Witam,
Mam pewien problem, podkochuje się we mnie (juz dosc dlugo) znajoma(Ania), ktora wedlug mnie nie ma tego czegos(brzydka nie jest). Ostatnio wyszlo tak że ze swoimi kolezanki wpadla na sylwka u mnie, bylo super malo alkoholu dobra zabawa wszyscy sie posmialismy. I poznalem tam jej przyjaciolke/dobra kolezanke (Patrycje) od poczatku mi wpadla w oko (to ukucie jakby byla to ta jedyna:P)
I tutaj do was po rade przyszedlem.
1)- nie chce zranic Ani ale sprawic by sobie ze mna dala spokoj.(tutaj dodam ze chcac ja olac stosuje sie do zasad podrywu... co odkrylem teraz trafiajac na to forum)
2)-Poznac blizej Patrycje ale mam opor z umowieniem sie z nia z powodu Ani
Najpierw to pozbądź się niepotrzebnych wyrzutów sumienia, bo nie ma żadnego powodu żeby ci było głupio umówić się z Patrycją. Ani niczego nie obiecywałeś, to ona do ciebie uderza, a nie odwrotnie. Dziewczyny jakoś nigdy nie mają oporów żeby olać kolesia i zająć się drugim, a my faceci to takie miękkie serduszka mamy...
Jakie wyrzuty sumienia? Ania ma stać na drodze do twojego szczęścia, chcesz żeby poczuła się jak egoistka ?
Tylko, żebyś potem na forum nie zakładał tematu "Jak odnowić relacje z koleżanką", a w nim główną bohaterką będzie Ania hehe.
Ania mnie nie pociaga to nie ma takiej opcji


Dzieki chlopaki macie racje. To zaczynamy podbijac do Patrycji
3mcie kciuki
zgadza się ,że nie ma na co czekać - ale pamiętaj owa "przeszkoda" - może albo Ci znacząco pomóc - zrobi się niemiła w stosunku do Patrycji,co dziewczyna szybko wyczuje,że się podobasz jej koleżance- w tym wypadku git- jeżeli lubi rywalizację i nie szkoda jej znajomości z Anią
albo- oleje sprawę w ramach solidarności kobiecej- a Ty wyjdziesz na chuja w ich oczach ;D
przyznaj jedno ziom, nikt Cie tu nie skarci za to, masz stracha przed umówieniem sie z Patrycja.. i ogólnie ta Ania pewnie też taka nijaka nie jest, po prostu brak Ci odwagi by cos powazniej podzialac;) jesli sie myle to mnie zjebcie ale tak ja to widze. Bo ja nie mialbym problemu by umowic sie z kobieta ktora mi sie autentyczne podoba i powiedziec prawde tej która na mnie leci ale ja do niej nie..
- a co jeśli pewnego dnia będę musiał odejść, Puchatku? ...
- to wypierdalaj !!!
To bardziej przyjaciolki to w tym problem ...
Jutro pogadam z Patrycja i zaprosze na lyzwy zobaczmy.
Co fakt to fakt na poczatku majty pelne
Wszystko zależy od tego czy masz coś za uszami (chodzi o Anie). Jeśli jest tak jak to przedstawiłeś - ona ma maślane oczy, Ty nic jej nigdy nie obiecywałeś (nie tylko mową), śmiało zabieraj się za jej koleżankę. Nikt nie powinien mieć do siebie pretensji. Chociaż z doświadczenia wiem, że Anka może robić Ci pod górkę.
________________________________________________________________
Każdą kobietę da się poderwać, wystarczy tylko nie trzymać się schematów.
Uuu ale będzie spina jeśli są przyjaciółkami to albo Patrycja powie Ci nie, bo wie że podobasz się Ani,albo Ania zrobi taki damski szantaż, plota po znajomych i Patrycja jest spalona i gwarantuje Ci ,że nie umówi się z Tobą ponownie. Sytuacja będzie inna jeśli sa tylko koleżankami, wtedy nie masz się co zastanawiać.