Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Odbudowanie zaufania - pierwsze kłamstwo

13 posts / 0 new
Ostatni
jigsavv998
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Lubliniec

Dołączył: 2013-05-27
Punkty pomocy: 0
Odbudowanie zaufania - pierwsze kłamstwo

Jestem w związku od 4 miesięcy z dziewczyną którą znam półtora roku. Dogadujemy się, rozumiemy, śmiejemy, bywały małe sprzeczki czy fochy...
Ale ostatnio podczas spotkania przyznałem się do pewnego kłamstwa które samo w sobie nie zmieniało dużo, ale głównym jego "złem" jest fakt że powtarzałem je wiele razy, i do ostatniej chwili stałem z nim.

Wiem że jestem idiotą, jedynie jak potrafiłem jej "wytłumaczyć" je, to to że bałem się ją stracić dlatego jej nie mówiłem a im lepiej nam było tym trudniej mi było się przyznać.

Rozpłakała się, mi również oczy się zeszkliły, naprawdę mi było przykro. I tak jak na początku niechciała bym ją przytulił, mówiła że mnie nieznosi, tak przy tym jak ja prawie pękłem ze smutku, ona potrafiła mnie złapać za ręke.

wracając tego samego dnia, tej samej godziny pociągiem do jej domu by ją odprowadzić potrafila z jednej strony rozmawiać, wymyśleć coś śmiesznego. a potem znów sie fochać. widziała mnie jaki jestem załamany z tego powodu.
Obiecałem jej że będe pracował nad tym by idbudować to zaufanie. Że ją kocham i jaką decyzje podejmie to uszanuje.
W sumie żałuje troche tego bo ma mnie w szachu.

I pytania mam dwa do was koledzy.

Co robić i jak przepraszać i jak czesto. Nie widzimy się codziennie mieszkamy 50km od Siebie, czy czesto to robic w sms

I drugie pytanie:
Rozmawiając na skype dziś, czy na fejsie, strasznie uporczywie stała za swoim mówiąc że czuje pustke, nie czuje nic teraz, nie wie co zdecydować, że mi teraz nie ufa.
a zd drugiej strony raz czy dwa uśmiechła sie gdy wynikła smieszna powiedzmy sytuacja..

Jak reagować. Czy kobiety czasem nie przesadzają by ssłyszeć jak je przepraszamy?
jak odbudować to zaufanie..

Chojan25
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 24
Miejscowość: Olsztyn

Dołączył: 2011-11-10
Punkty pomocy: 948

,, czy czesto to robic w sms" ja pierdolę ... wcale. Przeprosiłeś raz i wystarczy.
,, Czy kobiety czasem nie przesadzają by ssłyszeć jak je
przepraszamy? " nie wcale, nawet przy tej ich wrodzonej skłonności do manipulacji. Ona udaje, że się focha bo ma inny powód i wogóle nie chce żebyś się upadlał ją przepraszając.
Ogólnie już widać, że ci się dupowłaztwo uaktywniło w pełni i wszystko dla niej zrobisz, a ona jak to kobieta w pełni to wykorzysta. Nie wiem co odwaliłeś bo nie raczyłeś napisać ale ja bym sobie na takie traktowanie na dłuższą metę nie pozwolił. Dałbym jej trochę czasu, tydzień powiedzmy i wymagałbym normalizacji stosunków między nami. Jeśli by dalej to przeciagała i się fochała to powiedziałbym, że jeśli tak ją zraniłem to odejdę, bo przeprosiłem już raz a więcej nie ma sensu bo co się stało to się nie odstanie, a i nie widzi mi się kożenie przed nią przez resztę związku i takie traktowanie mnie.
Ale ja to ja, a ty już pewnie pakiet sms wykupiłeś, żeby muc ją przepraszać zarówno w nocy jak i za dnia, a przeszkody w przepraszaniu nie stanowić będzie żadna odległość was dzieląca. Odbudowa ci się marzy taka, że prace w Warszawie po drugiej wojnie to pikuś a ty tylko tynk obiłeś w jednym miejscu...

jigsavv998
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Lubliniec

Dołączył: 2013-05-27
Punkty pomocy: 0

Hah Chojan25 spokojnie.. nie wykupiłem akcji 90% kwiaciarni w Polsce jeszcze Wink

Co prawda macie racje, troche dupowłazdtwo mi się uaktywniło..
Dobrze że tu napisałem.
ale jeszcze nic głupiego nie zdążyłem zrobić bo to akcja dopiero ze wczoraj. Obiecałem jej dziś że wiecej sie nie to nie powtórzy i w sumie niepotrzebnie podwyżyłem sobie poprzeczke bo bedzie mogła to wypomnieć jak jakąś pierdołe zrobie.

Dawno mnie tu nie było i zapominałem o niektórych zasadach.

No ale ok. przez ten tydzień czasu nie odzywać się pierwszy? Zachowywać jak nigdy nic?
A gdy będzie się fochać i wypominać przez pare dni jeszcze to mam jej powiedzieć że raz przeprosiłem, "skoncz już biadolić?"

Generalnie w jednej kwestii pytała kilka razy w przeciągu miesiąca dwóch, nawet zanim pytała to sam skłamałem (wiem idiotyzm). I w sumie wczoraj to wyszło, przyznałem się.
Teraz mówi w czym ma racje że nie chce związku w ktorym na początku nie jest się szczerym, a sam mówiłem ze chce takiego opartego na niej.
Dałem dupy krótko mówiąc.

