Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Odrzucenie za odrzuceniem- Panowie pomocy.

24 posts / 0 new
Ostatni
macias006
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2012-10-26
Punkty pomocy: 48
Odrzucenie za odrzuceniem- Panowie pomocy.

Witam,

Od pewnego czasu około 2 lata zająłem sie sobą. Od 2 lat mieszkam sam.Mam troche znajomych, ale to mi nie wystarcza i czuje potrzebe posiadania kobiety. Mam 21 lat.Nigdy nie miałem stałej dziewczyny, tylko krótkie flirty od kilku dni do kilku miesiecy. Nie bede pisał szczegółow mojej osoby,usposobienia itd. Jestem przecietnym facetem, w miare wygladam (kobiety akceptują moj wyglad, niektore nawet na mnie "lecą" obserwując znaki w klubie, opinie kolezanek) Jestem osobą spokojną,ale nie mega nieśmiałą, zeby kontakt z kobietami sprawiał mi problem. Pewnośc siebie tez jest w miare ok. Co do kobiet mam wymagania, byc moze zbyt wygórowanie, kolega raz mi zwrócil uwage ze idealizuje kontakty z kobietami.

Problem w tym, ze na przestrzeni tych dwóch lat, kazda z kobiet z którą nawiązałem "dłuższa" relacje mnie odrzuciła, kiedy sprawy toczyły sie coraz bardziej. Było to około 4 kobiet.Nie licząc dziesiątki kobiet poznanych w klubie , które probowałem tylko zaciągnąc do chaty. Po ostatniej z którą sie spotykałem ok. 5 miesiecy ryczałem jak dziecko,gdyz do niej cos poczułem. Jednak relacja wpadla w rame przyjazni, nie przez moją biernośc , lecz zachowanie kobiety, która była swiezo po rozstaniu i miala caly czas kontakt z bylym. Poczatkowo przez liczne moje błedy i brak doswiadczenia traciłem natychmiastowo swoje szanse. Teraz jednak mam juz jakies pojecie o tym aby byc atrakcyjnym. Odrzucenie najczesciej nastepowało po moim pierwszym kroku i na kilku kolejnych spotkaniach ( pocałunek , złapanie za dłon, ramie) Wtedy otrzymywałem sms w stylu: Naprawde super( sympatyczny, dopisz sobie co chcesz) z Ciebie chlopak, ale:
-nie jestem gotowa
-nie chce Ci robic nadzieji
-nie pasujemy do siebie
-chce tylko kolezenstwo
-nie chce nic wiecej, bo i tak nic z tego nie wyjdzie
-daj mi spokoj ( tego typu byly na poczatku Laughing out loud)

Po kazdej porazce jezeli chociaz troche mi zalezy miewam stany depresyjne, nie chce mi sie poznawac nowych ludzi, trace radosc z zycia i pogode ducha. Chodze rozdrazniony, wszystko mnie wkurza. Trace na poczuciu wlasnej wartosci.

Ogólnie jestem coraz lepszy w te klocki nie wyzdrowialem jeszcze po ostatniej kobiecie, lecz poznalem niedawno kolejną fajną dupe.

Na drugim spotkaniu juz sie całowalismy, nie było to nachalne, po prostu wyszlo naturalnie, nawet bardziej dziewczyna to zainicjowała niz ja.

Na koniec spotkania sama mnie pocalowala namietnie w usta.Mowila ze fajnie sie ze mna czuje i pytala o kolejna randke pod koniec ostatniej. Po czym przy próbie kolejnego umowienia spotkania dostaje sms:

Przepraszam ze sie wczoraj nie odezwalam ale duzo sie teraz u mnie dzieje.Sprawy sie troche pokomplikowaly i ze wzgledu na to bedzie lepiej jak nie bedziemy sie spotykac,ale milo mi bylo Cie poznac:)

I o co tu kurwa chodzi, bo ja juz sie gubie? ta gra jest chora.

