Siema chłopaki. Pisałem wcześniej o byłej. No się rozstaliśmy ale przez ostatnie trzy miesiące znowu się z nią widywałem. Powiem że praktycznie dzień w dzień.
Sobota robię ognisko dla znajomych z okazji moich urodzin.Jest i ona bo się z nią widuje śpię i takie tam jak w związku. Kolega wybiera się po nóż bo nie ma czym kiełbasy ukroić. Pyta mnie czy z nim jadę mówię że nie. Pyta mojej ex czy jedzie z nim ona wsiada i pojechała. No zjebałem ją że nie została ze mną ale huj tam.Ognisko się dawno już zaczęło. Ex robi zdjęcia wszystko ładnie. Mówię jej żeby za dużo nie piła bo nie chcę aby powtórzyła się sytuacja z ostatniego weekendu kiedy to się napiła a potem wymiotowała w domu tak że gdyby nie ja to by się chyba udusiła. Ona foch. Ja się napiłem jak to na ognisku przystało. Siadam z nią pogadać a ona nie chce rozmawiać. No to ja wariuje chodzę to tu to tam. Przyszedł moment powrotu do domu. Ona mówi ze nie wraca ze mną i nie chce abym u niej nocował. To ja w szał zacząłem bić swój samochód- rugać ją. Aż moi koledzy wstawili się za nią. To ja kolegę na glebę i że po co się wtrąca. Potraktowałem ją jak szmatę. Koledzy wybaczyli ona nie chce mnie widzieć ani się spotykać. Powiedziała że to koniec definitywny. Przeprosiłem ją. Dałem kwiaty. Przyjęła przeprosiny. Ale widywać się nie chce ze mną.
Przypominam że to nie pierwszy raz jak dostała zjebke ode mnie gdy byłem najebany. I nie pierwszy raz jak ja zrugałem. Ale teraz niby przegiąłem.
Jak myślicie będzie coś z tego jeszcze?
A dziwisz jej się?
Po pierwsze co w tym złego, że z kolegą pojechała, skoro Ty sam nie chciałeś?
Po co jej każesz nie pić, jeśli nie umie się kontrolować i Cię to wkurza to ją opieprz, ale nie zakazuj. Skoro ostatnią ją zjebałeś za akcję sprzed tygodnia nie musisz tego ciągle przypominać. Jak znowu przesadzi to nara, proste.
Akcja z tym jak Ci odjebało to już w ogóle bez komentarza.
Za bardzo chciałeś ją kontrolować, to Ci kopła w dupę.
Po co ma budować zaufanie????
Szkoda dziewczyny, jeszcze jej krzywdę zrobi w napadzie agresji.
Dziewczyna niech sobie normalnego chłopaka znajdzie, który umie panować nad sobą.
"Dołączył: 2011-01-29" Nie zrozumiałeś kompletnie nic z tego co przekazuje ta strona. Najgorsze jest to, że to kompletnie do Ciebie nie dociera. Nie zdajesz sobie z tego sprawy. Mógłbyś posłużyć jako przykład w PODSTAWACH. Niestety nie pozytywny - wszystkie możliwe błędy w jeden wieczór. Zmień się, bo tu nie chodzi nawet o błędy. Zobacz co się dzieje gdy tracisz grunt pod nogami, jak reagujesz. Na razie masz 21 lat, ale zastanów się nad tym. Bo masz idealne predyspozycje do tego by w przyszłości stworzyć toksyczny związek i zagwarantować swojej rodzinie masę emocji.
"Jak myślicie będzie coś z tego jeszcze?"
oczywiście, na pewno lubi władczych facetów, co będą traktować ją jak szmatę i wyzywać o byle gówno, na pewno czyta Greya i uwielbia być mieszana z błotem i młócona jak na wczesno enerdowskich erotykach z Hansem i Helgą w roli głównej, myslę że po malej ciszy to wszystko zakończy sie ślubem w jakimś małym uroczym kościółku, odjedziecie limuzyną w zachodzące słońce, a potem ją sobie skopiesz zapewne, pozdro
they hate us cause they ain't us
niezły pusz and pull...
no ale w przedszkolu tak to wygląda..
To ona ci gunwo-testem żeby sprawdzić reakcje a ty dokladnie pokazales czego nie należy zrobić, czyli przejąć się na całego. Czy coś z tego będzie? Nie, z tego już nic NORMALNEGO nie będzie. Popracuj nad złością i umiejętnością picia alkoholu, don Juanie.
Łuuu ciężka sprawa powiem, nie za panowałeś nad nerwami jeszcze zjebałeś laskę przy wszystkich i kolegę na glebę jebnąłeś. Nie dziwie się dziewczynie, i będzie idiotką jak do Ciebie wróci. Czyli moim zdaniem nic z tego nie będzie.
''Są takie rzeczy, które wywierają na ciebie wpływ i zmieniają twoje życie.''
''Mężczyźni zakochują się w tym co widzą, a kobiety w tym co słyszą, dlatego My kłamiemy, a One się malują.''
''Cokolwiek uczynisz, będziesz żałować.''
Prosta rada na przyszłość - jak nie umiesz pic to nie pij ! Będziesz miał potem mniej problemów.
Czasami lepiej sie nie odezwac i wydać się głupim, niż się odezwać i rozwiac wszelkie wątpliwości"
" Kolega wybiera się po nóż bo nie ma czym kiełbasy ukroić. Pyta mnie czy z nim jadę mówię że nie. Pyta mojej ex czy jedzie z nim ona wsiada i pojechała. "
haha 1:0
rozjebalo mnie to , dalej nie czytalem , przepraszam bardzoooo
Każda panna chce 300 smsów dziennie
A jak ich nie dostaje, to na nią działa stresogennie
Ty w tym sensu pewnie nie widzisz, proste
Ona nie kocha ciebie, ona kocha swoją Nokię.
Panuj nad nerwami pytasz czy będzie coś z tego ?
Może ale daj teraz dziewczynie spokój odezwie się i wyjdzie z inicjatywą spotkania kiedy będzie gotowa
Przeprosiłeś ją dałeś badyle ona przyjęła więc teraz wszystko w jej rękach
Fajnych ludzi poznaje się zwykle tam gdzie Ci mniej fajni się nie pokazują.