Chojan25
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 24
Miejscowość: Olsztyn

Dołączył: 2011-11-10
Punkty pomocy: 948

Jestem bardzo spokojny.
Zachowuj się normalnie. Nie napisałem, że masz się tydzień nie odzywać tylko, że przez powidzmy tydzień(zależy od tego jakie to było kłamstwo) możesz akceptować jej focha na ciebię. A później relacje miedzy wami powinny się unormować. Jak nie to znaczy, że ona na siłę próbuje przeciągać ten czas i tu powinieneś zainterweniować.

noover
Portret użytkownika noover
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2013-10-02
Punkty pomocy: 309

Dałeś dupy konkretnie, hipokryto. Dobrze chociaż, że sam to zauważyłeś.

Już przeprosiłeś i wystarczy. Zobaczyła, że tego żałujesz. Nic więcej zrobić nie możesz, teraz czekaj na jej ruch. Ona musi to "przetrawić" i albo:
1. da Ci "drugą szanse", zapomnicie o tym i będziecie żyć długo i szczęśliwie,
2. da Ci pozorną "drugą szanse" i przy każdej okazji, drobnej kłótni będzie Ci wypominać jak ją dymałeś prosto w oczy,
3. stwierdzi, że ona tak nie może i rozstaniecie się.

Daj jej teraz trochę czasu, jak się spotkacie to nie wracaj do tego tematu, zachowuj się normalnie i nie podlizuj się bo zaufania i tak nie odbudujesz w kilka dni, na to się pracuje dłuugo. Jeśli za jakiś czas będzie dalej taka niepewna sytuacja między wami to po prostu rozmowa i podejmujecie decyzje. Uczulam tu na możliwe z jej strony "wahania". Jednego dnia powie, że Ci zaufa raz jeszcze bo Cie kocha i niby jest ok by następnego znów się rozpłakać, strzelić focha i usłyszysz od niej, że ona jednak nie wie czy może Ci zaufać, czy to ma sens etc.

Underground
Portret użytkownika Underground
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: ...
Miejscowość: ...

Dołączył: 2012-05-30
Punkty pomocy: 795

Świetna, życiowa i w sumie wyjątkowo trafna ta rada. Jak znam życie, większość dziewcząt zdecyduje się w tej sytuacji na opcję 2. Czyli niby wybaczy, ale przy byle kłótni będzie wywlekać stare problemy na światło dzienne.

Trzeba się na to uodpornić i tyle. Jeśli będziesz, Autorze wątku, przepraszał wiele razy, dawał prezenty na zgodę i nie wiadomo co jeszcze, to tak naprawdę swoją postawą będziesz za każdym razem poświadczał, że błąd wciąż trwa.

Przeprasza się raz a porządnie. Potem trzeba megamocno uważać, żeby nie popełnić błędu ponownie. I tyle z Twojej strony. Zachowuj się jak mężczyzna, a będzie dobrze. Swoją drogą, to musiało być niezłe kłamstwo, skoro nie zdradzasz, o co chodzi, a dziewczyna chce z tego powodu kończyć znajomość. Pewnie chodzi o inną laskę (tylko zgaduję Wink ).

A co do dziewczyny: jasne, że będzie do tego wracać. Wtedy to ignoruj i rób swoje. POKAŻ, że Twoje zachowanie się zmieniło, zamiast jej o tym MÓWIĆ.
Obiecanki cacanki są stanowczo przereklamowane i moim zdaniem ktoś pownien odgórnie zabronić w związkach wygłaszania górnolotnych obietnic, szumnych przeprosin i wzniosłych planów na przyszłość. Liczy się tylko relne, porządne, wynikające ze szczerych chęci działanie.

A pisząc wprost: już więcej nie kłam w ważnych sprawach. I tyle.

baudelaire
Portret użytkownika baudelaire
Nieobecny
Zasłużony
WtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 41
Miejscowość: południe

Dołączył: 2010-10-03
Punkty pomocy: 4744

Po chuj się przyznawałeś jak niewiele to zmieniało? Nie kłam więcej i nie wracaj do tego . I tyle.

Żeby zdobyć Kobietę, musisz być gotowy Ją stracić.

PUA:
http://m.youtube.com/watch?v=BRw...

jigsavv998
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Lubliniec

Dołączył: 2013-05-27
Punkty pomocy: 0

Dzięki Panowie.
Pozostaje czekać na rozwój wydarzeń.
Nie, nie chodzi o inną dziewczynę. chodziło o materialną jedną rzecz.
Wmawiałem że mam, a nie miałem.

kokoskop
Nieobecny
Starszy moderator
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 00
Miejscowość: Jelenia Góra

Dołączył: 2009-11-30
Punkty pomocy: 2632

Nie kłam, albo kłam tak aby się nie dowiedziała. Przeprosiłeś raz wystarczy

Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki

jigsavv998
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Lubliniec

Dołączył: 2013-05-27
Punkty pomocy: 0

Jeszcze jedno pytanie. tamtego dnia. prosiła że mam nie przyjeżdżać, i nie dawać żadnych kwiatów. Mialem to obiecać.
Znów manipulacja? Mam przyjeżdżać z kwiatami? Bez sensu..

Teraz dostaje tylko sms od jej tępej przyjaciółki że mam coś zrobić, wymyślić coś, przepraszać bo Ona jest smutna.
Irytuje mnie to że się wpieprza co mam robić. I jestem pewien że będzie ją podburzać przeciwko mnie..

kokoskop
Nieobecny
Starszy moderator
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 00
Miejscowość: Jelenia Góra

Dołączył: 2009-11-30
Punkty pomocy: 2632

broń boże kwiaty i przestań ją już przepraszać bo z tego szopka zaczyna się robić.

Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki