Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Panowie jest problem - kobieta/pasztet brata

31 posts / 0 new
Ostatni
Magon
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 37
Miejscowość: W-wa

Dołączył: 2011-02-13
Punkty pomocy: 207
Panowie jest problem - kobieta/pasztet brata

Panowie mam problem.

I o ile rzeczy dotyczące mnie załatwiam migiem, o tyle sprawa dotyczy brata.

Zacznijmy od początku. Brat niebrzydki, dobrze zbudowany - no, ma bęben, z którym walczy - do tego nie głupi, ale...

... kompletnie nie obeznany z dziewczynami i na wskroś... "polski". Znaczy tyle, że na imprezy do klubu nie pójdzie bo "gardzi hipsterami", do klubu tanecznego nie pójdzie bo "taniec jest niemęski", na maraton czy cokolwiek innego nie pójdzie bo "pajace" i "lewaki".
Jedyne na co się wybierze to mecz gdzie piwa też nie wypije, bo przecież "bęben zwalczać trzeba".
Koleś non stop na diecie, tabele IG, jakieś chore loty i akcje, plany żywieniowe dla mnie układa, ale to mniejsza akurat tu zyskałem bo trochę poprawiłem odżywianie.

I tutaj zaczyna się problem...

Jakimś przekleństwem przygruchała się jakaś "laska".
Ani to ładne, ani zgrabne, tyle że cyc jest... generalnie jakieś HB4 (w moich oczach, podobnego paszczura ciężko mi znaleźć).
Ale chuj... to bym przebolał (aczkolwiek nie wierzyłem w to co zobaczyłem, myślałem że ma lepszy gust).

Tak czy siak, babiszon jest najzwyczajniej w świecie nieznośny i o ile pierdoliłbym i ten fakt gdyby wszystko zamykało się wokół brata, o tyle nie mogę siedzieć cicho gdy jej "loty" zaczynają wchodzić na moje podwórko.

Pasztet charakterystyka ogólna:

01. "Ekooszołom" - jest jebnięta na punkcie przyrody i zwierzątek. Otworzyła w domu zwierzyniec - o którym chcąc nie chcąc, wiem praktycznie wszystko.
Chodzi i poucza pracowników sklepów zoologicznych jak mają traktować zwierzęta.
Jeździ na jakieś pojebane adopcje po całym kraju i ciąga biedaka ze sobą.

02. Higienistka - wszystko sterylne, wykąpać się w jeziorku odpada - bo woda brudna, zimna i może jakieś bakterie będą - jezioro dopuszczone do użytku i kontrolowane przez sanepid.

03. Arcyksiężna - tak panowie przekracza księżniczkę. Najczęściej musi być gdzieś zawieziona. Każdy musi podzielać jej zdanie - nie tylko brat ale i ja (niedoczekanie Laughing out loud).
Szczyt - kupiła miejsca w hotelu 300 km od miasta zamieszkania, pojechali, zajrzeli do pokoju, stwierdziła że wracają, bo standard nie odpowiada (tłukli się 300km samochodem na powrót do domu).

04. Praktycznie żadnego kontaktu z otoczeniem - no kurwa nie widziałem drugiej tak niekontaktowej kobiety - poza jedną kuzynką jadącą na psychotropach.
Generalnie bardzo niedobrze - raz miałem okazję zostać z nią sam, gdybym rozmowy nie prowadził na siłę, to dialogu by nie było (inna sprawa że widzę jej niechęć w stosunku do mnie - chyba za to że mam wyjebane na jej loty i próby rządzenia).

Generalnie, w moich oczach kobieta o spierdolonym charakterze, z którą nie mogę funkcjonować nawet widząc się raz na jakiś czas.

I tutaj pojawia się pytanie, co zrobić żeby wyciągnąć z tego szamba brata.
Jak mówiłem facet nie życiowy... pod względem bab.
Jak mu mówię żeby ją odpuścił bo jest pojebana to słyszę że mówię tak bo chcę się dowartościować i przybijam jej szpilkę (LOL).

