Ona myśli, że mam dziewczynę. Jak to wykorzystać?
Spotykam się z nią po raz pierwszy od dłuższego czasu. Na teksty o dziewczynie przez SMS unikam odpowiedzi.
Jak to wykorzystać dalej.
W pewnym momencie stwierdzić jasno, że nie mam? a może można coś dalej z tego ugrać?
Podzielcie się doświadczeniem.
to zależy czy jest ładniejsza niż ona... zart
całkiem dobry..kolega
czesto wyrywal laski , podobno lecą na zajętych
ale to moje spostrzeżenia..
ja bym na Twoim miejscu nie trzymal dystansu
dużego.. bo ona wie ze Ty masz dziewczynę, musisz wyczuć czy ona jest toba zainteresowana.. bo moze dlatego z toba gadac bo wie ze Ty juz jestes zajety..wcale jej sie kurwa nie musisz podobać..
musisz kolego wyczuć o co lasce chodzi:
PS wiem że nie masz
wykorzystaj !!
a czemu miałbyś to wykorzystywać
? Przecież dziewczyny tak naprawde nie masz.. Daj jej do zrozumienia że nie jesteś jej, że nie ma Ciebie, wymyśl jakiś tekst na smsa masz dziewczynę np. - Masz dziewczynę? - z dziewczyną można być a nie ją mieć + zmiana tematu
thundi.. jezeli ta laska mysli ze on jest z jakaś ladna dziewczyna... ( jezeli uważa ze jest brzydszą od niej samej)
to praktycznie ma 90% szanse:P
mi sie zdaje ,ze ich pojebana kobieca psychika mowi..
on sie zakochal w moim jebanym charakterze..
ofiarujac sie jej... stajesz sie jej pupilkiem, a sam kurwa wiem, uwierz mi... nie raz zjebalem.. nie zmieniaj tematu. bo pomysli ze traktujesz ja jako kolezanke, ja bym tak zrobil:P
pzdr
Nie wiem wariat dziewczyna moim zdaniem będzie o Ciebie walczyła i tak jeżeli naprawde jej będzie na Tobie zależec ( nawet jeśli będzie myślała że jesteś zajęty ) ale nie dawaj jej do zrozumienia że nie ma żadnej szansy jeśli Ci sie naprawde spodoba bo dziewczyna sie strasznie zniecheci i dupa z tego będzie. Nie trzymaj jej na dystans.
Saguaro to oszustwo TYLKO CI UTRUDNI ROBOTĘ,bo na próbę kc powie ci ze masz dziewczynę itp...nie będzie cie traktowała jak POTENCJALNEGO PARTNERA bo wbije sobie do głowy ze jesteś zajęty a ona NIE BĘDZIE CHCIAŁA TEGO PSUĆ(oraz to że jeśli ona cie teraz odbije to zrani twoja dziewczynę i potem jakaś inna dziewczyna może zrobić z nią TO SAMO,tez Cie odbije i wtedy TO ONA BĘDZIE TA ZRANIONA)...no i problemy w kłamstwie i wymigiwanie się od odpowiedzi...to tylko sprawi ze będzie coraz trudniej a wykryte kłamstwo CIE SKREŚLI U NIEJ DEFINITYWNIE!Wykorzystać?Nijak możesz wzbudzać zazdrosc ale słowami NIE DA SIĘ WZBUDZAĆ ZAZDROŚCI(bo jak będziesz opowiadał jak się z nią całujesz jak ja kochasz itp?Po pierwsze co ja to obchodzi?Po drugie TYLKO JA OD SIEBIE ODSUNIESZ BO TYM BARDZIEJ STWIERDZI ZE NIE BĘDZIE SIĘ MIESZAŁA DO TAKIEGO ,,IDEALNEGO" ZWIĄZKU!)TYLKO CZYNAMI I ZACHOWANIEM ORAZ INNYMI KOBIETAMI KTÓRE ONA WIDZI!Wiec pomysł zupełnie NIE TRAFIONY!Tylko PODCINASZ WŁASNĄ GAŁĄŹ...a szybkie zerwanie będzie podejrzane i tez ja zniechęci,bo po pierwsze czemu tak szybko zerwali,po drugie może to moja wina,po trzecie pewnie jest zraniony nie będę interweniowała,po czwarte pociesze go W KOŃCU JESTEM JEGO PRZYJACIÓŁKA A ON MOIM PRZYJACIELEM I TO NAJLEPSZE CO MOGĘ TERAZ ZROBIĆ...
