Witam wszystkich forumowiczów jest to mój pierwszy post i nie miełem pomysłu na tytuł ale po przeczytany tekście wszystko powinno być jasne i jakakolwiek pomoc/krytyka/rady napewno będą przydatne w mojej sytuacji którą za chwile opisze.
Tak więc cofniemy się do zeszłych wakacji gdzie poznałem pannę o lekko ujmując "szerokich gabarytów" nazwijmy ją B . Panna mieszka od małego w Irlandii i do mojego miasta zjeżdza co wakacje i zeszłych wakacji na pewnej imprezie trochę popiłem i ze "zmęczenia" poszedłem sobie smacznie przekimać do wolnego pokoju no i panna B próbowała mi się usilnie wbić do wyra ,a ja chcąc uniknąć rano moralniaka poprostu wyszedłem. Tydzień pózniej wyjezdzałem do UK do pracy na pół roku i panią B spotkałem raz przypadkiem i juz w tedy dało się zauważyć ,że poprostu jej się spodobałem ale temat ten nie był poruszany ani przez nią ani przezemnie.
Po powrocie z Uk w marcu na plenerku przy piwku poznaliśmy z kolegami pewne panny gadka szmatka itd każdy po czasie już troszeczke podbity no i jedna panna zaskoczyła mnie od tyłu gdy kończyłem czynności fizjologiczne i poprostu zaczeła KC ( nazwijmy ją G) po wszystkim odprowadzenie na chate dalej leci KC i się pożegnaliśmy. Na następny dzień zaproszenie na fb , szybka gadka wymiana numerów i w sumie tu mógłym zakończyć opowieść o pannie G. Panna przy pierwszym spotkaniu straszne siano w głowie , gadała takie niestworzone rzeczy ,że czasami nie miałem siły tego słuchać i ,że mam w zwyczaju mówić to co mi przyjdzie na myśl to po tekście " nie moge się doczekać urodzin w tedy XX powiedział mi ,że mnie przerucha " powiedziałem poprostu ,że jest łatwa i powiedziałem że kończymy spotkanie i odprowadziłem do domu i zero odzewu tylko w między czasie padały od niej teksty ,że żle o niej myślę , kilka razy chciała się spotkać ale potrafiła 5 min przed odwoływać spotkania ale jakoś mnie to nie ruszało zbytnio bo pewnie chciała ,żebym za nią latał jak piesek i jakoś miesiąc bez odzewu z jej strony aż do wczoraj.
Panna B wróciła z Irlandii 3 dni temu i od tego czasu zasypuje mnie smsami na temat spotkania ja ,że nie mam czasu to do spotkania nie dochodzi . Od Moich znajomych dowiedziałem się ,że panna B przy każdym spotkaniu mówi o mnie tak jakbyśmy mieli za chwile się pobrać . Panna B i G dowiedziałem się wczoraj ,że znają się od małego i gdy panna G dowiedziała się ,że panna B na mnie leci zaczeła prosić o spotkanie na które się zgodziłem i byłem troche zaskoczony jej postawą bo naprawde jakby zmieniła swoje poglądy o 180 stopni i fajnie się z nią spędzało czas no i pogaduszki przy piwkui często poruszała temat panny B doszło do KC ale nagle jakby po pocałunku dziwnie oschła się zrobiła i nalegała strasznie bym jak najszybciej załatwił sprawy z panna B ?! Gdzie ja tej pannie nie jestem nic winien ani nic i cięzko mi zrozumieć jej zachowanie czy one może w coś grają bo cięzko mi zrozumieć takie sytuacje jak panna potrafi z dnia na dzień poprostu zmienić nastawienie ogólne do siebie i do mnie.
Dodam ,że panny są w tym samym wiek 19 ( ja 23 )
W podobnej sytuacji u mnie wysiliłem się na jednozdaniowe wytłumaczenie "pannie g", że od "panny b" niczego nigdy nie chciałem, a to co sobie ubzdurała to jej problem.
Doraźnie pomogło, przestała się czepiać. Później sam zjebałem xD
" nie moge się doczekać urodzin w tedy XX powiedział mi ,że mnie przerucha "
Takiego kalibru ST jeszcze nie słyszałem ever!
Ja bym ze zniesmaczenia odpuścił ją już kompletnie.
Hmm powiedz,że panna B sama sobie was wyobraziła a ty nic nie chcesz od niej i tyle,zauroczyła się bez wzajemności,i uważaj na tą pannę G bo coś wątpię w jej przemianę
Moje wady są normalną częścią mojego życia, akceptuję je w pełni.
No to może tak skup się na tej G, dalej olewaj B. G będzie czuła dzięki temu dodatkową "konkurencje" więc się będzie bardziej starała. Stwarzaj jej sytuacje w których będzie mogła się wykazać i dawaj jej małe nagrody ale nie przesadzaj. Troszkę ochłódź relację czytaj. nie ładuj jej się do majcioch przy każdej okazji - graj typu "Ohh nie powinnismy tego robić tak szybko") Ogólnie musisz jej zrobić emocjonalną papkę z mózgu. To moja propozycja.
Miałem kiedyś troszke podobną sytuację. Panna na odległość, pisanie przez fb. Srata tata. Najpierw zdobyłem jej zaciekawienie opowiadając o moich randkach i flirtach, potem był cyber seksik w którym ją pozytywnie zaskoczyłem i ogólnie wszystko robiłem nie po jej myśli (ST). Potem było spotkanie, niektóre myki ze strony, dołożenie dla zabawy nls i od 2 lat maśli do mnie oczy
_________________________
A poza tym, bądź jak Łysy z Brazerss ( ͡° ͜ʖ ͡°)