Przejdę od razu do rzeczy. Całkiem niedawno przydarzyła mi się pewna sytuacja, która skłoniła mnie do refleksji. Otóż pewnego razu wracałem busem do miasta w którym mieszkam. No i na trasie wsiadły dwie dziewczyny. Jedna z nich( blondynka o niebieskich oczach) mi się spodobała. Zaznaczę, że usiadła tak po drugiej stronie z boku, że dzielił nas pewien dystans. Ja z początku bałem się okazać zainteresowanie, tylko co jakiś czas zerkałem na nią. No ale w pewnym momencie, myślę, walę to i zacząłem się bezczelnie gapić. Ona zaczęła bawić się włosami (chociaż robiła to od razu jak wsiadła, więc nie wiem, czy to dlatego, że była zainteresowana), ogólnie nie wiedziała co ze sobą zrobić, napisała smsa, zerkała na mnie, ale tylko kątem oka, czasami odwracała głowę do okna. Ogólnie czułem to napięcie między nami. Na koniec kiedy już wysiadałem, popatrzyłem na nią, a ona popatrzyła na mnie, ale zaraz spuściła głowę. I teraz moje pytanie. Czy Waszym zdaniem, ona pokazywała takim zachowaniem zainteresowanie? Czy możecie podać mi przykłady zachowania kobiety, które świadczą o zainteresowaniu z jej strony?
Na przyszłość nie myśl tylko działaj. Nie gap się na laskę tylko jak najszybciej do niej zagadaj. Są pewne niewerbalne sygnały mówiące o zainteresowaniu
http://www.podrywaj.org/kobiece_...
ale jak widzisz laskę piszącą z kimś przez telefon to ona może gładzić te włosy, bo akurat myśli o jakimś typie
W ogóle nie kombinuj za dużo bo to do nikąd nie prowadzi 
Pozdrawiam
////Pani twierdzi, że jest w ciąży, po wizycie u lekarza przychodzi do mnie sms: "Byłam u lekarza, okazało się, że to nie ciąża tylko polip na macicy. Po tym co usłyszałam nie chcę Ciebie znać."
////
Moim zdaniem mogła czuć się niekomfortowo, jeśli przez jakiś czas, jak to Ty określiłeś, zacząłeś się "bezczelnie gapić".
*****************
Dziś mężczyzna nie ma innego wyboru jak stać się silnym fizycznie i mentalnie
Moim zdanie to raczej nie było zainteresowanie z jej strony a raczej dyskomfort albo nawet obawa o siebie bo ktoś obok siedzi i się perfidnie na "mnie" gapi

Raczej takie wpatrzenie to średni pomysł na podryw i przez głowę może przejść 1000 myśli nie koniecznie, że się facetowi spodobałam
Czasami lepiej sie nie odezwac i wydać się głupim, niż się odezwać i rozwiac wszelkie wątpliwości"
Jako oznaki zainteresowania kobiet uważam:
1. Kontakt wzrokowy taki na chwile, lub długi,
2. Zerkanie co jakiś czas,
3. Punkt 1 i 2 z uśmiechem,
4. Bawienie sie włosami, biżuteria, zagryzanie wargi.
5. To ze dziewczyna siada/staje niby przypadkiem w miarę blisko by dało sie rozmawiać.
Nigdy nie gap sie no to glupota, dziewczyna raczej nigdy pierwsza nie zagada, no chyba tekstem: na co sie gapisz ?!
Po takich oznakach polecam od razu podchodzic/ zagadywac i nie czekac. Automat po prostu. 3,2,1 Just do it !!!!
Pozdrawiam.
Życie jest przygodą dla odważnych albo niczym !!!
Moim zdaniem lepiej wywoływać w kobiecie znaki zainteresowania niż daremnie ich szukać w kobiecie
Zasady portalu
expat- o taki blog właśnie mi chodziło. Po prostu zaciekawiło mnie to, czy była zainteresowana czy też nie. Wydaję mi się, że bardzo przydatne jest rozpoznawanie takich zachowań. Co do działania, to jeszcze nie jestem tak pewny siebie, żeby zgadywać dziewczynę w busie. Szczerze powiedziawszy, moim zdaniem takie sytuacje są najmniej komfortowe.
Oznaki nie oznaki.. czasem nasze interpretacje są błędne.. Jak nie zagadasz to się nie dowiesz, czy jest zainteresowana
"Co do działania, to jeszcze nie jestem tak pewny siebie, żeby zgadywać dziewczynę w busie." - to po co Ci wiedza, czy laska się Tobą interesuje czy nie, skoro i tak do niej nie zagadasz
Oznaki zainteresowania sa już wtedy gdy laska patrzy na ciebie, jak nie patrzy też czasem może być zainteresowana tylko się np. wstydzi, ale wówczas chociaż zerka itp. Lekko nerwowe ruchy gdy się patrzysz, poprawianie włosów ubioru itp. Ale jak nie zagadasz od razu to później się nie dowiesz, albo stracisz czas na smsy,facebooka,nk, gg itp, itd po to by po 2 czy 3 miechach okazało się że ona ma chłopaka, a ty możesz się jej nawet podobać tylko co z tego. Tyle , że zagadac jest czasem trudno i można zjebać jak ja to zrobiłem