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
Kobiety lubią wiedzieć że są jedyne, chcą czuć stabilizację i nie chcą wchodzić między wódkę a zakąskę. Zresztą co Ona pomyśli o kolesiu mającym dziewczynę a zarywającym do niej... Jest to pomysł poroniony. ZASTANÓW SIĘ CZY SAM BYŚ CHCIAŁ BYĆ W TAKIEJ SYTUACJI? Wyjaśnij jej sytuację bo jak się wcześniej dowie będziesz u niej SPALONY!!!
A ja bym to po prostu olał cała zagrywkę z dziewczyną w sposób dwuznaczny bym to rozgrywał. Daj jej różne sygnały ale takie żeby raz myślała że masz dziewczynę a raz że jej nie masz.(bądź tajemniczy) Jeśli będzie pytała o to czy masz patrz jej głęboko w oczy uśmiechnij się i powiedz że nie masz, ale nie rób tego z 100% poważną miną. ja tak robię z laskami pomimo iż w domu moja żona gotuje obiadek. Obrączka na ręce też daje im do myślenia, więc założyłem na drugą rękę bardzo podobną obrączkę i mam wymówkę że jeśli ona zapyta czy to obrączka to pokazuje na drugiej ręce nie to jest obrączka i uśmiech nie schodzi mi z facjaty. Ona nie może cie poznać w 100% musisz być tajemniczy. Laski uwielbiają zagadki niech myślą rozkminiają i analizują.
Thundi: "Daj jej do zrozumienia, że nie jesteś jej, że nie ma Ciebie" - ciekawe zdanie. Od odpowiedzi na to jak to zrobić powinno się zaczynać całą sztukę obcowania z potencjalnymi dziewczynami.
romanek: ok, nie zmienię tematu. Doradź na jaką stronę sprowadzać rozmowę, gdy pojawi się kwestia o dziewczynie, żeby tego jak to precyzyjnie ująłeś.. nie zjebać.
Sangatsu: nie do końca się zgodzę. Mnóstwo dziewczyn odbija facetów innym i jakoś nie mają wyrzutów sumienia. To jest dyskusyjna kwestia, ponieważ są kobiety i kobiety. Nie chodzi też Sangatsu o to, że chce ją okłamywać tylko jak to powiedzieć, że nie mam, żeby jednocześnie stopień atrakcyjności posiadaniem partnerki nie został zachwiany.
pawelek_83: "Kobiety (..)chcą czuć stabilizację i nie chcą wchodzić między wódkę a zakąskę" - niestety, ale znam inny rodzaj kobiet. Na pewno nie ten o którym piszesz. Gdybym spotykał się z takimi nie pisałbym na forum, ponieważ wszystko byłoby dla mnie jasne. Moje partnerki były cyniczne, zarozumiałe, aroganckie, lubiły się bawić ludźmi. Jeśli masz możliwość trzymania się takich kobiet o których piszesz to pozdrawiam i życzę powodzenia.
MikeW: w obecnej sytuacji Twoja rada jest najodpowiedniejsza. Co radzisz jeśli wejdę w strefę intymną,a ona wyskoczy tekstem z dziewczyną. Jak jednym zdaniem uciąć temat(nadal tajemniczo,ale dla niej satysfakcjonująco) i przejść do reszty.
Na razie wnioski: Nie trzymać na dystans.
Tak Saguaro kobiety umieją odbić faceta i bronic go przed inna kobieta ale to NIE GADANIE TO POWODUJE tylko INTERAKCJA ROZMOWA GEST ORAZ CZYNY to powodują a nie rozmowa czy same słowa...a ludzie sceptycznie podchodzą do słów i są ostrożni a nawet umieją coś podważać,inaczej jest gdy coś widza...
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
Faktycznie czyny mają większą moc niż słowa. I trzeba o tym pamiętać.
Choć wszystko jest ważne w pewnym momencie odpowiedni dobór prostych słów i rozpala się jej wyobraźnię.