Zapytalem o konkretny powod, mialem juz wyjebane czy cos zle zrobilem lub sie zachowalem. Dostaje SMS:

To z mojej strony tak wyniklo, Z Toba jest wszystko w porzadku:) Nie powiem ze sie zle bawilam, bo bylo ok:P

Czy ja sie musze zastanawiac nad kazdym słowem jakie powiem do kobiety? I sie zastanwiac co poszlo nie tak? ze zostalem odrzucony. To moja wina ze one mnie odrzucja? niekoniecznie. Na pewno znajdzie sie tu mnóstwo fachowców PUA co mi wytknie bledy, ale ja wychodze z załozenia za kobieta musi mnie zaakceptowac jakim jestem. Ja moge tylko na soba pracowac.

Ogólnie kazdą kobiete trzymam na dystanas,w poczatkowej fazie. Zadnych glupich sms itd. bo z tego wyroslem kontakt raz na 3 dni czasami one sie odzywaja wczesniej.Dzwonie przy umowieniach na randke.

Kazda kobieta jest inna i ciezko mi trafic w ich klucz myslowy.Jedna chce przestrzeni, druga bliskosci, jedna to odbierze jako nachalnosc,desperacje inna znowu jako naturalne zbieganie,kontakt. Gubie sie w tym.

Horseq
Portret użytkownika Horseq
Nieobecny
Uwaga! Kasuje i edytuje swoje wpisy!!!
Wiek: 20
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2012-03-26
Punkty pomocy: 212

Stary co Ty pierdolisz? Twoja pewność siebie to zero widać to po samym sposobie pisania - jesteś szarym, nudnym, zagubionym w sobie chłopaczkiem który narzucił sobie iluzje i sztuczną pewność siebie. Skończ z tym i poświęć czas na zbudowanie prawdziwych fundamentów - zapomnij na ten czas o związkach, każdy jebnie albo będzie "udawany"

macias006
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2012-10-26
Punkty pomocy: 48

Wyluzuj. To ze nie jestem pewny siebie jak James Bond to wiem, Ty zapewne też to wiesz. Do tego nie podbijam do ksieznej Diany tylko do zwyklych kobiet, wiekszosc z nich nie ma nic wiecej do zaoferowania niz ja sam. To ze kobiety pociaga pewnosc siebie to wiadomo nie od dzisiaj,ale to nie wyklucza mnie z gry.

Horseq
Portret użytkownika Horseq
Nieobecny
Uwaga! Kasuje i edytuje swoje wpisy!!!
Wiek: 20
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2012-03-26
Punkty pomocy: 212

Problemem jest to, że nie jesteś pewny siebie i właśnie dlatego podbijasz do zwykłych kobiet i właśnie dlatego, że nie masz NIC sobą do zaoferowania, jesteś i będziesz odrzucany przez kobiety. Widzę, że przychodzisz tu tylko po to, żeby sobie popisać... i zawracasz dupę, nie ucząc się na błędach innych. Może kiedyś to zrozumiesz.

septo
Portret użytkownika septo
Nieobecny
Zasłużony
WtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer
Płeć: mężczyzna
Wiek: '83
Miejscowość: gdzieś w Pyrlandii

Dołączył: 2013-05-14
Punkty pomocy: 1845

człowiek strzela pan Bóg kule nosi. Jak będziesz strzelał, to w końcu trafisz. Ważne żeby w miarę umieć się posługiwać bronią, żeby nie strzelić sobie w łeb - od tego jest ta strona.

Nie staraj się dostosować do panien, rób to co czujesz i nie traktuj ich odrzucenia jak porażek - to nie jest sport, ale to co powiedziałem nie zwalnia cię od tego żeby przeanalizować każdy przypadek i wyciągać wnioski. Spojrzeć na siebie + raport jaki zdobyłeś od panny. Wiesz żebyś nie był jak alpinista napalony na Mount Everest, który ginie gdzieś na szlaku..

Dobrze też porównać wnioski z przypadkami i doświadczeniami innych. Dobrze się to robi przez pryzmat forum. Patrzysz na problemy różnych gości i myślisz sobie "nie dziwię się, że go olała" "co on odpierdala" - po czym spoglądasz na siebie i wiesz, że nie w w twoim wypadku nie było lepiej.

głowa do góry i działasz dalej

adams1-8
Nieobecny
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 26
Miejscowość: WLKP

Dołączył: 2010-04-20
Punkty pomocy: 69

To może napisz mi jakie posiadasz atrakcyjne cechy i jakie masz hobby ??? I czy nie jest tak że po pierwszych spotkaniach okazujesz zbyt duże zainteresowanie i płoszysz dziewczyny ???

