Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Panna straciła zaufanie do mnie

18 posts / 0 new
Ostatni
MCJ91
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Bielsko-Biała

Dołączył: 2010-06-05
Punkty pomocy: 138
Panna straciła zaufanie do mnie

Jak w temacie. Wczesniej na forum pisałem, ze dziewczyna jest zazdrosna o inne. Dziewczyna jest starsza ode mniei w sumie miała dobry powód by nadwyrężyć swoje zaufanie do mnie. Popełniłem pare grzechów w przeszłości, flirtowałem z panna którą znałem juz od dawna na poczatku naszego zwiazku i w sumie myslałem ze w pore sie opamietałem i skonczyłem z i tym. Jednak troche za późno. Teraz moja póki co dziewczyna mowi ze straciła do mnie zaufanie i w sumie ma troche racji. Wiem ze czuje cos do mnie i sprawdza mnie jaki jestem, bo przyszła wczoraj i bylo bzykanko, została na noc, a potem znowu zimna mówiac ze ja zraniłem. Gra jak nic. Wiec, jest jakis sposób by znowu mi zaufała ? Nadmieniam ze teraz wyjezdzam za granice na tydzien, wiec sie szybko nie spotkamy

Rot
Portret użytkownika Rot
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: 30
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2013-09-16
Punkty pomocy: 1078

Nie ufa ci, ale nie zerwała.
Z takimi predykatami można wysunąć parę wniosków:
a) pierdoli smuty bo ma pretekst a ty się przejmujesz
b) chce tylko rżnięcia
c) nie ma lepszej opcji, więc wracamy do b + jakieś inne korzyści.

Dalej się przejmujesz?

Adrianna
Nieobecny
Wiek: 26
Miejscowość: warszawa

Dołączył: 2012-11-19
Punkty pomocy: 56

sie znasz na kobietach jak swinia na pieprzu...
jak Ci zależy to jej pokaż że może Ci już zaufac. powiedz pare durnych komplementów, jaki to glupi byleś, że sam się za siebie wstydzisz itp. NIE RADZE uywać tekstu "ona nic dla mnie nie znaczyła" bo to najgłupsze co można powiedzieć:) To smutne, ale my baby niestety jesteśmy takie głupie i każda chce scenek jak z telenowelii brazylijskiej Sad

DavidNoFuck
Portret użytkownika DavidNoFuck
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Wwa

Dołączył: 2011-12-14
Punkty pomocy: 244

Zaufanie łatwo stracić,ale żeby potem znowu je zyskać to trzeba trochę czasu.
Sposób jest jeden,jeśli jesteś z nią w związku to bądź wobec niej uczciwy a nie kręcisz na boku z innymi.A jak lubisz kręcić z kilkoma w tym samym czasie to pomyśl o zakończeniu tego związku bo szkoda dziewczyny

MCJ91
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Bielsko-Biała

Dołączył: 2010-06-05
Punkty pomocy: 138

Wiem ze straciłem jej zaufanie. I wiem ze nie chce jej stracić. Jakies porady ?

Dreamer4ever
Portret użytkownika Dreamer4ever
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Łódź

Dołączył: 2010-02-23
Punkty pomocy: 385

To je amelinium tego nie pomalujesz.

Trudno jest odbudować zaufanie w 100% a ten wyjazd to ci z nieba spadł, trochę ochłoniecie.

Neal Caffrey
Portret użytkownika Neal Caffrey
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Polska

Dołączył: 2013-05-09
Punkty pomocy: 942

Zaufania nie odbudujesz w jedną noc, chociażbyś podczas niej wyruchał ją jak łysy z brazzers Laughing out loud

Nie zdradziłeś jej (chyba?), nie wykorzystałeś, popełniłeś błąd bo przystawiałeś się do koleżanki i chcesz go naprawić - więc niech nie przesadza z tym zranieniem. Swoją drogą strzelasz sobie w stopę, bo wiedząc że jest uczulona na punkcie zazdrości sprawiasz jej taką niespodziankę. Myślisz, że teraz będzie spokojniejsza? Wink

Olej jej gierki i nie popełniaj tego samego błędu w przyszłości. Zostaw jej jakąś drobnostkę przed wyjazdem (pokaż, że Ci zależy - tylko nie przesadź), coś żeby o Tobie pamiętała przez ten czas.

MCJ91
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Bielsko-Biała

Dołączył: 2010-06-05
Punkty pomocy: 138

Nie zdradziłem jej, po prostu albo aż miałem nie zakończoną znajomośc z koleżanką. I nie przetłumacze jej tego w zaden, ani po męsku, ani na kobiece, ze takiej krzywdy nie zrobiłem, bo ona wie swoje.

Adrianna
Nieobecny
Wiek: 26
Miejscowość: warszawa

Dołączył: 2012-11-19
Punkty pomocy: 56

tego argumentu też nie radze używać, że nie zrobiłeś jej krzywdy. chyba ona wie lepiej co czuje tak? Ty jej bedziesz wmawiał, że ona nie ma prawa czuć się zraniona? a jakby Tobie bylo przykro a ktoś wmawiałby Ci, że aż tak Ci przykro na pewno nie jest. Byłoby Ci wtedy jeszcze bardziej przykro, że ktoś ignoruje Twoje uczucia...
powiedz, ze wiesz ze ja skrzywdzileś i zalujesz to zobaczysz różnicę w jej zachowaniu Smile

