Cześć. Siedząc w chacie wszedłem na portal społecznościowy. Zaczepiłem fajną dziewczynę. Fizycznie atrakcyjna, ambitna studiuje i pracuje. Po kilkunastu wiadomościach zadzwoniłem wczoraj aby umówić się na spotkanie. Zgodziła się, umówiliśmy się na sobotę w godzinach wieczornych nie ustalając szczegółów, w rozmowie wydawała się zainteresowana na zakończenie rozmowy powiedziałem że zadzwonię jeszcze dziś aby dobić szczegóły spotkania. Dzwonię o 17...nie odbiera. Dzwonię o 19...nie odbiera. Po paru minutach dostaję sms: ,,cześć, przepraszam ale muszę odmówić jutrzejsze spotkanie'' po czym odpisałem ,,ok, wszystkiego dobrego'' Nie wiem jaki jest motyw bo w sumie nie musi mnie to obchodzić ale to raczej nie w porządku że nie potrafi odebrać tel i odpowiada esemesem. To tak jakby chowała głowę w piasek. Dobra dziewczyna ma minus i będę o nim pamiętał ale mniejsza z tym...Jak napisałem wcześniej jest atrakcyjna, mądra, uprawia sport i jest ambitna, takie mam wstępne wrażenie. Chciałbym ją poznać ale zastanawiam się jak to ugryźć aby się nie narzucać. Na 50% nie jest zainteresowana:D ale może da się ją jeszcze skusić na spotkanie. Na pewno odpuszczę teraz 3tyg bo wyjeżdżam.
Co o tym sądzicie? Co zrobić z tym fantem?
Ja przyjmuje taka zasade. Proponujesz dziewczynie max 3 razy spotkanie, jesli sie nie zgodzi, to ide dalej, a ja juz olewam.
"Miala swoje 5 minut, ale nie wykorzytala tego, trudno"
Poflirtuj z nia jeszcze troche na czacie, ale nie za czesto i nie za dlugo. Po tych 3 tygodniach sprobuj raz jeszcze, chyba ze ona Ci to pierwsza zaproponuje
3 tyg będę na poligonie więc siła rzeczy nawet nie będę miał jak i też czasu nie będzie. Sms pisać nie będę bo mogę w ten sposób wszystko sobie zaorać....uważam że to duże ryzyko zbyt długo ciągnąć taką korespondencje. Czekam na dalsze sugestie:)
Co z tego, że uprawia sport i jest ambitna. Robisz sobie jakieś projekcje w głowie. Po prostu odmówiła spotkania. Dla mnie takie zachowanie jest brakiem szacunku do mnie i odrazu zlewam taką laske. Jeśli ktoś do mnie dzwoni, to jeśli nie odbiore to oddzwaniam, a tym bardziej nie akceptuje jak się z kimś umawiam, a ta osoba to odwołuje.
Może i coś jej wypadło, ale jesli by tak było to chociaż by pociągneła rozmowe.
Tak jak mówił marynaz12, 3 propozycje to max, jeśli odmówi, to radze odpuścić.
Może musisz ją bardziej zainteresować, laski często mają nasrane do głowy. Może boi się spotkać z Tobą, bo Cię nie zna. Nie ma co analizować po prostu spróbuj znowu.
Życie da Ci tyle, o ile je poprosisz
Na necie takich jak ty to ona ma miliony, jesteś jednym z nich..... dlatego ci odmówila.
''...Facet jesteś czy pipka? Jeśli facet, to weź samego siebie za mordę i ... nie oczekuj od życia zbyt wiele, bo rzeczywiście nie dostaniesz od niego więcej, niż sam sobie weźmiesz...."
,,Może i coś jej wypadło, ale jesli by tak było to chociaż by pociągneła rozmowe''
Dlatego odebrałem to jako brak zainteresowania ale też uważam że puki co nie można niczego wykluczyć. Wiem z tym sms to było nie za fajne ale myślę że jeszcze ją sprawdzę:) O tym zainteresowaniu...jak zainteresować dziewczynę poprzez korespondencje sms lub czat? Wydaję mi się to trudne a nawet rzeknę że nie możliwe do końca. Przecież nie ukarzemy swojej 100 procentowej osobowości w ten sposób. Dlatego chciałem mieć pierwsze koty za płoty i doprowadzić do spotkania no ale cóż nie dała narazie szansy.
Świetnie, uwodzenie poprzez zaczepianie dziewczyn na portalach społecznościowych... No ale każdy orze jak może.