Konstanty
Portret użytkownika Konstanty
Nieobecny
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Płeć: mężczyzna
Wiek: 33
Miejscowość: 3city

Dołączył: 2014-03-13
Punkty pomocy: 3525

Masz problem z odrzuceniem. Podejdź przez tydzień do stu kobiet z zamiarem dostania zlewki. To ma być Twój cel, a im bardziej efektowna porażka, tym lepiej. Takie zadanie. Przestaniesz traktować odmowe kobiety jako coś warunkującego Twoje poczucie własnej wartości i po prostu przestaniesz się tym przejmować. Pod koniec zadania, zobaczysz, że nawet jak będziesz starać się spierdolić podejście, to będziesz wyluzowany i one same będą chciały dalej z Tobą gadać, bo będą pod wrażeniem Twojego dystansu do siebie i sytuacji, a nie "genialnego otwarcia".

____________________________________________
"Umysł jest jak spa­dochron. Działa tylko kiedy jest otwarty" - Albert Einstein

pass7
Portret użytkownika pass7
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 45
Miejscowość: W-wa

Dołączył: 2012-11-23
Punkty pomocy: 696

Typowe shit testy, ktore oblales

-nie jestem gotowa
Ale na co masz byc gotowa, bo nie rozumiem o czym mowisz

-nie chce Ci robic nadzieji
Jestes w bledzie, Czemu zakladasz, ze robisz mi nadzieje

-nie pasujemy do siebie
Masz racje, juz wczoraj zauwazylem to

-chce tylko kolezenstwo
A to myslalas, ze ja chce czegos wiecej?

-nie chce nic wiecej, bo i tak nic z tego nie wyjdzie
Juz wczesniej do takiego wniosku doszedlem

Dziewczyny za bardzo widza, ze masz parcie na zwiazek.

macias006
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2012-10-26
Punkty pomocy: 48

Stary to nie są zadne shit testy. Kontakt i budowanie relacji z drugą osobą to zaden test. To jest tekst pozgnalny, ktory laska pisze w delikatny sposob zeby sie pozegnac. Przeczytales calą moją wypowiedz? Juz raz taki tekst potraktowalem jako "Shit Test" i odpowiedziałem własnie w identyczny sposob jak napisałes: A co myslalas,ze ja chce czegos wiecej?

Skutek był taki ze nie bylem spójny ze sobą. Dziewczyna zakwalifikowala mnie jako najlepszego przyjaciela pod sloncem do wyjsc na imprezy, kina, restauracji,wesela itp. Mimo ze dawala mi sie dotykac, czasami pocalowac. A moja frustracja rosła. W koncu powiedzialem prawde i kontakt został urwany dla obopólnego dobra.

Randi
Portret użytkownika Randi
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2013-05-20
Punkty pomocy: 437

Nie chodzi w sumie o to co odpowiesz tylko co robisz. Jeśli rzeczywiście zacząłeś się zachowywać jak przyjaciółka z fallusem to tak się stało. Gdybyś swoje intencje manifestował w zachowaniu czyli dotyk, całowanie itp. nie zostałbyś wsadzony do wora koleżki do imprez i nie musiałbyś jej o czymkolwiek mówić.

Podrywanie to nie jest prowadzenie przemów tylko ciągłe działanie na wielu innych płaszczyznach. ST to słowa ale odpowiedzią na niego ma być coś co ciągnie za sobą pewne konsekwencje, niekoniecznie słowa.

