Witam
Umówiłem się z laską, już od dawna miałem jej coś powiedzieć, ale ona nie wiedziała co. Była mega ciekawa 
No i w końcu spotkaliśmy się wieczorkiem, trzymałem ją za rękę i puściłem kawałek jakiejś bajki z komórki. Było fajnie.
Przeskoczyłem przez płot i powiedziałem, że ją odprowadzę do domu. W pewnej chwili ją zatrzymałem i powiedziałem, że dzisiaj jest wyjątkowy dzień (12.12.12.12.12)
i że mam coś dla niej, tylko niech zamknie oczy. Mówiłem "nie podglądaj!" i położyłem jej rękę na oczach i próbowałem pocałować. Ale nie udało się :/ odsunęła rękę i powiedziała tylko spadaj
po czym odprowadziłem ją, po drodze jakieś droczenie, nacieranie śniegiem itp.
Teraz laska pisze smsy w stylu: "czy to wszystko miało ukryty sens"?
"No powiedz, bo ja wiem, że miało"
dodam, że jesteśmy sąsiadami i znamy się w sumie gdzieś od roku, zawsze coś iskrzyło
Panowie, co sądzicie o akcji?
Na razie jej odpisałem: ja po prostu miałem na to ochotę 
Nie zrobiłeś żadnego błędu, przynajmniej moim zdaniem. Przejełeś inicjatywę, opakowałeś wszystko w jakąś bajkę itd. Jednak zamykanie oczów raczej nie jest przyjemne i może to był błąd. Nie wiadomo.
Następnym razem pocałuj ją spontanicznie na policzek, bez zamykania jej oczów, musi się przyzwyczaić do Ciebie. Złap ją najlepiej za bok brzucha, aby nie mogła się odsunąć, możesz jej powiedzieć, że lubisz szczupłe boczki, czy coś w tym rodzaju. Po pocałunku powiedz jej, że ładnie pachnie. Możesz też idąc położyć rękę na jej włosy i się nimi bawić. I wtedy pocałować na policzek. Jeśli będzie się odsuwać to odczekaj końca spaceru, jednak w czasie spaceru ją łap za rękę, za boczek lub za kark. Przy pożegnaniu powiedz, żeby dała Ci buzi na policzek a jak ona się przybliży, to pocałuj ją w policzek blisko ust.
Dziewczyna jest nieśmiała, to wszystko.
Odpowiedź sms-em była trafna, masz prawo mieć ochotę pocałować kobietę i ona musi się z tym pogodzić.
dobrze odpisałeś,tylko mam wrażenie ze może mieć Cie trochę za needy wyprowadź ją z tego błędu
Chodziarz mam w sobie dusze jebanego romantyka dobrze wiem najważniejsza jest taktyka
Mało informacji zawarłeś. Stosowałeś na niej kino? Rzucałeś podtekstami, tworzyłeś seksualne napięcie?
Te rzeczy są mega ważne, bardzo pomagają w przełamaniu lodów
ta akcja tak czy siak zrobiła na niej wrażenie, teraz nie odzywaj się, nie odpisuj na smsy (!) przez 2/3 dni, następnie zadzwoń do niej i zachowuj się jakby nic się nie stało i zaproponuj kolejne spotkanie.
Tak tak, kino stosowane, nigdy nawet nie miała nic przeciwko łapaniu za nogę, czy nawet za tyłek jak gdzieś wchodziliśmy. Sama wieszała mi się na szyi z tyłu. Podtekstów było oj było
teraz na pewno zauważy, że nie jestem już zwykłym kolegą. Oby stosunki międzysąsiedzkie się nie zepsuły.
Ale akcja na pewno zrobiła na niej wrażenie i to mega!! Widziałem to w jej oczach
Try me
Jeśli to co piszesz jest prawdą, to śmiało mogłeś próbować znowu. Nawet jeśli za drugim razem by się odsunęła, to za trzecim byłby taki ślimak że hoho
Showtime, motherfucker, it's on.
wszystko zrobiłeś ok. w jej głowie po prostu włączył się alarm: "nie dam mu się pocałować bo pomyśli, że jestem łatwa"
Przeciez nie kazda dziewczyna chce sie od razu calowac... Zbuduj wieksze zainteresowanie, kino i probuj znowu
"Jeśli chcesz wiedzieć, co ma na myśli kobieta, nie słuchaj tego, co mówi, patrz na nią."
Dzięki dzięki.
Wiecie, ona od dawna spodziewała się, że jej coś powiem. Że coś ważnego, bo ją tak podpuszczałem na to spotkanie. Bała się nawet trochę bo mówiłem że to coś poważnego
a tu jakaś bajka o lasce i kolesiu, potem próba pocałunku. Ma prawo pytać czy coś tym chciałem przekazać.
No i teraz nadal pisze "czy to wszystko miało ukryty sens"? "bo ja wiem że tak "jakby chciała zapytać: no podobam ci się? no powiedz to!
Mówi, że wie, że to było coś celowego.
Nie bardzo wiem jak jej odpisywać, jeśli w ogóle.
Pewnie zaraz zacznie mnie naparzać smsami w stylu: "dlaczego to zrobiłeś" "co chciałeś zrobić" "czy ci się podobam" "czy coś do mnie czujesz" itp.
Try me
Jak zacznie pisać.
To trochę poczekaj .
Odpisz np jutro .
Za 2 dni zadzwoń i umów się na następne spotkanie .
I zobaczysz jak się rozwinie sytuacja .
Przecież jak ja jej teraz nie będę odpisywał, to ona nie prześpi kilku nocy. Wiem to hehe
Try me
Właśnie o to chodzi żeby o tobie myślała .
Im więcej myśli tym lepiej dla ciebie .
Powodzenia .
Dokładnie - masz "grać" na jej emocjach. Będzie więcej myśleć o Tobie (jak nie ma co robić w nocy to niech o Tobie myśli i w nocy
) jak "schłodzisz ją" do jutra (bo wg. mnie skutek będzie zupełnie odwrotny) - a w końcu o to chodzi 
Nie chodzi o to jak się bijesz, chodzi o to jak wiele ciosów jesteś w stanie znieść...