Ja nie mogę, człowiek wraca z ferii zimowych, a Wy jak zwykle kłócicie się o pietruszkę.
Chłopcy. To, że dziewczyna kochała się z x razy starszym, to wiecie co to znaczy?
Nic.
Znam dziesiątki (realnie - teraz je znam) dziesiątki dziewczyn sypiających z żonatymi czterdziestolatkami / za pieniądze / z czterdziestolatkami, ktorzy są dwa miesiące po ślubie / z czterdziestolatkami z czteromiesięcznym dzieckiem / z wykładowcami / sąsiadami / pracodawcami "za premię"... każda z nich ma chłopaka (to jest w ogóle przebój!). To są relne problemy. Już nie napiszę: głupota, tylko po prostu zwykłe...
a, zresztą. Po co się denerwować. Jest popyt, to i jest podaż.
Więc dajcie sobie siana z tą marną dyskusją. Rok temu? Dżizys, w jakim wy świecie żyjecie?! Kogo obchodzi to, co Wasza dziewczyna zrobiła rok temu, skoro sama tego żałuje? Błąd i tyle, zdarza się.
Jak macie kompleksy, pomyślcie, że dla kobiety w seksie nie ma znaczenia wiek, tylko miłość. Bez uczucia facet może stawać na głowie, wyprawiać cuda wianki... i to nie będzie nawet śladem tego, co odczuwa się z kimś, kogo się kocha i kto kocha.
No chyba że tkwię w iluzji. Ale nawet jeżeli tak jest, i mnie poprawicie, to chcę w niej tkwić. Sorry.
Dlatego nie rozmawia się o byłych. Nie wiem co tknęło Twoją panną na takie intymne zwierzenia...
Z drugiej strona co to za różnica ile typ miał lat? A jakby miał np. 29 to co? Lepiej?
Laski lecą na starszych typów. Zamiast ryć sobie łepetynę exem Twojej lubej, to pomyśl, że jeżeli jakimś cudem będziesz singlem za -naście lat, to będzie się działo...
Aaaa, no i pamiętaj, że często-gęsto warto podchodzić do słów babek z dystansem, wiesz - podzielić przez 4, dodać 2, odjąć 5...
Uwaga! Tematy odzyskiwania ex, powrotów do byłych kobiet - są tu zabronione i będą USUWANE. Jeśli już chcesz, to szukaj rozwiązania na www.jakodzyskacbyla.pl
Ja nie mogę, człowiek wraca z ferii zimowych, a Wy jak zwykle kłócicie się o pietruszkę.
Chłopcy. To, że dziewczyna kochała się z x razy starszym, to wiecie co to znaczy?
Nic.
Znam dziesiątki (realnie - teraz je znam) dziesiątki dziewczyn sypiających z żonatymi czterdziestolatkami / za pieniądze / z czterdziestolatkami, ktorzy są dwa miesiące po ślubie / z czterdziestolatkami z czteromiesięcznym dzieckiem / z wykładowcami / sąsiadami / pracodawcami "za premię"... każda z nich ma chłopaka (to jest w ogóle przebój!).
To są relne problemy. Już nie napiszę: głupota, tylko po prostu zwykłe...
a, zresztą. Po co się denerwować. Jest popyt, to i jest podaż.
Więc dajcie sobie siana z tą marną dyskusją. Rok temu? Dżizys, w jakim wy świecie żyjecie?! Kogo obchodzi to, co Wasza dziewczyna zrobiła rok temu, skoro sama tego żałuje? Błąd i tyle, zdarza się.
Jak macie kompleksy, pomyślcie, że dla kobiety w seksie nie ma znaczenia wiek, tylko miłość. Bez uczucia facet może stawać na głowie, wyprawiać cuda wianki... i to nie będzie nawet śladem tego, co odczuwa się z kimś, kogo się kocha i kto kocha.
No chyba że tkwię w iluzji. Ale nawet jeżeli tak jest, i mnie poprawicie, to chcę w niej tkwić. Sorry.
Ale Wy macie problemy... Luuuuuudzie...
Dlatego nie rozmawia się o byłych. Nie wiem co tknęło Twoją panną na takie intymne zwierzenia...
Z drugiej strona co to za różnica ile typ miał lat? A jakby miał np. 29 to co? Lepiej?
Laski lecą na starszych typów. Zamiast ryć sobie łepetynę exem Twojej lubej, to pomyśl, że jeżeli jakimś cudem będziesz singlem za -naście lat, to będzie się działo...
Aaaa, no i pamiętaj, że często-gęsto warto podchodzić do słów babek z dystansem, wiesz - podzielić przez 4, dodać 2, odjąć 5...
Pimpin' ain't easy, but somebody gotta do it.