EDIT:

Btw weź nie przeżywaj tak i się nie zastanawiaj. Ja jak zacząłem przygodę z tym portalem to w ciągu tygodnia stania na ulicy dostałem 300 zlewek z 400 podejść i wyciągnąłem zaledwie 30 numerów. Różnimy się tym, że ja to potraktowałem jako totalnie przygłupawe zajęcie z kumplami, żeby się pośmiać i dobrze bawić. Spróbuj czegoś takiego a zobaczysz, że przejmowanie się tym jest gówno warte. One nawet na mnie nie chciały spojrzeć Tongue, albo obcesowo się odzywały. Praktyka czyni mistrza, postaraj się nie wkręcać.

macias006
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2012-10-26
Punkty pomocy: 48

Własnie ,ze nie zachowywałem sie jak przyjaciólka.
Laska mnie odrzuciła piszac ze nie chce mi robic nadzieji. Ja na to ze jakiej nadzieji, narazie dopiero Cie zdazylem polubic.. po tej akcji dalej sie spotykalismy przez 3 miesiace ale laska nie byla mna zainteresowana zbytnio na spotkaniach. Pocalowac sie dala tylko jak byla pijana. Jak bylem u niej w domu i lezelismy to dala sie tylko dotykac jak ogladalismy film a jak chcialem pocalowac odchylala głowe i tak bylo przez 3 miechy az wkoncu sie wkuriwlem.

Na koniec mi powiedziala ze nie moge miec pretensji bo na samym poczatku mi powiedziala jak jest z tym wszystkim oraz zwrocila uwage ze jedno mowie ze nie chce nic wiecej a drugie robie dotykajac ja i calujac.

brudneskarpety
Portret użytkownika brudneskarpety
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Łódź

Dołączył: 2014-02-21
Punkty pomocy: 1854

Ależ oczywiście, że to shit testy Wink tak to właśnie się nazywa ;p

Black Hawk
Portret użytkownika Black Hawk
Nieobecny
Wiek: Dojrzały
Miejscowość: Niezameldowany

Dołączył: 2011-09-23
Punkty pomocy: 513

Kobietki mają tzw. Siódmy zmysł , odpowiedzialny za wyczuwanie gówna.
Gówno czyli znaki niewerbalne , przekazujące twoje chujowe podejście do niej.
Czyli możesz mówić regułki PUA jak z nut i udawać że ci nie zależy, a twoja mowa ciała i ton głosu , zdradzają twój stan wewnętrzny.

Gdybyś rzeczywiście dziewczyny traktował jako zabawki i nie zależało by ci na związku to dostałbyś sms'a typu ,,było bardzo miło, dotarłeś już do domu? Wink ,,

BladyMamut
Portret użytkownika BladyMamut
Nieobecny
Wiek: 30
Miejscowość: Birmingham

Dołączył: 2014-04-07
Punkty pomocy: 48

Masz 21 lat i chcesz stałego związku, zastanawiales się może jaka dziurę w sobie chcesz zatkac takim związkiem?
Zgaduje, że nie jesteś w stanie dłuższy czas wytrzymać sam że sobą. Jak przestaniesz potrzebować innych ludzi do tego aby czuć się dobrze to obecny kłopot będzie rozwiązany. Powierzchowne rozwiązania typu co mówić albo pisać obecnie są jak ukrycie klocka w majtach przy użyciu perfum. Takie coś działa do czasu wyparowania zasłony. Im więcej dziewczyna ma doświadczenia tym szybciej odczytuje co tu się naprawdę dzieje.
Piszesz że kobieta musi zaakceptować to jaki jesteś, a sam wiesz jaki naprawdę jesteś? One widza, nie akceptują tego i delikatnie się ewekuuja.
Więcej elastyczności próbujesz wypracować jeden wzorzec na każda kobietę i dziwisz się że nie działa.
Słyszałes o tym, że są różne typy temperamentow i osobowości? Na przykład w enneagramie jest 9 w MBTI jest 16. Wypracuj 9 do 16 podstawowych wzorców, a mieszając ich elementy wyjdzie Ci z tego tysiące kombinacji.
Próbując kontrolować to nad czym nie masz kontroli cierpisz to znaczy obniżasz swój poziom energii emocjonalnej im jest ona niższa tym bardziej jestes sfrustrowany a co za tym idzie mniej atrakcyjny dla kobiet co gorsza możesz być nawet swego rodzaju "wampirem" energetycznym. Bierzesz więcej niż dajesz.

"Wiedzę możemy zdobywać od innych, ale mądrości musimy nauczyć się sami."
"Słuchaj szeptów, a nie będziesz musiał znosić krzyków"

macias006
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2012-10-26
Punkty pomocy: 48

tak masz racje, ze chce jakas dziure tym zatkac. Brakuje mi bliskiej osoby, ale czy cos w tym zlego? wplyw na to ma moja obecna sytucja oraz dom rodzinny.

