Hej Panowie
Chciałbym się do Was zwrócić o radę. Kiedyś poznałem pewną dziewczynę, spotykalismy się jakiś czas i wszystko szło dobrze lecz do czasu.Odezwała się do mnie moja ex, a ja jak głupi za nią poleciałem. Panienka z ktorą się wtedy spotykałem wyczuła co się dzieje i zerwała znajomość
jako pierwsza. Oczywiście przygoda z moją ex trwała dość krótko. Więc zostałem tylko z gulem. Niecały rok pozniej ta panna z ktorą się spotykałem obczaiła że raczej nie wyszło i pod jakims błachym pretekstem odezwała się do mnie na fb i nawet zostawiła aktualny nr tel. Oczywiście zadzwoniłem pare dni pozniej z propozycją spotkania lecz odmówiła
a ja jako że kręciłem juz z jakąś inną sprawe olałem.
Od tego czasu minął kolejny rok, pełen zmian w moim życiu które sprawiły że znacznie dojrzałem. No i teraz strasznie stukam się w czoło jak mogłembyć takim dupkiem w stosunku do tej panny. Z perspektywy czasu dostrzegam w niej wiele cech które są dla mnie bardzo ważne i wiem że chciałbym spróbować zacząć z nią znajomość zupełnie od nowa. Lecz jako że wobec niej zachowałem się jak się zachowałem, za bardzo nie wiem od czego najlepiej zaczać.
Mam jej nr tel, lecz nie wiem czy aktualny. mam tez fb. Nie wiem czy dobrym pomysłem było by do niej tak nagle zadzwonić i wypalić z propozycją spotkania mając na uwadze że potraktowałem ją troche nie fer. Dlatego chciałbym poprosić Was o rade jak to najlepiej rozegrać. Teraz wiem juz czego chcę i bardzo nie chce tego spalić. Stąd tez ten post. Na koniec dodam że to dość ogarnięta dziewczyna i napewno zna swoją wartość. Pozdrawiam.
,, Z perspektywy czasu dostrzegam w niej wiele
cech które są dla mnie bardzo ważne i wiem że chciałbym
spróbować zacząć z nią znajomość zupełnie od nowa. " z perspektywy czasu czy perspektywy braku jakich kolwiek kobiet na horyzoncie ? Jeśli po dwóch latach nie kontaktowania się z panną (z którą notabene łączyła cię tylko przelotna znajomość) wciąż o niej myślisz to coś złego się z tobą dzieje. I nie wmawiaj sobie i nam bajek o jakichś jej wyjątkowych cechach bo zauważanie czegoś z perspektywy czasu to najczęściej nie spostrzeżenia a idealizacje które ci się w głowie rodzą. Przez te dwa lata zapomniałeś jej wady ale dobrze pamiętasz zalety, ot cała filozofia, ale nic w tym dziwnego takie zachowanie to ludzka rzecz. Ale to nie powód, żebyś stawał na chuju aby odnowić z nią kontakt i starać się jakoś wyjątkowo o spotkanie. Gdyby naprawdę była taka wyjątkowa i pasująca do ciebię to pomimo jakiegokolwiek uczucia czy sentymentu nie poleciał byś na kiwnięcie palcem do ex tylko zostałbyś przy tej co chcesz się z nią skontaktować. Dlatego nie dopisuj do całej historii dziwnej ideologii, bo aż razi w oczy, że chcesz siebię i nas przekonać do swoich planów, tylko się z nią umów ale jak ze zwykłą dziewczyną. I jak cię oleje to spisz ją na straty jak zwykłą dziewczynę.
Wiesz, akurat wtedy idealizowałem swoją ex stąd takie postępowanie. A potem to już moj brak dojrzałości i świadomość tego iż w stosunku do niej byłem dupek. Czy to kwestia braku kobiet na horyzoncie ? I tak i nie, nie mam z tym problemu. Poprostu dobija mnie świadomośc że mogło nam wyjść i w taką strone to się kierowało, lecz bedąc ślepo zakochany w eks sprawe spaliłem. Dziś wiem, że ona to bardzo odpowiednia kobieta dla mnie.
Jak już tak dojrzałeś,to przestań patrzeć wstecz na to co było.
Zjebałeś i tyle,wyciągnij wnioski. Jak masz parcie to spróbuj się umówić,jak nie da rady to trudno.
Nic nie jest prawdziwe,wszystko jest dozwolone.
"stara milosc nie rdzewieje" wielu jest takich nieogarnietych co pod wplywem odzewu z przeszlosci leci bo mysli ze bedzie dobrze a nie chce sie sparzyc na nowej skoro stara leci na niego. Taka glupota ludzka, ze czesto jest tak iz wolimy cos starego pomimo ze wiemy jakie to jest niz cos nowszego i innego.
Tak do autora o tej dziewczynie, nawiaz z nia kontakt jedna czy druga rozmowa. Napisz potem ze wypaadlo by sie spotkac na spacer, a tak sie sklada ze masz wolny termin (podaj Swój) i ja chcesz akurat zaprosic za Swoje zachowanie jako dupka z tamtych starych dni (pokazac Swoja lepsza strone) ;] nic wiecej,nie pros, nie ponizaj sie, nie lec jak pies na kielbase. Jedna próba, i koniec.
"Odkryj w sobie mężczyzne, bo sam fakt posiadania kutasa tego nie czyni" > Pure-O
Nie ma ludzi niezastąpionych. Idealizujesz coś czego nie masz, a nie zdajesz sobie sprawy, że jest na świecie coś jeszcze lepszego, wystarczy się rozejrzeć. Także, jeansy na dupę i na miasto!