Gdyby facet znał trochę kobiet, myślę że sprawa odwróciłaby się w drugą mańkę, nawet by pogonił w pizdu, ale jak wspomniałem nie kwapi się do poznawania bo nie chce poznawać "lewaczek", "hipsterek" i innych.

Co z tym fantem zrobić panowie?
Jak wspomniałem na imprezę z fajnymi laskami go nie wezmę bo przecież albo impreza "pedalska", albo "lewacka", a tak w ogóle to nie chce poznawać moich znajomych bo "muszą być pojebani".

----------------------------------------

"...gdy kruszą się kawałki brązu, srebra albo żelaza, kowal scala je w jedno i tak tworzy się wieź..."

Guest
Portret użytkownika Guest
Nieobecny
Starszy moderator
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer

Dołączył: 2009-02-11
Punkty pomocy: 12904

hahahahahahaha.... o ja pier.... Smile

ale najpierw zmien tytuł:)

________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"

Magon
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 37
Miejscowość: W-wa

Dołączył: 2011-02-13
Punkty pomocy: 207

Właśnie tytuł najlepiej odpowiada sytuacji.

01. Mój problem - bo jej loty przekładają się na moją sytuację. Korelacje w rodzinie robią się nerwowe.
Ona coś bratu pierdoli non stop, on chce zrobić coś sam ale mu ciężko, a ja się z problemem wożę bo jedyne co mogę mu powiedzieć to znajdź normalną kobietę (póki co brat mieszka ze mną, więc paszczura widuję minimum raz w tyg. - choć ostatnio ulatniam się z domu - nie zawsze się uda).

02. paszczur, bo paszczur, co tu mogę powiedzieć, no jakbym się nie starał, coś poszło nie tak (fizycznie i psychicznie) i tego najlepsza tapeta nie ukryje ;/

----------------------------------------

"...gdy kruszą się kawałki brązu, srebra albo żelaza, kowal scala je w jedno i tak tworzy się wieź..."

Cristian'o Minetti
Portret użytkownika Cristian'o Minetti
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: 25
Miejscowość: Gdańsk

Dołączył: 2012-11-15
Punkty pomocy: 819

Kup jej ksiażkę o szczurach. Albo daj jej zdjęcie predatora bez maski Smile

SeBlue
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 23
Miejscowość: Wwa

Dołączył: 2013-01-26
Punkty pomocy: 617

Mówisz ze przyplatala się do Niego taka panienka. Nic raczej z tym nie poradzisz.. Sam mam podobna sytuacje. Jak mu powiesz co myślisz to i tak to oleje.. A Ty wyjdziesz na tego złego. Może nie mógł znaleźć sobie dziewczyny i wybrał pierwsza lepsza.. Może pokaz mu jak się panienki podrywa?

Co do punktów.
1. Pogadaj z nią lub bratem ,ze Ci się to nie podoba.. Nie chcesz miec tyle zwierzątek w domu i koniec. Stawiaj sprawę konkretnie.

2. Nie chce się kąpać to nie.. Co Cię to interesuje.. Bierz samego brata nad wodę i tyle.. A ona niech w domu siedzi.

3. Nic z tym nie zrobisz zbytnio..

4. Uważa się za księżniczkę dlatego nie ma koleżanek czy kolegów..

Może weź go rzeczywiście nad wodę.. Podejdź do setu zagadaj poznaj ich z bratem weź numer a może akurat coś się zmieni.

"Pierwsza minuta może być ostatnią dlatego ceń jak ostatnią."

Magon
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 37
Miejscowość: W-wa

Dołączył: 2011-02-13
Punkty pomocy: 207

"Może pokaz mu jak się panienki podrywa?"

