Jest pewna dziewczyna którą poznałem miesiąc temu. Zaznaczę rzecz która jest kluczowa że ma kolesia i niby jest szczęśliwa ale nie wie czy to na całe życie taka wielka miłość. Spotkaliśmy się trzy razy i na każdym z tych sdpotkań było dużo dotyku z mojej strony, i za każdym razem próba pocałunku lecz się odsuwała. To jest taka uczciwa, grzeczna,skromna (może z pozoru) dziewczyna. Widziałem spore oznaki jej zainteresowania mną. Na ostatnim trzecim spotkaniu znów uniknęła moją próbę pocałunku ale całowałem ją lekko poszyi i ona się wtedy zrobiła jakaś inna jakby przypomniała sobie że jest z kimś.
Na drugi dzień napisała mi że bardzo mnie lubi to samo mówiła na plaży, że podobam jej się. Dodała że jest teraz szczęsliwa i nie chce zepsóć tego związku w którym teraz jest i że możemy się kontaktować na stopie przyjacielskiej. Ahhh jakże się wzruszyłem heh i napisałem jej że :
więcej przyjaciółek nie potrzebuję, cześć.
Ona już nic nie odpisała 3 dni. Zastanawiam się czy nie za szybko odpuściłem. Z jednej strony mam zasadę że nie odbijam dziewczyn na siłę, jeżeli już to muszę widzieć że dziewczyna na mnie leci mimo wszystko i olewa swojego faceta bo nie wpierdalam się na siłę z butami a z drugiej jednak może to było za mało kontaktu między nami żeby się do mnie przywiązała bardziej.
Ja pierdykam, chopie co ty masz z tymi tematami, tobie to sie serio nudzi chyba, codziennie nowy i co raz bardziej .... juz nie napiszę jaki
they hate us cause they ain't us
Dzisiaj napisałem 2 tematy a ostatni chyba miesiąc temu.
"Kto próbuje przegrywa czasami, kto się poddaje przegrywa zawsze!"
Ja zauważyłem, że jest w Tobie coś, przez co dziewczyny spierdalają jak najdalej od Ciebie...chłopie, ogarnij dupę, bo od pół roku to samo...
Widzę poziom tego forum robi się coraz gorszy, ktoś mnie zminusował bo napisałem prawdę że napisałem dzisiaj 2 tematy a ostatni miesiąc temu
Gratuluję poziomu co niektórym.
"Kto próbuje przegrywa czasami, kto się poddaje przegrywa zawsze!"
Roswell, stąd, że tak naprawdę niewielki odsetek normalnych ludzi jest samotny... A im starsi ludzie, tym ten odsetek spada... stąd trzeba niestety grzebać 'w trupach'..
Bo co druga laska powie Ci że z kimś jest a ja wychodzę z założenia że sprawdzę czy rzeczywiście jest z nim szczęsliwa czy po prostu sobie z nim jest bo jest
Nigdy nie uważałem że robię coś złego.
"Kto próbuje przegrywa czasami, kto się poddaje przegrywa zawsze!"
Pure-O jak zwykle ta sama śpiewka
Tak się składa że nie spierdalają, to co piszę to poszczególne przypadki i dlatego próbuję tu analizować je.
"Kto próbuje przegrywa czasami, kto się poddaje przegrywa zawsze!"
Dobra Panowie spokojnie.. "aż tak bardzo nie spierdalają skoro z oonem się widziła 3 razy..
Masz zasadę że nie rozbijasz związku , tylko musisz mieć pewność że ona jest Tobą zainteresowana , myślę że gdyby naprawdę była to nawet gdyby była grzeczną dziewczynką to by odwzajemniła pocałunek , nie wiem po co Ty to robisz jak jest miliony wolnych kobiet a Ty akurat wybrałeś Ją , rozumiem zakochałeś się/spodobała Ci się ale zastanów czy warto Ją "całować" jak ona dzisiaj z rana lobiła lodzika swemu chłopakowi.. fajne to uczucie? chyba nie...
Zrobisz jak uważasz .. Ale na Twoim miejscu to zapomniałbym o Niej.. czy ona jest tak bardzo tego warta?
PS: A z tymi minusami i plusami to lekka przesada ta strona jest po to by pomóc czy zjechać Typeczka?
Fiszek - nie każdy jest taki ułożony ortograficznie , ja np. należę do tych co też niezbyt pięknie piszą , wspomniałeś o ortografii a nic nie pomogłeś , co miałeś na celu? żeby poprawić Jego ortografię czy mu pomóc??
Może i kontrowersyjna odpowiedź ale nie boję się minusów xD
Doświadczenie – to nazwa, którą każdy nadaje swoim błędom. -Oscar Wilde-
A Cham, poczytałeś jego poprzednie tematy, czy tylko ten? Poczytaj wszystko co założył i zobaczysz jak laski uciekają. Jedna zagranicę do roboty i wraca do byłego, druga na studia w chuj daleko(a nasz bohater z tego co zrozumiałem starał się o to, by wybrała jego, a nie studia), teraz kolejna.
Prawda jest taka, że albo naszego autora kręcą chujowe tematy (zajęte laski, uciekające laski, ma fetysz taki, że lubi utrudniać sobie i tak skomplikowane życie), albo coś z nim jest nie tak.
Dzięki Cham za odpowiedź na temat który poruszyłem.
Co do ortografii zawsze myślałem że jestem w tym dobry ale jednak muszę się przyznać że robię czasami jakieś błędy. Wybaczcie.
Ogólnie nie spierdalają jak mówię, to nie tak. Ta dziewczyna cały czas do mnie pisze, sama zaczyna i nadal chce się spotykać tylko obiecałem jej że nie będę jej całował. No już taka wiadomość z mojej strony poszła. Nie zabujałem się w niej, to za szybko ja potrzebuje więcej czasu ale nie potrafię jej od tak wyrzucić na śmietnik i zapomnieć a chcę podtrzymać tą znajomość i sprawdzić w praktyce czy jeżeli raz się trochę dla dziewczyny postaram to podziała. Jest zasada żeby mieć wyjebane ale nie uważam że to jest do końca prawdziwe.
"Kto próbuje przegrywa czasami, kto się poddaje przegrywa zawsze!"
nie , nie czytałem i nie wiem jak to zinterpretować , onn ale trochę Cię nie rozumiem nie lepiej znaleźć wolną kobietę ? Próbuję Cię zrozumieć.. Bo po moim wniosku to co piszesz to ona chce Ciebie i też nie chce , proste pytanie warto marnować czas na tak niezdecydowaną kobietę? Przemyśl to.
Doświadczenie – to nazwa, którą każdy nadaje swoim błędom. -Oscar Wilde-
"więcej przyjaciółek nie potrzebuję, cześć."
nic sie nie nauczyles
Każda panna chce 300 smsów dziennie
A jak ich nie dostaje, to na nią działa stresogennie
Ty w tym sensu pewnie nie widzisz, proste
Ona nie kocha ciebie, ona kocha swoją Nokię.