Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Odbudowanie relacji po"zdradzie"?

30 posts / 0 new
Ostatni
xx3
Portret użytkownika xx3
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Bydgoszcz

Dołączył: 2011-04-07
Punkty pomocy: 353
Odbudowanie relacji po"zdradzie"?

Witajcie,dawno mnie tu juz nie bylo dlatego,ze nie mialem problemow,ale teraz sie pojawily,wlasciwie to sam go sobie zrobilem. Bylem z laska 3 lata,bywalo lepiej,bywalo gorzej nie bede opisywal szczegolow,ale laska mnie kochala nad zycie. Pewnego razu majac juz dosc klotnie,ktore byly co spotkanie oznajmilem,ze to koniec,dziewczyna nie dawala za wygrana,przychodzila w sexy strojach bez zapowiedzi chcac mnie odzyskac,ale ja nie dawalem za wygrana,spotkalem sie z nia w ciagu kolejnych 2 miesiecy jeszcze z 5 razy,tylko na sex w dwoch przypadkach myslala,ze po tym do siebie wrocimy,ale tu tez nie bede sie rozpisywal,taka sytuacja trwala do lutego,ja w miedzy czasie z 3 razy spotkalem sie z inna o czym wiedziala. Pewnego razu zapytala mnie,czy to definitywny koniec i nie chce wrocic odpowiedzialem"tak",wtedy zaczela sie spotykac z jakims gosciem. Utrzymywalismy kontakt"sms" ktory to ja wlasciwie zawsze zaczynalem. Pod koniec marca znowu sie spotkalismy i miala nadzieje,ze do siebie wrocimy,ale kilka dni pozniej pojechalem do dziewczyny z ktora jak wyzej pisalem spotkalem sie pare razy i powiedzialem swojej bylej,ze nie chce sie spotykac poki co,bo nie chce jechac na dwa fronty,ale niczego nie przekreslam. Dziewczyna powiedziala,ze jak chce pobzykac i wrocic to nie mam czego szukac,chociaz ja tak wlasnie chcialem,bzykac sobie,ale kiedy juz doszlo do sexu z inna wszystko zmienilo sie o 180 stopni,nie mialem przyjemnosci z tego,a bzykajac myslalem o swojej bylej,czulem sie fatalnie,chcialem trysnac jak najszybciej,zeby to sie juz skonczylo. Gdy juz wrocilem od laski,ktora bzykalem wyzalilem sie bylej co zrobilem,lecz nie byly to wyrzuty sumienia. Chcialem powiedziec,ze zrobilem cos chujowego,ale teraz wiem,ze kocham tylko ja. Pech chcial,ze byly to akurat jej urodziny i byla z tamtym. Pozniej zadzwonila,ze mnie nienawidzi i nie chce mnie znac. Dzisiaj po 3 dniach od tego zdarzenia napisalem do niej,czy mozemy sie spotkac na 5 minut,napisala,ze nie,ale pozniej popisalismy troche i mowila,ze znowu bym ja wywalil po jednym dniu i ze ona o tym nie zapomni i nie chce,ze zakochala sie w tamtym. Napisalem jej wtedy,zze okej to koncze,bo pisanie z nia sprawia mi jeszcze wiekszy bol,bo czuje jakby byla obok,ale jest daleko bla bla bla. Pozniej jak wrocila z pracy zadzwonila i pytala co ja robie w ogole,ze i tak bym ja zranil. w calej rozmowie miala momenty jakby jednak chciala sie spotkac,pytala mi sie jakbym chcial sie zmienic gdyby dala mi szanse,na co ja odpowiadalem,ze jaki ma sens mowienie,jakbym sie zmienil,jak i tak nie chce ze mna byc. Na koniec powiedzialem,ze jesli nie chce dac mi szansy to niech nie dzwoni,bo mi to tez sprawia bol. Chujowa sytuacja,ale doradzcie,czy samemu znowu sie odezwac za jakis czas,czy poczekac i zobaczyc,czy sama sie odezwie,a jesli tak to co wtedy zrobic?

P.S Kumple mi mowia,ze trudne sprawy to sie chowaja

Mugen
Portret użytkownika Mugen
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 30
Miejscowość: Wwa

Dołączył: 2012-07-31
Punkty pomocy: 555

zachowujecie się jak dzieci. Przynajmniej skończcie jak dorośli.

xx3
Portret użytkownika xx3
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Bydgoszcz

Dołączył: 2011-04-07
Punkty pomocy: 353

Nie pomogles,ja chce odbudowac,a nie skonczyc.

Ulrich II
Portret użytkownika Ulrich II
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Wiek: 34
Miejscowość: .

Dołączył: 2012-12-25
Punkty pomocy: 5416

weź zimny prysznic, albo parogodzinny spacer, a potem sie zaloguj i zobacz co nawypisywałeś za głupoty ...

they hate us cause they ain't us

E3
Portret użytkownika E3
Nieobecny
Wiek: 99
Miejscowość: N/A

Dołączył: 2009-06-24
Punkty pomocy: 269

Straszne głupoty powypisywałeś, ale niech stracę - każdemu trzeba dać szasne;

Moje pytanie brzmi, bo nie wiem czy dobrze zrozumiałem. Zdradziłeś ją , nie będąc z nią w związku? Cytuję;

"Gdy juz wrocilem od laski,ktora bzykalem wyzalilem sie bylej co zrobilem,lecz nie byly to wyrzuty sumienia. Chcialem powiedziec,ze zrobilem cos chujowego,ale teraz wiem,ze kocham tylko ja. Pech chcial,ze byly to akurat jej urodziny i byla z tamtym. Pozniej zadzwonila,ze mnie nienawidzi i nie chce mnie znac."