To nie problem, problemem jest to że on nie chce, bo nie pójdzie do klubu, nie pójdzie na miasto, nie pójdzie na miasto, nie pojedzie w plener bez kumpli (a z nimi to rwanie w chuj, chyba fląder na wędkę).

"1. Pogadaj z nią lub bratem ,ze Ci się to nie podoba.. Nie chcesz miec tyle zwierzątek w domu i koniec. Stawiaj sprawę konkretnie."

Dzięki bogu to nie w moim mieszkaniu Smile
Ale wiem o tym bajzlu wszystko bo wraca do domu i opowiada co się działo w tym burdelu.
Chyba najlepsze co słyszałem to że psa tam być nie może, bo pies brudny, a jak gryzonie łajno rozrzucają z klatek to jest ok.

"2. Nie chce się kąpać to nie.. Co Cię to interesuje.. Bierz samego brata nad wodę i tyle.. A ona niech w domu siedzi."

I jak to zrobić? Wezmę tylko brata to będzie obraza majestatu i pierdolenie mu przez tydzień, a on mi pierdolił będzie kolejny tydzień, że ona mu tyłek truje.

"4. Uważa się za księżniczkę dlatego nie ma koleżanek czy kolegów.."

Ale ja to wiem. Powiedz mi coś czego nie wiem.
Ma kolegów i koleżanki... w "animal watch".

----------------------------------------

"...gdy kruszą się kawałki brązu, srebra albo żelaza, kowal scala je w jedno i tak tworzy się wieź..."

nomen
Portret użytkownika nomen
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Wiek: 24
Miejscowość: PL

Dołączył: 2012-01-21
Punkty pomocy: 1655

buahahhahaha sposób w jaki to wszystko opisałeś jest mistrzowski Laughing out loud

Co Ci można chłopie doradzić... będziesz walił głową w ścianę dopóki chłop sam nie dostrzeże.

Polecam tutaj piosenkę Kultu - Baranek Wink pasuje jak ulał Laughing out loud

Niech Twój brat może "przypadkiem" trafi na tą stronę Wink

“Be who you are and say what you feel because those who mind don't matter and those who matter don't mind.”

Magon
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 37
Miejscowość: W-wa

Dołączył: 2011-02-13
Punkty pomocy: 207

"Niech Twój brat może "przypadkiem" trafi na tą stronę Wink"

Wiesz, żeby coś zadziałało, musi być wola sprawcza.
A u niego tej woli praktycznie nie ma.

Facet naprawdę nie jest głupi i nie lata za laskami.
Podstawy ma chłopak opanowane. Problem w tym że on bardzo rzadko chodzi w miejsca gdzie można jakąś fajną poznać (a teraz jak jeszcze z pasztetem się dumnie prowadza, to w ogóle szanse maleją).
Właściwie problem polega na tym że on na te laski praktycznie nie reaguje - może śmiałości brak (po prostu nie wiem HEJ!!!).

Jedno co mnie pociesza, to fakt że może chłop nie wytrzymać gdy zamieszkają razem Laughing out loud

----------------------------------------

"...gdy kruszą się kawałki brązu, srebra albo żelaza, kowal scala je w jedno i tak tworzy się wieź..."

Ulrich II
Portret użytkownika Ulrich II
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Wiek: 34
Miejscowość: .

Dołączył: 2012-12-25
Punkty pomocy: 5416

Jego życie, jego decyzje, wtrącając sie tylko pogorszysz sprawę, sam musi dojść do prawdy Wink

they hate us cause they ain't us

kilroy
Portret użytkownika kilroy
Nieobecny
Wiek: 30+
Miejscowość: This town like a great big pussy, wait to get fucked

