Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Ogólne refleksje i kilka pytań

9 posts / 0 new
Ostatni
Gixxer
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Lublin

Dołączył: 2012-06-12
Punkty pomocy: 7
Ogólne refleksje i kilka pytań

Witam. Na forum trafiłem w sumie przypadkiem, zainteresowałem się tą tematyką całkiem niedawno.
Ale może lepiej od początku. I z góry to nie jest temat typu ,,pomocy - co robić" tylko mam kilka pytań i wątpliwości.
Tak więc może najpierw opiszę siebie.
Mam na imię Damian mam 20 lat i studiuję.
W relacjach z dziewczynami od zawsze było tak, że to dziewczyna mnie robiła w.. konia ;)Niejednokrotnie same zaczepiały, a dno z tego wychodziło wcześniej czy później. Wiele razy tłumaczyłem sobie, że trafiam na nieodpowiednie osoby itp. Ale tak w sumie tkneło mnie, że problem leży gdzie indziej, mianowicie we mnie. Ta cała historia to tak w telegraficznym sktrócie. Ostatnio do dziewczyn z którymi gadam zaczynam stosować obojętność, czy ktoś by mógł by mi przybliżyć czy to jest dobry sposób na kobiety? Nawet sam zaczynałem zauważać, że coś w tym jest, pytanie na ile to jest pomocne:) A drugą sprawą jest to że łączyły mnie niepisane jak by stosunki z dziewczyną, spotykanie się, pytanie o opinie dot. ubrań itp, nawet ,,kocham Cię" w pewnych momentach, oczywiście traktowałem to z dystansem, ale jednak w pewnym momencie wyczuła ze mi zależy bo teraz jest z chlopakiem (ktorego wczesniej nietrawila bo byl zbyt nachalny itp) i chyba zerwala juz ze mna kontakt, nie pisze, unika itp. Nie jakoś zebym szalał i konecznie chciał żeby wróciła, interesuje mnie czy tylko to możliwe jest poprostu Wink
Jeżeli coś źle zrobiłem, to nie rugajcie odrazu, liczę na miłą atmosferę i wiele konstruktywnych dyskusjii na tym forum, pozdrawiam wszystkich Wink

Guest
Portret użytkownika Guest
Nieobecny
Starszy moderator
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer

Dołączył: 2009-02-11
Punkty pomocy: 12904

przeczytaj dokładnie artykuły i blogi z tej strony i powiedz nam, gdzie popełniłeś błędy! Wtedy będzie można mówić o konstruktywnej dyskusji.

________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"

emel
Nieobecny
Wiek: .
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2011-06-25
Punkty pomocy: 374

"Nie jakoś zebym szalał i konecznie chciał żeby wróciła, interesuje mnie czy tylko to możliwe jest poprostu"

Jest możliwe.

"Ostatnio do dziewczyn z którymi gadam zaczynam stosować obojętność, czy ktoś by mógł by mi przybliżyć czy to jest dobry sposób na kobiety? "

Moim zdaniem obojętność jest zła, bo w końcu panna wyczuje, że i tak masz ją gdzieś. Tutaj wg. mnie bardziej chodzi o to, aby nie być zdesperowanym=potrzebującym w celu zdobycia konkretnej panny. Masz być nią "zainteresowany" ale bez całowania jej po dupie Wink... Im mniej będziesz "potrzebował" jej towarzystwa tym bardziej ona powinna chcieć się z Tobą spotkać i tym samym w ewentualnie dalszej relacji ona będzie miał świadomość, że musiała się nieco ponaginać aby Cię zdobyć Wink

Gixxer
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Lublin

Dołączył: 2012-06-12
Punkty pomocy: 7

Rozumiem Smile Artykuły i blogi zacząłem czytać i robię to w miarę możliwości na bieżąco. Tak samo wszystkie wątpliwości chcę rozwiewać i doskonalić się Wink
Co do błędów, to już na pierwszy rzut oka mogę powiedzieć, że:
-to ja pytałem czy się spotkamy, chciałem czas z nią spędzać, proponowałem, że przyjdę po nią do szkołę itp
-zauważyła, że mi zależy i przejęła dominację
-widziała, że z innymi dziewczynami powściągliwy jestem w jej towarzystwie
-nazbyt się przejmowałem ogólnie rzecz biorąc
-jak wróciłem specjalnie na wesele na które mnie zaprosiła (studiuje 330 km od miejsca w ktorym mieszkam)to za to że kupiła mi krawat to ja kupiłem jej łańcuszek za to, co IMO było gwoździem do trumny
Ostatni raz napisalem do niej ok miesiąc temu sms, taki niezobowiązujący co u niej ale nie odpisala,i od tamtej pory nic. Trzymać się dalej i się nie odzywać? Smile

Hektor84
Nieobecny
Wiek: 27
Miejscowość: Kraśnik

Dołączył: 2011-07-08
Punkty pomocy: 70

Jak dla mnie temat jest deko spalony, jak się odezwie to umów się na spotkanie i pokaż się ze strony, której Cię nie zna... jako silnego i pewnego siebie faceta, który wyraźnie daje jej do zrozumienia, że jest nią zainteresowany, ale nie dosłownie, trochę spontana, dotyk, energia i masz szansę ją zafascynować ale to tylko jeśli się odezwie, jak nie to nie nie ma się co przejmować.

