Siemanko , panowie mam taki problem z innej polki a wiec tak nie chodzi mi dzisiaj o pewnosc siebie przy podejsciu przy podrywaniu i nie dotyczy do kobiet . Bo to jest w pewnym stopniu juz przecwiczone przezemnie , lecz chodzi o pewnosc siebie w biznesie (interesach) Ostatnio mialem male interesy trzeba czasami zarobic jakies pieniadze , cos kupic cos sprzedac i zauwazylem ze zachowuje sie jak miekka cipka.. ktos cos powie to ja sie zgadzam , gosc dal mi zjebany probukt to nawet nie potrafilem go opierdolic ze mi cos wcisnol. Poprostu jak ktos mi cos proponuje to ja spuszczam glowe boje sie sporzjec w oczy i byc pewnym siebie . Jak ktos mowi 1000zl i jest twoje to spuszczam glowe i dobrze.. No kurwa panowie ma ktos moze jakis artykul ktos przechodzil cos podobnego ? Dodam ze z kobietami czuje sie swobodnie niewiem czemu ale przy dziewczynach jestem pewny siebie swoich racji i przekonan moge patrzec sie godzianmi prosto w oczy , a przy takiej sprawie jak interes nie umiem utrzyac kontaktu wzrokowego mam jakas jebana bariere.
"Dodam ze z kobietami czuje sie swobodnie niewiem czemu ale przy dziewczynach jestem pewny siebie swoich racji i przekonan moge patrzec sie godzianmi prosto w oczy , a przy takiej sprawie jak interes nie umiem utrzyac kontaktu wzrokowego mam jakas jebana bariere."- trochę dziwna sprawa i przyznam, że zastanawiająca, bo myślę, że właśnie często ludzie mają odwrotnie. Hmm, w związku z tym zastanów się czy aby na pewno ta pewność swoich racji przy dziewczynach nie jest fałszywa, udawana, bo wydaje mi się, że jeśli jest się pewnym siebie, to jest to niezależne od sytuacji, a nie taka wybiórcza pewność siebie. Inna sprawa, że może te "interesy" nie są dla Ciebie jakąś sferą życia, w której czujesz się dobrze, bo brak pewności siebie może być powodowany też przez to, że nie mamy zaufania do swoich umiejętności na jakimś polu działania, brakuje nam tam doświadczenia etc. Im częściej coś robisz, powtarzasz jakieś działania, tym stajesz się w tym lepszy (pod warunkiem umiejętnego wyciągania wniosków), nabierasz doświadczenia, a co za tym idzie, wzrasta Twoja pewność siebie i przekonanie o powodzeniu swoich działań, bo sytuacje, które wzbudzały niepewność po jakimś czasie stają się naturalne i czujesz się w nich "jak ryba w wodzie". Inną kwestią może być fakt braku predyspozycji do prowadzenia interesów, bycie miękkim, brak zmysłu przedsiębiorczości.
"Don't trust the smile, trust the actions"
W biznesie przyjmujesz postawę pasywną i osoba która robi z tobą interes przyjmuje postawę dominującą. Myślę że nie powinieneś zrażać się swoimi porażkami w pewności siebie w biznesie, tylko przyjmować postawę dominującą i założyć sobie ramę rekina biznesu. Doświadczenie zdobyć musisz
Whisky się wypije, chleb się zje,
szklanki wytłuką, słowa
przebrzmią i zostaną zwykłe,
normalne dnie - i to jest to sito,
co przesiewa chłopców od
mężczyzn, pozerów od
autentyków, kumatych od
nieudaczników itd... by gen
miesiąc wakacji w krajach arabskich - tam Ci wytłumaczą na czym polega targowanie się
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
ja mam calkiem dowrotnie- w zwyklych codziennych sytuacjach jestem nazbyt pewny siebie,a keidy jzu w gre wchodza kobitki to juz ta pewnosc maleje.
skoro nie umiesz zbijac interesow,targowac sie to moze zacznij sobie -od tak -dla "wprawy", zeby nabrac umiejetnosci uzywania danych tekstow targowac sie chociazby ze sprzedawczynia z warzywniaka kied kupujesz jakiesz np ciut zepsute,ugniecone ,poobijane warzywa/owoce. Moze to w Tobie wyrobi ten zmysł "targowania się" i "osiagania najwiekszych zyskow dla siebie"
"Jeśli wiesz ile jesteś wart, zdobądź to i walcz o to!!!, ale musisz być gotowy na porażki, a nie zwalać winę i mówić, że nie jesteś tu, gdzie chcesz przez niego, mnie czy kogoś tam-tchórze tak robią a Ty nie jesteś tchórzem!!! Jesteś chyba lepszy, CO??!!
Nie miałeś pewności siebie, ale w kontaktach z kobietami ją wyćwiczyłeś. Zobaczyłeś, że to nic strasznego, działa i się udaje. W interesach jeszcze tego nie zrobiłeś.
Może na początek zamiast handlować przedmiotami o dużej wartości zacznij od tych o mniejszej. Jak będziesz obracał mniejszymi kwotami to pewność siebie będzie większa (bo nawet jak przyjmiesz, że stracisz całą kasę którą w tej chwili obracasz) to nic się nie stanie. A jak zarobisz na tym kilka razy to pewność siebie wzrośnie. Jak również doświadczenie (będziesz wiedział jak rozmawiać), a jak będziesz wiedział, że umiejętności wzrosły to potem pewność siebie wzrośnie.
Strach przed stratą jest chyba naturalny. No bo jakby tego nie było to by się w pierwszym dniu po wypłacie ją straciło
Jak już będziesz wiedział, że dobrze wydajesz kasę i się zwróci to nie będzie się czego bać.
Przed użyciem skonsultuj się...