Dołączył: 2013-01-19
Punkty pomocy: 568

Zajebiście to opisałeś Smile Smile mega!!!hahahaha

A jakbyś tak spróbował jakąś koleżankę dobrą wprowadzić w temat. Może niby przypadkiem ją poznać z nim, i żeby dla kontrastu jakoś nawet przy paszczurze ona mówiła/zachęcała/przedstawiała jakoś tak umownie mówiąc normalną wizje świata..
No wiem że nie zawsze akurat ma się koleżankę na tyle bliską i wogóle żeby ją w tego typu sytuacji "wykorzystać" ale jak taką dasz rade skombinować, to może by była pomocna w temacie, by ty sam chyba nie pociągniesz sprawy skoro brat taki oporny. Jakieś kobiece posiłki z odsieczą może by coś pomogły w tej sytuacji

Carlito90
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Toruń

Dołączył: 2011-12-28
Punkty pomocy: 53

Sytuacja nie jest wcale taka tragiczna. Nie zapominaj,ze twoj brat to facet, a kazdy facet lubi zajebiste laski. Po prostu zaproś kilka fajnych koleżanek do domu, chociazby tylko na chwile, niech pochodzą po mieszkaniu, cos pogadaja,pousmiechają sie. Pokaz mu przez to,ze sa inne dziewczyny, fajniejsze,rozsadniejsze itp.

Uwierz mi, ze jak glupi nie jest, to zauwazy,ze cos jest nie tak,skoro do ciebie takie fajne dupy i fajnym charakterem przychodza. Jak mu parę razy stanie przy takiej fajnej dziewczynie, to od razu zmieni sposob myslenia.

Nawiasem mowiąc, ochrona zwierzątek, ekologia to jest wlasnie pomiot lewactwa Tongue

Magon
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 37
Miejscowość: W-wa

Dołączył: 2011-02-13
Punkty pomocy: 207

"Nawiasem mowiąc, ochrona zwierzątek, ekologia to jest wlasnie pomiot lewactwa Tongue"

A tutaj się zgadzam. Niestety, jak to mówi każdy ma swojego świra - i kwituje tym że ja śmigam po kursach tanecznych (hmmm).

Osobiście uważam że i tak każda kobieta ma poglądy swojego faceta Tongue

----------------------------------------

"...gdy kruszą się kawałki brązu, srebra albo żelaza, kowal scala je w jedno i tak tworzy się wieź..."

Spark
Portret użytkownika Spark
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: wystarczający
Miejscowość: TrES-2b

Dołączył: 2009-08-30
Punkty pomocy: 361

Może doprowadź do jakiegoś zakładu między wami? Postaraj się wygrać. Jeśli to zrobisz, będzie musiał pójść z Tobą na imprezę, do dowolnego wyznaczonego przez Ciebie klubu i w dowolnym wybranym przez Ciebie towarzystwie. Może jak zobaczy te wszystkie opalone ciałka wyginające się na podeście, przejrzy na oczy i z powrotem zamknie tego paszteta w puszce... Laughing out loud Rozwiązanie mniej inwazyjne w wasza braterską relacje. Bardziej na luzie. Może się udać. POZDRAWIAM

"Czas to mistrz z którym nikt nie ma szans"

Magon
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 37
Miejscowość: W-wa

Dołączył: 2011-02-13
Punkty pomocy: 207

Chyba zaproszę do domu jedną drobną koleżankę z dużym cycem, ładną buźką i fajnym charakterem Laughing out loud

Niech mu pokaże zbiór perfum z kolekcji z Jej pracy Laughing out loud

W sumie dobry pomysł mi podsunęliście Wink

----------------------------------------

"...gdy kruszą się kawałki brązu, srebra albo żelaza, kowal scala je w jedno i tak tworzy się wieź..."

