Hej, sprawa dotyczy koleżanki z którą długo byłem we friendzone ale nie takim typowym tzn nie byłem jej chłopcem na posyłki nie płaciłem za nią i nic z tych rzeczy.
Od jakiegoś miesiąca coraz bardziej seksualizowałem nasze kontakty wiecej dotyku bliskości podteksty itd ona w to weszła i także szła w tą stronę całowaliśmy sie kilka razy.
Ostatnio jak ją odprowadzałem nagle naszło mnie żeby ją pocałować (nie było do tego atmosfery w tym momencie) jednak spróbowałem ona odwzajemniła to na jakieś 2 sekundy po czym odsunęła się i zaczęła mówić co ja robię itd ze nie możemy sie spotykać spróbowałem raz jeszcze też nie weszło wiem że głupio z mojej strony. Na drugi dzień zamieniliśmy słowo na fb i od tej pory cisza z jej strony na moją ostatnia wiadomość nie odpisała
Jak powinienem sie zachować czekać na kontakt z jej strony czy samemu pisać po takim failu czy takie zachowanie może mnie skreślić w jej oczach mimo ,że oboje jesteśmy mocno zaangażowani w znajomość i po równo inwestujemy
A pomyśl sobie, co by było gdyby ona zobaczyła Cię z kimś innym? Ale by się zdziwiła. A jakby zobaczyła Cię jak się całujesz z inną laską to by dopiero było!
Widzisz, ona może i gra. Skoro już się całowaliście, a teraz nie chce robi Ci lekki chłodnik. Może sama sobie z tego nie zdaje sprawy, ale chce żebyś o niej myślał.
Mówisz, ze byłeś z nią we friendzone, więc ona już Cię w jakiś sposób zdobyła, i może nie chce przenosić tego na sfere erotyczną, cielesną.
Żeby ją zdobyć, przystopuj.
No właśnie to mnie tak bardzo zastanawia bo parę dni wcześniej całowała się ze mną bez oporów (po 1 pocałunku który odwzajemniła wycofała sie na troszkę a potem już normalnie i sama prowokowała mnie żebym ją intymnie dotykał zapraszała do siebie miedzy wierszami mówiąc jednoznacznie po co. P.S. po tym spotkaniu też zrobiła mi lekki chłodnik
Potem ten feralny pocałunek nie na miejscu po spotkaniu które ona inicjowała i na nim też snuła fantazje na nasz temat.
Tak jak mówisz być może chce żebym o niej myślał i to faktycznie działa
nasz "friendzone" był trochę inny niż zazwyczaj bo ja nauczony doświadczeniem z wcześniejszego friendzone gdzie faktycznie byłem pieskiem dużo lepiej się z tym obchodziłem plus zmieniłem się w tym czasie choć przeważnie bałem się działać były między nami mocno erotyczne sytuacje i zawsze w to wchodziła i nie biegałem za nią znajomość była na równych zasadach sytuacje i zawsze w to wchodziła
Na ewentualnym spotkaniu nie będzie raczej problemu ze stworzeniem odpowiedniej atmosfery bo generalnie jest między nami chemia oczywiście jeśli ona nie będzie tego blokować.
,,W tym cały amaras żeby dwoje chciało na raz"
Narząd nie używany staje się nie użyteczny
Co ty pitolisz ciągle o tym friendzone. Skup się na sobie, bo widać że mocno się w to wkręciłeś. Co do niej, to widać że coś pogrywa. Ja na Twoim miejscu bym się jak na razie nie odzywał chociaż z tydzień (oczywiście jak zadzwoni to odbierz xd), przez ten czas po prostu robił swoje, pasja, szkoła/praca, poznawanie innych dziewczyn. Kilka pocałunków nie czyni z was pary, więc co przeszkadza w całowaniu innych. Po prostu zajmij się sobą i pamiętaj że kobieta to dodatek, a nie całe życie faceta
"Oznaką największego heroizmu
jest przyznanie się do własnych słabości."
Co ty pitolisz ciągle o tym friendzone. Skup się na sobie, bo widać że mocno się w to wkręciłeś. Co do niej, to widać że coś pogrywa. Ja na Twoim miejscu bym się jak na razie nie odzywał chociaż z tydzień (oczywiście jak zadzwoni to odbierz xd), przez ten czas po prostu robił swoje, pasja, szkoła/praca, poznawanie innych dziewczyn. Kilka pocałunków nie czyni z was pary, więc co przeszkadza w całowaniu innych. Po prostu zajmij się sobą i pamiętaj że kobieta to dodatek, a nie całe życie faceta
"Oznaką największego heroizmu
jest przyznanie się do własnych słabości."
Masz racje za bardzo się wkreciłem widze to po sobie aż za mocno napisałem do niej wczoraj krótka wiadomość ale nie odpisała także dalej chłód z jej strony teraz juz nie odezwe się do czasu kiedy ona zrobi jakiś ruch oczywiscie jesli to zrobi.
No i tak jak piszesz zajme się sobą i innymi kobietami postaram sie myślec o niej jak najmniej
Nie rób tego błędu co większość w tym ja kiedyś, za dużo analizujesz i myślisz, wrzuć na luz co będzie to będzie, pewnie całymi dniami myślisz jak tu ja rozgryść, ucz się od frywolnego fajnie to kiedyś powiedział w jakimś odcinku ŻE JEŚLI KOBIETA NIE DAJE SIĘ POCAŁOWAĆ CZY COS GRA ITD TO JEJ PROBLEM A NIE TWÓJ i jeśli tobie nie pasuje to ja zlej.