BladyMamut
Portret użytkownika BladyMamut
Nieobecny
Wiek: 30
Miejscowość: Birmingham

Dołączył: 2014-04-07
Punkty pomocy: 48

Nic w tym złego tylko pozostaje kwestia świadomych i nieświadomych intencji a dalej konsekwencji.
Ta dziura wsysa co tylko może, a sprawia, że będziesz przez większość czasu tylko brał. Żeby stworzyć trwała niezdrowa relacje prawdopodobnie będziesz musiał odnaleźć kobietę, która będzie Ci matkować. Sporo kolesi miało i ma ciekawie za młodu, byli nieśmiali, albo mieli inne przypadłości, ale używając tego za wymowke do nie doskonalenia siebie nic Ci nie da oprócz kolejnego cierpienia i tak w kółko. Teraz jest teraz. Przeszłość minęła i już jej nie ma.
Dobrym znakiem dla Ciebie będzie jak w przyszłości przestaniesz używać tego argumentu na obronę stanu w którym obecnie się znajdujesz.

"Wiedzę możemy zdobywać od innych, ale mądrości musimy nauczyć się sami."
"Słuchaj szeptów, a nie będziesz musiał znosić krzyków"

BladyMamut
Portret użytkownika BladyMamut
Nieobecny
Wiek: 30
Miejscowość: Birmingham

Dołączył: 2014-04-07
Punkty pomocy: 48

Pisałem na telefonie odpowiedź i wyszło z tego nie potrzebne dwie kopie, jak ktoś ma możliwość usunięcia to proszę usunąć.

"Wiedzę możemy zdobywać od innych, ale mądrości musimy nauczyć się sami."
"Słuchaj szeptów, a nie będziesz musiał znosić krzyków"

marcusaurelius
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2014-03-27
Punkty pomocy: 13

Jeżeli chcesz być w związku z kobietą z górnej półki, naprawdę ładną, to nad czym musisz najbardziej pracować jest styl życia. Może ktoś powie ci inaczej, ale to co ma w tym przypadku największe znaczenie, to takie rzeczy jak towarzystwo w którym się obracasz, twoja pozycja w tym towarzystwie, stabilność finansowa, ciekawe hobby, osobowość i swoboda w kontaktach międzyludzkich. Wygląd też ma duże znaczenie ale w przypadku długoterminowego związku mniejsze niż to co wymieniłem. Dopóki tego nie wypracujesz chociaż częściowo, nie licz na związek z naprawdę zajebistą laską, albo obniż standardy albo po prostu zajmij się przelotnymi znajomościami które łatwo utrzymać.

Black Hawk
Portret użytkownika Black Hawk
Nieobecny
Wiek: Dojrzały
Miejscowość: Niezameldowany

Dołączył: 2011-09-23
Punkty pomocy: 513

To co wymieniłeś pomaga, ale nie determinuje zdobycie zajebiscie pięknej laski.
Liczy się osobowość , dobry stan wewnętrzny i empatia.
One nie zakochują się w naszej kasie , kontaktach ze znajomymi ani tym bardziej w naszym hobby.

Nie musisz mieć kasy, znajomych , ani szybkiego auta.
Musisz chcieć wykorzystać każdą minutę życia i cieszyć się tym tak jak by kazdy twój dzień był tym ostatnim.
Inner game.

marcusaurelius
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2014-03-27
Punkty pomocy: 13

To co napisałeś to nie jest prawda. Najbardziej wartościowe laski chcą najbardziej wartościowych facetów z silną, dominującą ambitną osobowością, która ma odzwierciedlenie w wyglądzie i w stylu życia. Inner game jest niczym jeżeli nie ma przełożenia na twoje życie, to z kim się zadajesz i to jak wygląda twoja rzeczywistość.

Popraw mnie jeżeli się mylę ale jesteś jedną z osób która utożsamia się z tym co mówią panowie z RSD (Tyler Durden i spółka). Rozczaruje cię ale ich teorie nie mają przełożenia na rzeczywistość, choć ładnie brzmią i z pewnością zachęcają wielu ludzi do kupowania ich produktów.