Sangatsu
Portret użytkownika Sangatsu
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: ???
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2010-06-12
Punkty pomocy: 1477

A ja bym jej cisnął...perfidnie cisnął i jechał od góry do dołu(jeśli tak Cie wkurza),np.jak nie chce wejść do jeziora:"Weź zrób to dla mnie,albo przynajmniej dla mojego brata wejdź do wody,wykąp się choć raz w życiu",albo "Może przynajmniej złapiesz jakiś bonus do HIV'a?",jak wrócili z hotelu:"Co powiedzieli Ci że zwierząt nie wpuszczają?",czemu?Ludzie maja tendencje słuchać i liczyć się ze zdaniem kogoś kogo szanują,lubią i kto jest dla nich ważny i jest dla nich autorytetem,jeśli jesteś ważny dla Brata to powinien się zacząć zastanawiać,ew. możesz się odnieść do "wyższej instancji" i pogadać o tym z rodzicami żeby go przekonali ze nie jest odpowiednia,i tak ostateczna decyzja będzie należała do niego...

,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"

Piotr Nołbadi
Portret użytkownika Piotr Nołbadi
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Okolice Biłgoraja

Dołączył: 2011-11-28
Punkty pomocy: 59

Zabij zwierzątko i podłóż jej jego zwłoki z dopiskiem na kartce leżącej obok:

"Będziesz następna!".

Nobody is perfect!

DoktorStyle
Portret użytkownika DoktorStyle
Nieobecny
Wiek: rocznik '95
Miejscowość:

Dołączył: 2013-05-26
Punkty pomocy: 765

A mi się zdaje że problem leży po Twojej stronie autorze..

Wyobraźmy sobie że nasza tytułowa kobieta-pasztet ktorej autor dał notę HB4, zamienia się w SHB1.000.000.000

Co w takiej sytuacji się dzieje?

A no to, ze od tego momentu dziewczyna brata nie jest już eko-oszołomem, tylko jest troskliwa i dba o środowisko, kocha zwierzęta i jest bardzo wrażliwa.

Nie jest ' higienistką ', a jest kochaną dziewczyną która troszczy się o swojego chlopaka i nie chce dopuścić by dopadła go jakaś bakteria ze stawu

Nie jest zamknieta w sobie, ani nie jest porównywana do kuzynki zażywiającej psychotropy, tylko jest osobą nieśmiałą i w dodatku z jej urokiem dodaje jej piękna że wszystkim naokolo miękną nogi

Cóż no ale nie od dziś wiem, że lepiej dogadujemy się z osobami pięknymi, mamy do nich zaufanie i jesteśmy skłonni przykrywać ich wady..

Swoją drogą zaj*biście to opisales wszystko hahaha śmialem się pół godziny ;D

- a co jeśli pewnego dnia będę musiał odejść, Puchatku? ...

- to wypierdalaj !!!

gen
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Wiek: stary
Miejscowość: Śląsk

Dołączył: 2013-02-25
Punkty pomocy: 3490

pomysł z podstawieniem panienki jest głupi - ekohrabini wyczuje bluesa, włączy dwójkę plus turbo, bratu śrubę przykręci i dopiero ważna się poczuje, bo brat ustąpi, a ona pokaże tym samym kto tu rządzi/ma decydujący głos...

Magon
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 37
Miejscowość: W-wa

Dołączył: 2011-02-13
Punkty pomocy: 207

Jaka się spięta zrobiła nasza koleżanka...

01. Czytanie ze zrozumieniem czasem jest trudne, ale warto poświęcić czas by się tego nauczyć.

02. Tak mam problem. Ponieważ ta kobieta praktycznie non stop próbuje w jakiś sposób wpieprzyć się w moje życie i łasi się na moją działalność gospodarczą (do udziałów w której dopuściłem brata - choćby poprzez emocjonalne szantaże na fanpageu firmy w stylu "należą się jej gratisy").

03. Warto zrozumieć różnicę między wpieprzaniem się a pokazaniem alternatywy.
Decyzji za kogoś podjąć nikt nie może - no chyba że będzie się bawił w NLP i sugestię.
Jednak przedstawienie człowiekowi normalnej kobiety nie jest wpieprzaniem się.
Rozumiem że dla Ciebie powinienem zostawić go w tym bajzlu i mieć to w tyłku.
Przykro mi ja tego bratu zrobić nie mogę i sobie samemu też nie mogę tego zrobić (mówię o mojej firmie).