Adrianna
Nieobecny
Wiek: 26
Miejscowość: warszawa

Dołączył: 2012-11-19
Punkty pomocy: 56

tego argumentu też nie radze używać, że nie zrobiłeś jej krzywdy. chyba ona wie lepiej co czuje tak? Ty jej bedziesz wmawiał, że ona nie ma prawa czuć się zraniona? a jakby Tobie bylo przykro a ktoś wmawiałby Ci, że aż tak Ci przykro na pewno nie jest. Byłoby Ci wtedy jeszcze bardziej przykro, że ktoś ignoruje Twoje uczucia...
powiedz, ze wiesz ze ja skrzywdzileś i zalujesz to zobaczysz różnicę w jej zachowaniu Smile

Omnomnom
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 33
Miejscowość: Łódź

Dołączył: 2014-04-23
Punkty pomocy: 42

Bagatelizuj to, obsmiewaj, mow " oj tak flirotwalem jeszce z pania ze sklepika, sprzetaczka w szkole/uczelni, a w przyszlosci zamierzam poflirtowac z twoja mama, czasem flirtuje z bratem i psem sasiada", kpij, zeby to brzmialo tak nieracjonalne, ze Cie oskarza, zeby az jje glupio sie zrobila, ze w ogole tak mysli (nwet jak byla to prawda, albo moze przedewszystkim wtedy, oczywiscie nie rob tego wiecej).

E3
Portret użytkownika E3
Nieobecny
Wiek: 99
Miejscowość: N/A

Dołączył: 2009-06-24
Punkty pomocy: 269

Jedź tam gdzie jedziesz, i nie myśl o tym. Szkoda czasu, co ma być to będzie - jak przyjdziesz , to zobaczysz jak jest.

Tak jak napisał @Neal,

Olej jej gierki i nie popełniaj tego samego błędu w przyszłości.

Reasumując; zostaw tak jak jest, jedź tam gdzie masz jechać i zoaczysz co będzie jak przyjedziesz.

Taki wyjazd dobrze wam zrobi.

Pamiętaj, ty masz być wobec niej okej - i tyle w temacie.

I w tym kawałku kłamią - pokory nie pogody, czas uczy nas.

Konstanty
Portret użytkownika Konstanty
Nieobecny
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Płeć: mężczyzna
Wiek: 33
Miejscowość: 3city

Dołączył: 2014-03-13
Punkty pomocy: 3525

Tylko jej teraz nie przepraszaj i nie rozmawiaj "o tym" po kilka razy dziennie, bo każde takie "wyjaśnianie" oddala Cię od unormowania sytuacji i pogłębia jej przekonanie, że jednak jest problem i trzeba "więcej o tym rozmawiać".

____________________________________________
"Umysł jest jak spa­dochron. Działa tylko kiedy jest otwarty" - Albert Einstein

Adrianna
Nieobecny
Wiek: 26
Miejscowość: warszawa

Dołączył: 2012-11-19
Punkty pomocy: 56

GUZIK PRAWDA,
Jak bedzie zamiatał pod dywan to ona CZĘSCIEJ bedzie to rozdmuchiwać bo pomyśli, że on nic nie rozumie i trzeba mu kolejny raz wytłumaczyć. serio.dziwny maja faceci tok myslenia.... jak nie chcesz żeby o tym wiecej gadała to powiedz, że chcesz z nią porozmawiać, usiądźcie , powiedz, że wiesz że zrobiłes głupote, że wiesz że ją zraniłes blebleble i że nigdy wiecej tego nie zrobisz .
pomyśli "ooo prawdziwy mężczyzna, 1)przyznał się do błedu, 2)SAM zaprponował rozmowę o problemie czyli jest dojrzaly i odpowiedzialny a nie szczyl co ciągle mówi, że nie chce o tym rozmawiać... czyli zyskasz w jej oczach

brudneskarpety
Portret użytkownika brudneskarpety
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Łódź

Dołączył: 2014-02-21
Punkty pomocy: 1854

Ehh co wy kobiety wiecie o kobietach... Coraz bardziej się przekonuje, że nie wiele.

gen
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Wiek: stary
Miejscowość: Śląsk

Dołączył: 2013-02-25
Punkty pomocy: 3490

Jesteś niemyślącym baranem (i nie chodzi o znak zodiaku), panienka znalazła Twój słaby punkt, wsadziła tam kozik i drąży aż miło... a Ty się tym zamartwiasz - i o to w tym wszystkim chodzi - żebyś myślał i kombinował nieustająco niczym koń pod górkę... założyła Tobie emocjonalną, niewidoczną smycz, a Ty zamiast myśleć jak się jej pozbyć, zastanawiasz się, czy panienkę w rękę nie uwiera... mądra dupa... wpędzenie drugiej strony w "poczucie winy" to stary i jak widać, nadal skuteczny sposób na umacnianie pozycji...

MCJ91
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Bielsko-Biała

Dołączył: 2010-06-05
Punkty pomocy: 138

Ok. To wedlug Ciebie, co powinienem zrobić ?? Po prostu olać temat i niech ona sie wykaże??

pass7
Portret użytkownika pass7
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 45
Miejscowość: W-wa

Dołączył: 2012-11-23
Punkty pomocy: 696

Powinienes jej powiedziec, ze miala bardzo male zaufanie do ciebie, skoro tak latwo je stracila.
Nie zdradziles jej, nie zrobiles nic zlego. Nie mozesz sie widywac z kolezankami?

Co masz zrobic?
Kup sobie browara i odpowiedz sobie na pytanie:
Czy chce byc z bardzo zazdrosna dziewczyna?