Witam
Sprawa wygląda tak: ja i moja laska wczoraj mieliśmy się spotkać z jej znajomymi. Ja mówię: super, okej. Jednak przed spotkaniem uświadomiła mnie, że to ma przyjść jej bardzo dobra koleżanka ze swoim bratem. Bratem, którego kiedyś chciała swatać z moją Anką. I chyba nawet przez chwilę coś między nimi było.
Już na te słowa mi się ciśnienie podniosło.
Byłem wqrviony przez całe spotkanie, również przez to, że siadła na przeciwko niego i założyła spory dekolt. Taki, jakiego dla mnie praktycznie nigdy nie zakłada.
Z moją laską jesteśmy razem długo, ona co chwilę wspomina o zaręczynach, o których ja również zacząłem myśleć.
Dzisiaj wstałem - mózg rozjeb@ny, aktualnie nie mam za bardzo ochoty się do niej odzywać.
Panowie jak się zachować? Chłodnik? Spotkać się z inną? Zemsta? 
W sumie nic takiego nie zrobiła, ale oj ciśnienie mam po tym spotkaniu niesamowicie wysoko. Z góry dzięki za odpowiedzi.
Uspokój sie i zachowuj jak przyszły narzeczony. A nie jak naburmuszony dzieciak.
ehh jacy słabi są dzisiejsi faceci, wystarczy że kobieta założy dekolt i już go roznosi.
Dam Ci do myślenia
Taa, tez zaproś brata koleżanki i siądź naprzeciwko niego z mega dekoltem. Dziecinada.
Spokojnie;-) ja bym na twoim miejscu się cieszył,że twoja panna ma co pokazać i niech mu ślina cieknie w końcu ty z nią jesteś,zrobiła to dlatego by pokazać co stracił a ty spokojem załatwisz jego i zaimponujesz mu;-) mogłeś po spotkaniu powiedzieć,że lubisz ją w tym dekolcie i tyle
Moje wady są normalną częścią mojego życia, akceptuję je w pełni.
Spokojnie;-) ja bym na twoim miejscu się cieszył,że twoja panna ma co pokazać i niech mu ślina cieknie w końcu ty z nią jesteś,zrobiła to dlatego by pokazać co stracił a ty spokojem załatwisz jego i zaimponujesz mu;-) mogłeś po spotkaniu powiedzieć,że lubisz ją w tym dekolcie i tyle
Moje wady są normalną częścią mojego życia, akceptuję je w pełni.
Fakty...
1. Twoja Anka - słowo klucz to "Twoja"
2. "I chyba nawet przez chwilę coś między nimi było" - słowo klucz to "chyba" i jak nie jesteś pewny to sobie tego sam nie wkręcaj
3. Spory dekolt - do którego tylko Ty masz vipowską kartę wstępu
4. "Już na te słowa mi się ciśnienie podniosło" - brawo dla Anki, bo pewnie właśnie o to chodziło abyś poczuł się zazdrosny ale Ty sam jeszcze dodatkowo oblałeś się benzyną i podpaliłeś
5. "Nie mam za bardzo ochoty się do niej odzywać." - lepiej znajdź ochotę na to, bo inaczej brat koleżanki się chętnie zacznie do niej odzywać
6. "Chłodnik? Spotkać się z inną? Zemsta?" - bardzo zimny prysznic
7. "W sumie nic takiego nie zrobiła" - BINGO! Sam do tego doszedłeś
Reasumując: Anka ma w nosie brata kogoś tam, jest z Tobą, myśli o zaręczynach więc jest z Tobą szczęśliwa. Doceń to i trzymaj nerwy na wodzy, a Ance dzisiaj udowodnij, że bardzo Ci na niej zależy
Dzięki, wszystko jasne
Try me
Dzięki, wszystko jasne
Try me