I jeszcze coś.
Nie ma czegoś takiego jak odrębna egzystencja w społeczeństwie.
Przykro mi, świat to nie zbiór bytów, świat to wspólnoty i sieć korelacji - nawet jeśli "zagniewani młodociani" z uporem krzyczą, że jest inaczej.

----------------------------------------

"...gdy kruszą się kawałki brązu, srebra albo żelaza, kowal scala je w jedno i tak tworzy się wieź..."

peper
Portret użytkownika peper
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Czasem Trójmiasto, czasem Lublin

Dołączył: 2009-08-04
Punkty pomocy: 301

Co innego wpieprzać się komuś notorycznie w życie, a co innego troska o najbliższe osoby ( brat ) żeby sobie życia nie zjebały. Jak jest w Twoim przypadku trudno ocenić, ale na potrzeby tej odpowiedzi założę tą drugą opcję.

Problem nie pojawia się w momencie gdy wspominasz o tej dziewczynie i to nie ona jest tym "szambem", z tego co przeczytałem wnioskuję, że sprawa jest poważniejsza i chodzi o przekonania życiowe Twojego brata. Ma skłonności do dyskryminowania, braku samodzielnego myślenia, powielania poglądów innych osób bez samodzielnej weryfikacji i próby odkrycia prawdy obiektywnej w kluczowych sprawach ( jak sam zasugerowałeś, statystyczny sfrustrowany polski obywatel )

Przykłady: taniec jest niemęski ( a może ktoś tu boi się ośmieszyć i usilnie broni swojego ego? Brak dystansu do siebie i strach, że się skompromituje na parkiecie? Wygodniej jest nie wychodzić ze strefy komfortu i stać pod ścianą? ) sami hipsterzy w klubach ( a może ludzie bardziej wyluzowani i otwarci na życie, którzy potrafią się dobrze bawić z dziewczynami na parkiecie nie zważając na zgryźliwe komentarze ludzi, którzy boją się postawić stopy na parkiecie ) lewactwo ( nasłuchał się za wiele skrajnie prawicowych poglądów politycznych i widzi świat dwu-kolorowo, nieliczna sprawiedliwa prawica i cała reszta bandyckiego lewactwa )
Jeżeli jak piszesz Twój brat jest nie głupi, to sam z czasem zauważy co i jak robi źle. To, że poznał taką i taką dziewczynę nie jest problemem, tylko efektem prawdziwego problemu. Jak ktoś napisał - kobieta z jaką jesteś jest odbiciem tego, jakim człowiekiem w danym momencie jesteś. Żadna dziewczyna którą znam i uważam za wartościową, nie jest związana z facetem tak zamkniętym na świat. Niestety niewiele moim zdaniem możesz tu poradzić, niełatwo jest zmienić system wartości i poglądów człowieka

A jeśli chcesz leczyć objaw problemu czyli sam fakt bycia Twojego brata z tą dziewczyną, jedyne co sensownego możesz wd. mnie zrobić, to samemu poznać wartościową i piękną kobietę, przyprowadzać ją do domu, żeby Twój brat miał okazję na własne oczy zobaczyć jak może wyglądać zdrowa relacja z atrakcyjną dziewczyną i uznać, że jego relacja jest jednak do dupy. Tłumaczeniem bratu nic nie zmienisz. Nie słowami, a czynami...