I'll be Your Nightmare
Mam rozumieć, że poznałeś ją na jakimś tam portalu społecznościowym, nie widziałeś jej na żywo, pogadaliście, dała nr.. dzwonisz no zaczyna kręcić a w końcu odmówiła spotkania.
Jeśli tak to nie dziw się jej, bo Cię w ogóle nie zna, zależy to od tego jak z nią prowadziłeś konwersacje ale też do tego jaka ona jest, jaka jest dana dziewczyna, inna bardziej otwarta, pewniejsza siebie może by się zgodziła.
A więc zrób sobie teraz przerwę, no i jak zacząłeś z nią pisać poprzez ten portal to popisz z nią jeszcze trochę, jak koledzy wyżej nie za dużo nie za często, bądź tajemniczy, czasem w czasie rozmowy w momencie kiedy rozmowa będzie się kleiła i chęcią bd odpisywać wyłączasz kompa nic jej nie pisząc, że spadasz, buziaczki :***** czy inne duperele, jakby się potem zapytała czemu poszedłeś to możesz jej nic nie odpisać lub zmienić temat np: Jak myśli jaki % dziewczyn spotkało by się z przystojniakiem poznanym przez portal społecznościowy, najważniejsze nie tłumacz się, musiałeś coś załatwić, nie piszesz co.
Jak już trochę z nią pogadasz "przekonasz" ja do siebie to zaproponuj jej spotkanie, możesz użyć humoru, nawiązując do jej rzekomych obaw dla których się nie chciała spotkać np:
-Cześć Aniu! Chcę się z tobą spotkać, ale od razu uprzedzam! musi być to miejsce gdzie przebywa dużo ludzi.
-Ania: dlaczego
-ostatnio % gwałtów na mężczyznach zwiększył się o x% i się trochę boję
-Cześć Aniu! Chcę się spotkać, ale uprzedzam, że musi być to galeria, opera.
-Ania: dlaczego?
-bo jak zaczniesz przynudzać to pooglądam wystawy sklepowe, pooglądam występ, zajmę się czymś ciekawym...
i wiele innych tu można wymyślić tekstów, a jak się dalej nie będzie chciała spotkać to niech niech się wpałuje, odcinasz znajomość, i się za inne zabierasz a nie jest wykluczone, że ta się jeszcze odezwie. :]
Pozdrawiam
Pić, pierdol*ć, nie żałować!
Poligon dobra sprawa.. mozna czasem pofazować..
Co do tematu, mam to samo czlowieku, zaproponowalem i odmowila mi tez
ale bardziej prefidnie.., takie sa laskijak mysla ze proponujesz spotkanie to cie olewaja, bo mysla ze jeszcze 100 innych im to zaproponuje.. i po co maja tracic czas na Ciebie.. jak moze wli isc na impreze? w sobote wieczorem.. to raczej tak jest .. lepiej niedziela wieczór..
Pomysl w sobote wieczorem sie baletuje imprezuje ze znajomymi.. sporob w inny dzien, jak nie to elo. 3 tygodnie.. na bank zapomni o Tobie juz po paru dniach.. wiec nie mysl ze po 3 tygodniach ..ugrasz:)
Wiedziałem że znajdzie się ktoś kto mnie skrytykuje:D Wiadomo że lepiej zaczepić dziewczynę na ulicy ale tłumaczyć się nie będę;p Miałem ochotę to sobie wszedłem, nie widzę w tym nic złego, po to jest.
Diesel przesadzasz:]
Pić, pierdol*ć, nie żałować!
Na portal wchodzić nie będę bo nie będę miał możliwości. Ewentualnie mogę coś napisać
ale to też muszę dobrze przemyśleć jak i kiedy. Tak jak mówicie, takich typków jak ja na profilu ona ma pewnie pełno lub też może pomyśleć że nie tylko jej proponuję spotkanie. Chciałbym się w jakiś sposób wyróżnić i dać jej jakoś w niedosadny sposób do zrozumienia że zależy mi na spotkaniu. Zastanawiam się czy nie wykonać lepiej telefonu za jakiś tydzień lub dwa i dobrze poprowadzić rozmowę nie wspominając na razie o żadnym spotkaniu tylko po to aby zrobić jakieś dobre wrażenie na początek a spotkanie zaproponować ewentualnie jak wrócę.
dobry pomysl..jak nie nie odbierze znowu..olej.
,,dobry pomysl..jak nie nie odbierze znowu..olej''
Myślę że nie wypada nie spróbować też po to aby nie tracić kontaktu. Bo tak jak mówisz. Dziewczyna mnie nie zna więc po tych 3tyg kompletnie zapomni.
nie dość, że Cię nie zna, to wygląda na to, że wcale nie chce poznać...
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"