Jak dla mnie najważniesze czego się tu nauczyłem i dzięki czemu serio czuję, że moje życie jest szczęśliwsze, to uświadomienie sobie że kobieta nie jest "sensem" mojego życia. To pozwala wyluzować, cenić siebie i znaleźć w sobie siłę do samo realizacji i rozwoju. Dzięki temu wreszcie czuje się jak facet. Skoro ja się tak czuje to jest to po mnie widać i widzą to inni, a kobiety szukają facetów a nie ślap czy chłopczyków. One chcą czuć się bezpiecznie i wiedzieć, że mają oparcie kogoś kogo siła płynie z pewności siebie i siły dążenia do swoich celów. Dla tego ciągle bombardują Nas Shit testami, bo same ciągle czują się nie pewnie i muszą sprawdzać, czy nadal jesteś tym silnym goście żeby mogły mieć pewność, że dobrze wybrały i mogą czuć się bezpiecznie.
Jak dla mnie nie ważne ile masz lat czy 17, czy 35 jak nie czujesz się facetem sam przed sobą to nigdy nie będziesz atrakcyjny dla kobiety i ciężko będzie Ci ją zaintrygować na tyle żebyś był dla niej naprawdę ważny.
Moja rada jest taka, czytaj lewą stronę i artykuły i to jak najwięcej, słuchaj naprawdę doświadczonych userów i zmieniaj swoje życie na lepsze.
Ja tylko żałuję, że tak późno tu trafiłem.
Sorry, że się tak rozpisałem ale jakiejś weny dostałem Smile
Pozdro

Żyje się tylko raz...większość ludzi nawet tego nie robi...

Gixxer
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Lublin

Dołączył: 2012-06-12
Punkty pomocy: 7

Nie przepraszaj Smile O takie rozmowy tu chodzi, wspierać się należy Smile Punkt zaczepienia jest taki, że robię u siebie na wsi na działce gdzie mam drugi dom ognisko i jeszcze jak gadaliśmy ze sobą to sama pytała czy ją wezmę. I jak dobrze kombinuje to plan jest taki, żeby nie odzywać się do niej, a jej koleżanki które chcą jechać zabrać.(Na marginesie wśród nich są które mi się podobają, więc nie jest tak źle. Widzę dwa wyjścia - jeżeli dalej sie nie odezwie to jeżeli się dowie że się bez niej dobrze bawiłem to może coś ją ruszy. A jeśli nie, to cóż.. drugą się zajmę, w końcu pierwsze czego się tu dowiedziałem, a właściwie do czego doszedłem to przecież do tego, że nie ma ludzi nie zastąpionych! Wink

Guest
Portret użytkownika Guest
Nieobecny
Starszy moderator
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer

Dołączył: 2009-02-11
Punkty pomocy: 12904

ależ nie... właśnie ją zaproś... pokażesz, że nie czujesz urazy, że masz całkowicie na nią wylane. Podejdź do niej z usmiechem i zapytaj, co słychać, po czym traktuj jak najzwyklejszą koleżankę. 90% uwagi na inne kobiety, a te 10% - jakby od niechcenia - na nią. Baw się świetnie z innymi, ale wymieniaj z nią drobne uprzejmości. Puść komplement, po czym się odwróć i zacznij konwersować i flirtować z koleżanką. Pokaż, że świetnie bawisz się bez niej, że jesteś duszą towarzystwa, że Ty tu rządzisz. Buduj social! I absolutnie ŻADNEJ inicjatywy z Twojej strony.

________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"

Gixxer
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Lublin

Dołączył: 2012-06-12
Punkty pomocy: 7

Więc tak, dzień przed imprezą i do niej zadzwonię czy jedzie na ognisko tak? Bo z drugiej strony piszesz żeby żadnej inicjatywy nie wykazywać :)Trochę się pogubiłem :)Chyba że jak wrócę wcześniej ze szkoły to ew. jak ja spotkam to zapytam Smile Albo po prostu tak jak wszystkie napiszę że zapraszam na kompie Smile
I tak sobie myślę, może to właśnie połączyć z podrywaniem jej koleżanek;)

Gixxer
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Lublin

Dołączył: 2012-06-12
Punkty pomocy: 7

Sorry za double posta:) Otóż owa dziewczyna teraz sama do mnie napisała, zaprosiła mnie na ognisko. Oczywiście nie odpisałem odrazu, i tak samo nie pisałem że napewno bede itp. Napisałem, że nie wiem czy będę bo mnie może nie być. Ale tak naprawdę możliwość mam być na tym ognisku. I teraz nie wiem czy iść, czy może dać sobie spokój?
Będzie tam druga dziewczyna, która mi się podoba, więc może do niej troche podbić?
Z alkoholem nie mam zamiaru przesadzać albo wogole nie pić Smile)