Siemanko!
Blisko rok temu zakończył się etap w moim życiu, czyli bycia z moja pierwsza miłością, a jakiś pół roku nie łączą mnie z nią żadne kontakty. Udzielalem się wiele na tej stronie i nie mam czegos takiego, ze płacze za nią, czy kombinuje do niej wrocic, bo to raczej nie jest możliwe, chociaż dla chcacego nic trudnego
ale nie ważne. Problem polega na tym, ze od blisko dwóch tygodni moja eks śni mi się dzień w dzień w różnych okolicznościach, intymnych, na imprezach i ogólnie w życiu jakby takim realnym. Zaczyna mnie to nie pokoic bo czasem wspomnienia wracają, podczas których szybko zmieniam bo wiem ze wejdzie mi za bardzo do lba. Mógłby ktoś mi doradzić lub podpowiedziec z psychologicznego punktu widzenia o co chodzi i skąd się takie sny biorą?
biorą się z tego, że o niej myślisz. znajdź inny obiekt zainteresowania albo coś, co Cię zajmie. ja ostatnio oglądałem foty candice swanepoel i mi się śniła. czego my w tym śnie nie robiliśmy:D
rydzykant
No teraz prowadzę taki tryb życia, ze nie mam czasu po dupie się podrapac. Miałem ostatnio nowa sympatnie, ale uznałem ze to nie to. Ta moja eks to nie wiem po kiego... się laduje do moich snów, przecież jej tam nikt nie zaprasza
"Mógłby ktoś mi doradzić lub podpowiedziec z psychologicznego punktu widzenia o co chodzi i skąd się takie sny biorą?"
Ja ci powiem, jeżeli zaczniesz spisywać wszystkie te sny bardzo dokładnie ze szczegółami na kartkę. Potem się do mnie odezwiesz. Przeczytasz mi to i odkryjemy metaforyczne znaczenie.
Czegoś ci w życiu brakuje i sny ci to pokazują. Nie dokłądnie, ale w sposób metaforyczny.
Pytanie coachingowe:
Jeżeli masz problemy z kobietami, odpowiedz sobie SZCZERZE na jedno pytanie:
Czy gdybyś był kobietą i taki chłopak jak ty podszedłby do ciebie, to czy chciałabyś z nim być?
maryna(r)z...!!! Ale Ty pitolisz!!!!
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
Prawda taka że się na noc czegoś nawpieprzałeś i ci się głupoty śnią.
Powstałem z rynsztoku by nie żyć jak szmata.
Z psychologicznego punktu widzenia, to albo w ciągu dnia za dużo o niej myślisz albo na siłę próbujesz o niej nie myśleć. Tak czy siak ma to odbicie w Twoich snach. Najlepiej wyrzuć ją z głowy i zajmij się czymś, co powoduje, że myślisz tylko o sobie np. siłką.
Chłopaki ci już powiedzieli że myślisz o niej i dlatego a skoro już zakladasz takie jak to powiedział guest popitolone tematy na forum to tylko oznacza ze musisz o niej bardzo duzo myslec
Słyszeliście o podświadomości?? No właśnie, może i gość nie myśli o niej ale EX zapuściła jebitnego korzenia w jego podświadomość i stąd po prostu takie sny. Też tak czasem mi się ex wpierdala bez zaproszenia w sny z nienacka
A to ci menda heh 
________________________________________________________
Strach jest tylko iluzją w Twojej głowie. To on blokuje ludzi przed spełnianiem celów. Nie pokonasz go..to będziesz tkwił w tym gównie w którym jesteś!
Wyjebane miej, sie śmiej ;D
.
Chłopaki obraz to tylko TREŚĆ! Ważniejsza jest FORMA. Dlatego praca z metaforami ze snów jest ważna. A nie czy ci się śni ciocia krysia czy była- nie ma żadnego znaczenia, bo może chodzić o to samo w przekazie.
Sen to komunikat podświadości.
Pytanie coachingowe:
Jeżeli masz problemy z kobietami, odpowiedz sobie SZCZERZE na jedno pytanie:
Czy gdybyś był kobietą i taki chłopak jak ty podszedłby do ciebie, to czy chciałabyś z nim być?
Lubię tłumaczyć czyjeś sny i ich znaczenie, fakt, jeden to za mało, jakaś seria, nawet te zupełnie niepowiązane z tematem dają wskazówki, ale opierając się na tych informacjach które podałeś pierwsze co mi przyszło do głowy - to przez tą stronę. Ostatnio czytałem blog w którym było opisane że po ok pół roku intensywnej pracy nad sobą twoja była może już być pod takim wrażeniem zmian że będzie w stanie wrócić do ciebie (tak w dużym skrócie i lekko przekręcone
).
Tu się kłania potęga podświadomości. Ludzki umysł potrafi odliczyć nieświadomie określone odcinki czasu. Natykając się na ten sam blog poprzez wyobrażenie sobie takiej sytuacji wkodowałeś do głowy sobie że tak będzie i ot cała zagwozdka wg mnie
dzięki za podpowiedzi. Fakt jest faktem, ze myślę czasem o przyjemnych chwilach, które z nią stety, niestety się zdarzyły. Ale z czasem staram się robić to coraz zadziej. Teraz wyjechałem, nie mam z nią żadnego kontaktu. Może to przelotne

Panie Guest, mój nick jest celowy
kaRZdy tak mówi;)
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
i większość wieŻy Panie guest