WiktorMuchoz
Nieobecny
Wiek: 27
Miejscowość: dworzec centralny warszawa

Dołączył: 2013-02-08
Punkty pomocy: 103

Po co tyle przekleństw? Aż nie chce się tego czytać.
Rozumiem złość, nerwy, ale w pisaniu można powstrzymać się. Po Twoim słownictwie i tej historii wyglądasz na osobę, która lata ciągle po imprezach, ogląda się na każdą możliwą dupę, wyrywa w klubie minimum tuzin dziewczyn. Jak nie jedna to druga. Sory, ale daj chłopakowi czas.
Zmuszasz brata do rzeczy, które nie są w jego naturze. Czyli, imprezy, jakieś wypady, alkohol.
Może zwyczajnie w świecie jest domatorem.
Uważasz, że Twój styl życia jest lepszy, bo jesteś starszy? Do tego napisałeś to na portalu który uczy podrywu. Czyli tego co Ty preferujesz.
A może on nie chce co jakiś czas nowej laski?
Ile ma lat? Czy to jego pierwsza dziewczyna?

czesio199029
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Tu i tam

Dołączył: 2010-05-17
Punkty pomocy: 27

Laska ewidentnie coś mu dała w sensie emocjonalnym i temu nie chce jej zostawić. Możliwe że chodzi o zainteresowanie. Czy inne dawały mu to? Jak znajdziesz taką co da mu zainteresowanie ze swojej strony możliwe że odpuści i przejrzy na oczy. Ale jeśli sam nie wychodzi do ludzi to normalna się raczej nie zainteresuje bo do tego trzeba chcieć dać się poznać, a z tego co piszesz to normalną by znalazł gdyby trochę odpuścił z tymi swoimi dietkami i zaakceptował siebie.

Możliwe że dała mu coś innego np. poczucie szczęścia ale obstawiam to pierwsze.
Możliwe że czuje że nie zasługuje na lepszą.

A tak z ciekawości jak określa tą swoją skoro inne są hejterkami itp.

Jak tego sam nie zakwestionuje to ciężko będzie, ale musi to sam zrobić

Moje mysli tworzą moją rzeczywistość.

Prawdziwa wolność jest w umyśle.

Rzeczywistość jest taka jaka powinna być, ona jest moim przewodnikiem i wskazuje mi co powinno być zrobione.

Magon
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 37
Miejscowość: W-wa

Dołączył: 2011-02-13
Punkty pomocy: 207

"Możliwe że dała mu coś innego np. poczucie szczęścia ale obstawiam to pierwsze.
Możliwe że czuje że nie zasługuje na lepszą."

Jestem dobrej myśli. Chłopak po prostu miał pecha do kobiet.
Poznawał zazwyczaj jakieś takie nie do końca zrównoważone i tu chyba jest problem (laski poznawał głównie jako koleżanki dziewczyny kumpla - ciężkie feministki i inne faktycznie postrzelone księżniczkowate egzemplarze po różnych filologiach).
Postaram się jakoś temat ogarnąć.
Ale tak się zastanawiając, może być łatwiej niż się spodziewałem, bo jakieś tam narzekania da się słyszeć, a i na wspólne mieszkanie się nie kwapi Smile

----------------------------------------

"...gdy kruszą się kawałki brązu, srebra albo żelaza, kowal scala je w jedno i tak tworzy się wieź..."

gen
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Wiek: stary
Miejscowość: Śląsk

Dołączył: 2013-02-25
Punkty pomocy: 3490

Magon, żadne frontalne i ostentacyjne zagrywki tu nie pomogą, mało tego, odwrotny skutek mogą przynieść - brat się wqrwi że się wcinasz i tylko się usztywni na sugestie... powinieneś stale i delikatnie panienkę obrzydzać, ale nie mówiąc wprost o niej - na przykład, zobaczysz na ulicy, w sklepie/telewizji jakiegoś tłustego paszteta, pokazujesz bratu z komentem - ale pasztet/maciora/wieprz, ciekawe jaki desperat ją dymie... nic więcej i broń Boże o jego dziewczynie, w końcu tylko nieznajome skomentowałeś... i tak w ten deseń, o urodzie, intelekcie, i co tam jeszcze...