam z kolezankami zwrocilas moja uwage na siebie [;)] moze sie umowimy zeby sie lepiej poznac ?
-hej , dziękuję ale jak narazie to jestem zajęta
-no nauka nauką ale myśle ze znajdziesz godzinke
-zajęta przez chłopaka
-a to mieszkasz z nim ze caly czas jestes zajeta ? [;)]
-nie , narazie mieszkam z rodzicami [:D]
-no to chwilke znajdziesz zeby sie poznac [;)]
-nie widze takiej potrzeby [:D]
póki co to zaczepki na fejsie ci musza wystarczyć [;)]
-nie , ogólnie nie zaczynam znajomości na fejsie
-ale jeszcze cie nie widzialem na miescie a zagadalbym na pewno
-jestem ninja
-o juz sie o tobie cos dowiedzialem [;)] ale jednak w rozmowie prosto w oczy lepiej to wychodzi [:D]
-nawet byś mnie nie zobaczyl ;d
-mysle ze dalbym sobie rade
-to jak mnie kiedyś spotkasz to zagadaj ;d
-ja mysle ze w przyszla sobote bym cie spotkal
tak o 16 w parku
-dobreee ;d
-jeszcze w piatek potwierdzimy 
-moge ci dzisiaj potwierdzic ze się nie spotkamy
Czy bylem jakis nachalny czy cos ? bo nie rozumiem skad takie nastawienie...kolezanki nie moge miec ? 
Powiedzcie mi czemu tak napisala bo ja nie ogarniam jej...
-
HA HA HA
Powiedziała tak, ponieważ nie jest zainteresowana! Ma chłopaka, który ją zadowala itd... Co do koleżanek, to nie wyglądała ta rozmowa jak rozmowa nakierowana na koleżeństwo...
więc spokojnie
będziesz miał, czego chcesz 
Chciałeś się umówić na spotkanie prywatne, żeby się lepiej poznać, więc dlaczego miała by myśleć, że nie jesteś zainteresowany seksualnie? Jeszcze co do koleżanki, to na następnym spotkaniu w gronie znajomych już będziesz tylko kolegą
zle zaczoles.... na moje ...trzeba bylo powiedziec najprosysza rzecz z mozliwych :"spieszy mi sie ...ale stwierdzilem ,ze spodobalas mi sie i chce cie poznac "
twoim bledem bylo nie wykorzystanie okazji a uwiez mi taka szczerosc robi wrazenie ,ja po czyms takim dostalem smsa calego pisac nie bede ale fragmet wystarczy ".. wgl podziwiam ciebie ze zebrales w sobie tyle odwagi..." chociaz to byly zdecydowanie inne okolicznosci ....ale tez sie spieszylem ,zaczep ja w szkole pogadaj z nia zostaw otwarta petle jesli wiesz co to i powiedz ze jak zasluzy to np. we wtorek wieczorem mam wolna chwile to jej opowiesz do konca czy dokonczycie rozmowe czy cos i powinno byc git
PUNKTY MILE WIDZIANE
'nie ma wolnoci bez ryzyka'
1. Tak chłopaku. Byłeś kurewsko nachalny. Dałeś się jej poznać jako gość, który jest naprawdę mega "needy", który nagabywaniem kobiet na FB urozmaica sobie większość dnia. Skoro ja po przeczytaniu Twych wypocin to wywnioskowałem, możesz mieć 1001% pewności, że ona odebrała to tak samo. Podejrzewam, że nie wiesz co to znaczy, jak ktoś jest "needy" - po lewej masz wyszukiwarkę. Wiesz co masz robić.
2. "Powiedzcie mi czemu tak napisala bo ja nie ogarniam jej..." - wiesz co? Jedyne, czego można tu nie ogarniać, to Twoje zachowanie... " ale spieszylo sie na wiec nie mialem czasu zeby ja poznac. Nie mialem z nia kontaktu wiec napisalem do niej na Fb : " - nie ma, że nie miałeś czasu. To jest tylko wymówka i iluzja, którą nader złego sam sobie serwujesz. Miałeś wystarczająco dużo czasu, aby zbudować jakić tam attraction ( o komforcie i jakimkolwiek rapporcie mowy być nie może w Twoim przypadku). Miałes wystarczająco dużo czasu, aby wziąć od niej numer telefonu. I nawet jeśli juz wtedy by zajebała Cie tysiącem wymówek i nie dała Ci go ostatecznie - miałbyś jasną i czytelna informacje zwrotną - ona nie jest mną zainteresowana. Spójrz ile czasu zaoszczędziłbyś ( nie wspominając o tym, że nawet jeśli zlałaby Cię, na pewno zapamiętała Ciebie, jako gościa który jest pewny siebie i nie boi się brać tego na co ma ochotę). Tymczasem zmarnowałeś kilka/kilkanaście minut ze swego jakże cennego i zajebistego życia na bezowocną, dziecinną i zalatującą desperacją na kilometr korespondencje na FB. Dzięki której pogrążyłeś się jeszcze bardziej ( tak na marginesie ).
Bracie! Laska spuściła Cię w WC w sposób klasyczny. Bardziej czytelnej informacji dostać nie mogłeś od niej. Podziękuj jej za to, że od razu sprowadziła Cię na ziemię. Bo uwierz starszemu koledze na słowo - są i takie, które zwodziłyby Cię dniami i tygodniami swoim durnym pisaniem na FB, po czym zakomunikowałyby Ci, że jednak - goń się chłopie. Ta przynajmniej od początku była uczciwa i dała Ci jasno do zrozumienia - NIE !
Stary. Widzę, że masz 15 lat. Radziłbym Ci na jakiś czas odpuścić temat podrywu, wyłączyć PC i iść pokopać z kumplami gałę pod blokiem. Pozdro!
"wyżej dupy nie podskoczysz"
"-nie , ogólnie nie zaczynam znajomości na fejsie"
taaaaaaaa, właśnie widać.
Żeby zdobyć Kobietę, musisz być gotowy Ją stracić.
PUA:
http://m.youtube.com/watch?v=BRw...
Kolego direct to dużo lepiej działa na żywo. Na necie wychodzi to jak tekst jakiegoś napaleńca. Gdyby do mnie pisała coś takiego dziewczyna to też bym ją olał bo pomyślałbym że jakaś pojebana jest. Wyjeb fb, nk i telefon to życie stanie się piękniejsze. I ta świadomość ulotności chwili spędzonej z nowo poznaną dziewczyną wspaniale motywuje do szybszego działania.
wogole nie zbudowales zainteresowania zamieniles dwa slowa napisales na face do zajete dziewczyny i nie rozumiem czego wogole oczekiwales od niej, smieszy mnie na tym forum jedno jesli jakas dziewczyna da kolesiowi kosza to zamiast wyciagnac wnioski co zle zrobiles, to stwierdzacie ze cos jest nie tak z dziewczyna.