Normalny
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2014-03-24
Punkty pomocy: 198

Najbardziej wartościowe laski chcą najbardziej wartościowych facetów...

To prawda. Zgadzam się w 100%.

Ale...

Widzisz, to Twoje przekonanie. Że aby być wartościowym musisz to, to i to. Bo gdy nie masz tego wszystkiego. Twoja wartość spada. Do tego stopnia, że zaczynasz wątpić w to, że zasługujesz na tą "najbardziej wartościową laskę"

Gdy czujesz, że nie zasługujesz. To nigdy nie będziesz ze swoimi wymarzonymi kobietami. Po prostu NIE.

Wartość dla każdego ma inne znaczenie.

kobiety z górnej półki, naprawdę ładnej, to nad czym musisz najbardziej pracować jest styl życia

Styl życia może Cię tak porwać, że ten rodzaj kobiety może przestać dla Ciebie mieć jakiekolwiek znaczenie.

"Kobieta z górnej półki, naprawdę ładna" Dla mnie to nawet nie jest kryterium. Dla mnie kobieta z górnej półki, może być to laska która goni za marzeniami, jest ciepła, trochę roztargniona, odważna...a wygląd? Niech podoba się mi, nie robię sobie krzywdy używając "naprawdę ładna"

Gdy robisz coś w swoim życiu, aby przyciągać kobiety. To czym się różnisz od kolesia który kupuje porsche, aby zaruchać?

marcusaurelius
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2014-03-27
Punkty pomocy: 13

Widzisz, to Twoje przekonanie. Że aby być wartościowym musisz to, to i to. Bo gdy nie masz tego wszystkiego. Twoja wartość spada. Do tego stopnia, że zaczynasz wątpić w to, że zasługujesz na tą "najbardziej wartościową laskę"

To daje mi jedynie świadomość tego co naprawdę przyciąga masę pięknych kobiet i świadomość że w obecnym momencie moje życie nie wygląda tak jak mogłoby wyglądać i daje mi to ambicje, motywację, potrzebę rozwoju i pracy nad sobą.

Gdy czujesz, że nie zasługujesz. To nigdy nie będziesz ze swoimi wymarzonymi kobietami. Po prostu NIE.

Sęk w tym żeby to przekonanie miało odzwierciedlenie w rzeczywistości, a nie polegało na uprawianiu mentalnej masturbacji. Nasze wewnętrzne przekonania są niczym jeżeli nie wpływają one na nasze życie. Jedyne co tak naprawdę się liczy to czyny. Przekonanie że jestem świetnym sportowcem nie sprawi że będę zwyciężał, sprawią to natomiast treningi, dyscyplina i to co robię - rozumiesz analogie? Naprawdę wartościowym człowiekiem stanę się tylko wiodąc wartościowe życie, a nie wmawiając to sobie.
Kobiety lecą na osobowość - to prawda, ale na taką osobowość która potrafi odnaleźć się w społeczeństwie, ugruntować w nim swoją pozycje i jest panem własnej rzeczywistości.

Nie zrozum mnie źle, żebyś zaraz nie zrobił ze mnie podłego materialisty, narzucającego innym swoją filozofie życiową - można osiągnąć szczęście bez tego wszystkiego, ale patrzymy tutaj z czysto społecznego punktu widzenia, z tego samego punktu który stanowi o twojej wartości w nowoczesnym społeczeństwie, z tego samego punktu z którego patrzą najlepsze kobiety szukając najlepszego partnera.

Może się to wydać płytkie lub niesprawiedliwe - ale tak wygląda rzeczywistość, możemy albo to zaakceptować albo żyć na marginesie i nie czerpać profitów wynikających z wysokiej pozycji społecznej.

Gdy robisz coś w swoim życiu, aby przyciągać kobiety. To czym się różnisz od kolesia który kupuje porsche, aby zaruchać?

Pytanie czym od kolesia z porsche różni się ten kto nie pracuje nad atrakcyjnym dla kobiet stylem życia - zasadniczo tym że gość w porsche ma pod dostatkiem ślicznych panienek, a ten drugi wciąż głowi się na forach o podrywaniu co zrobić żeby mieć te kobiety.

Pozdrawiam.