Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Ona "nie akceptuje" miejsca spotkania.

21 posts / 0 new
Ostatni
footballer7
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 30
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2010-11-12
Punkty pomocy: 8
Ona "nie akceptuje" miejsca spotkania.

Cześć,

Sytuacja dotyczy koleżanki ze studiów. Po kilku nieudanych próbach spotkania, w końcu umówiliśmy się na piwo. Ja zaproponowałem sprawdzony pub, ona jednak napisała, że wolałaby się napić pod akademikami, bo bardziej oszczędnie Jednak tam "sezon grillowy" w pełni (pełno ludzi i innych znajomych, więc bardzo mało prywaty)...

Jak ją "bezboleśnie nastawić" na swoją opcję?

footballer7
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 30
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2010-11-12
Punkty pomocy: 8

Nie chcę się z nią widzieć wśród tłumu ludzi, wolę trochę odizolowania. Wśród tak dużej grupy jak pod akademikiem, pojawia się wiele innych różnych rzeczy, które odciągają uwagę...

Guest
Portret użytkownika Guest
Nieobecny
Starszy moderator
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer

Dołączył: 2009-02-11
Punkty pomocy: 12904

a ona nie chce odizolowania, ona chce wsrod innych ludzi.... kto wie- może ma przeczucie

________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"

footballer7
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 30
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2010-11-12
Punkty pomocy: 8

Właśnie czynnik finansowy był dla niej istotny . No ale jednak tam naprawdę czasami jest kilkaset ludzi w promieniu kilkuset metrów. Więc takie gwarne i tłoczne otoczenie nie sprzyja zbyt ciekawej rozmowie.

Myślałem po prostu, żeby jej napisać: 'chcę cię zobaczyć w ... Nie pożałujesz"

A jak będzie się broniła finansami, to najwyżej powiedzieć coś w stylu, że ja stawiam piwo, a ona któregoś dnia zrobi mi obiad/kolację?

Inną opcją uwzględniającą czynnik finansowy jest, żeby wybrać się nad rzekę, usiąść na trawie i tam pogadać (tam też sporo studentów bawi się i pije, ale tłoczno nie jest...)

kuba80
Nieobecny
Wiek: 33
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2011-09-03
Punkty pomocy: 65

Ona ma Cie w dupie.

footballer7
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 30
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2010-11-12
Punkty pomocy: 8

Czyli np. napisać, że spotykamy się pod akademikami, a potem od razu, niezapowiedzianie, skierować się z nią nad rzekę (200 metrów dalej)?

footballer7
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 30
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2010-11-12
Punkty pomocy: 8

To znaczy ja wierzę w to, że ten aspekt ekonomiczny tu decydował. Wcześniejsze próby były nieudane z różnych przyczyn (albo chora, albo praca, albo zjazd do domu itp.). A na uczelni wiele razy rozmawialiśmy sam na sam i bynajmniej nie była speszona itp.

Ale poza uczelnią to pierwsze spotkanie praktycznie (nie licząc 2-3 integracyjnych domówek na 1. roku - 2 lata temu).

Tak myślę, że z tym wypadem nad rzekę mogłoby wyjść fajnie, bo siedziałbym przy niej blisko, a nie na przeciwko jak w przypadku stoliku w pubie). Z drugiej jednak strony w pubie czuję się pewniej, a komfort i swoboda ma ogromne znaczenie przecież...

badboy
Nieobecny
"Kto mi połknie? No kto?"
Wiek: .
Miejscowość: .

Dołączył: 2014-11-21
Punkty pomocy: 235

Snoofie, bredzisz chłopie! "po kilku nieudanych próbach" ...ta panna prawie na pewno nie jest zainteresowana autorem, więc przestań mu wciskać kit, że coś z tego może być.

kokoskop
Nieobecny
Starszy moderator
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 00
Miejscowość: Jelenia Góra

Dołączył: 2009-11-30
Punkty pomocy: 2632

czuje że w razie w, chce mieć możliwość szybko uciec

Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki

czarnoksiężnika
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Z południa

Dołączył: 2015-04-03
Punkty pomocy: 67

Sorry że się wpieprzam autorze tematu ale zrozumiałem że ona się zachowuje bojaźliwie jak ta dziewczyna - studentka z mojego tematu z 3 roku. Pewnie jest niepewna tego czego od niej oczekujesz... Zainteresowana to raczej nie jest bo odmówiła Ci kilka razy.

gen
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Wiek: stary
Miejscowość: Śląsk

Dołączył: 2013-02-25
Punkty pomocy: 3490

footballer, Kolego, panienka ewidentnie zgodziła się na to spotkanie aby mieć Ciebie z głowy, zwyczajnie, kilkukrotnie odmawiała, Ty dalej byłeś natarczywy, to co bidna zrobić miała? - zgodziła się dla świętego spokoju, ale z równoczesnym zaakcentowaniem - chuja z tego będzie - i dlatego takie a nie inne miejsce... gdyby była chętna, to nie grymasiłaby nawet gdybyś zaproponował przystanek PKS-u w godzinach szczytu, mało tego, byłaby happy jak to byłby Hilton...

footballer7
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 30
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2010-11-12
Punkty pomocy: 8

Teraz to było tak, że ja o coś tam ją zapytałem, a ona sama dopisała, że "musimy w końcu wybrać się na to piwo, które nam nie wyszło wcześniej".

czarnoksiężnika
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Z południa

Dołączył: 2015-04-03
Punkty pomocy: 67

Stary nie wierz jej. Na cholerę tracić na niezdecydowaną czas. Ja Ci mówię że ona z Tobą się bawi tak jak moja obecna. Sorry ale jeżeli laska zadaje pytanie na moją propozycję " dlaczego akurat tam i o tej godzinie?" to lipa ze spotkania. Sorry brutalna prawda "Twoja" się bawi... Normalnie to wychodzi "łatwo" ze zgodą a nie jakieś bzdety jej słuchasz...

Guest
Portret użytkownika Guest
Nieobecny
Starszy moderator
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer

Dołączył: 2009-02-11
Punkty pomocy: 12904

gargamela... jestem tobą zmęczony... serio!

________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"

footballer7
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 30
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2010-11-12
Punkty pomocy: 8

Dobra, wyszło jednak na to, że przystała na moją propozycję i lecimy do pubu, bo późnym wieczorem jest jeszcze zimno i odpuściła te akademce.

Ale kilka porad na pewno zachowam w głowie w razie podobnej sytuacji w przyszłości, dzięki Smile