W zasadzie nie wiem co możecie zrobić. W ogóle jakaś dziwna sytuacja. Możesz spróbować ją wziąć na jakieś przetrzymanie albo coś, nie wiem . Spróbuj na kilka dni pozbierać myśli - po jakimś czasie zadzwoń do niej, umów się na spotkanie. Jeżeli nie będzie chciała - znowu to samo , czekasz tydzień + 3 dni - dzwonisz - proponujesz spotkanie. Jeżeli znowu odmówi - znowu to samo , tydzień + 6 dni - jeżeli znowu nie będzie chciała się spotkać. Przykro mi, ale nic chyba nie da się zrobić.
Jeżeli uda się spotkać - spotykasz się z nią, przedstawcie sobie jaka jest sytuacja + powiedź jej co czujesz, co Ci leży na sercu. Jeżeli będzie jakaś reakcja - to już potem sam będziesz wiedział co robić. Jeżeli nie, albo będą z jej strony jakieś chore gierki - odpuść. Odkochasz się, to po pierwsze - a po drugie , widzę , że jesteście oboje siebie warci więc wróżę sukces. Aha , koniec chorych smsów - z twojej strony tylko kontakt telefoniczny.

O żadnej zdradzie tutaj nie ma mowy.

I w tym kawałku kłamią - pokory nie pogody, czas uczy nas.

xx3
Portret użytkownika xx3
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Bydgoszcz

Dołączył: 2011-04-07
Punkty pomocy: 353

Fakt,ze trudno bylo to opisac slowami.

xx3
Portret użytkownika xx3
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Bydgoszcz

Dołączył: 2011-04-07
Punkty pomocy: 353

Dlatego wzialem zdrade w"" bo nie bylismy razem,ale byla sie czuje tak jakbym zerwal tylko,zeby inna puknac i chcial wrocic.

Konstanty
Portret użytkownika Konstanty
Nieobecny
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Płeć: mężczyzna
Wiek: 33
Miejscowość: 3city

Dołączył: 2014-03-13
Punkty pomocy: 3525

Ale skoro miałeś powód żeby zerwać to widocznie tak miało być. Z tego co opisałeś, to w związku były wieczne fochy i kłótnie. Jak się łudzisz, że teraz będzie inaczej to jesteś w będzie. Będzie jeszcze gorzej i ostrzej.

Zwyczajnie Ci zmiękła pała, bo przeleciałeś pierwszą lepszą laskę i nie było fajnie, to od razu lecisz z płaczem z powrotem. Zależy Ci bardziej bo tęsknisz za emocjami w związku, który był chujowy i prędzej czy później znowu miałbyś dość. Do tego ona nie próżnowała, zaczęła bajerować z typem to poczułeś, że tracisz grunt pod nogami i wykonujesz jakieś desperackie ruchy, które i tak Cię od niej oddalają.

Przejrzyj na oczy, z tego i tak nic by nie było i nie będzie. Zamiast pierdolić kocopoły na forum i łudzić się jakimiś mrzonkami, weź wyjdź na dwór, przebiegnij się, pograj w piłkę, idź na siłownie. Zajmij się sobą i rozejrzyj się dookoła ile fajnych lasek wychodzi na ulicę. Wiosna idzie, a Ty się użalasz na kupą, która poszła w rurę odpływową. Ten zapaszek który czujesz to nie miłość, tylko uzależnienie od toksycznego układu.

Zerwij kontakt i zacznij iść do przodu, bo stoisz w miejscu gościu.

____________________________________________
"Umysł jest jak spa­dochron. Działa tylko kiedy jest otwarty" - Albert Einstein

BeefJerky
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Bydgoszcz

Dołączył: 2015-03-30
Punkty pomocy: 64

Co myślałeś, że się stanie jak jej powiesz? Masz nauczkę na przyszłość żeby trzymać takie rzeczy dla siebie. Albo jesteś pua albo wylewną, uczuciową dziewczynką.
Tych płaczących smsków o tym jak cię pisanie z nią boli to też nie mam siły komentować.
Oczywiście wszystko się da odkręcić ale skoro i tak się z nią ciągle kłocisz to myślę, że byłby to strzał w kolano.
Nie bądź dziewczynką.

Medykowski
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Katowice

Dołączył: 2015-02-25
Punkty pomocy: 130

Konstanty, w 100% się zgadzam. Zauważyłem, że wielu facetów na siłę pcha się w chory związek. Co z tego, że laska odwala akcje, kłótnie, fochy. Ona ma to coś w sobie i to małe coś przysłania cały jej syf, który będzie wylewać na partnera. Ty wybraj a nie bądź wybieranym Smile.

---------------------------------------------------------------
Wyzwalaj w kobiecie emocje. To one są kluczem.

xx3
Portret użytkownika xx3
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Bydgoszcz

Dołączył: 2011-04-07
Punkty pomocy: 353

Powiem tak mogla miec pretensje,bo dosc dlugo nie pracowalem,a ona chciala czegos powazniejszego. Z tym,ze robila to zbyt czesto,wlasciwie codziennie,do tego pretensje o wychodzenie z kumplami,gdy to ona chciala wrocic mowila,ze to zmieni i wiem,ze by tak zrobila,ale szukalem odskoczni i mam za swoje. Moja przestroga,pomyslcie dwa razy za nim zbolczycie nawet najlepszy towar,20 min,a moze spierdolic cos fajnego. Jak sam siebie czytam o dopiero widze,jaki ze mnie idiota. Temat do zamkniecia.

HP
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Bielsko-Biała

Dołączył: 2011-01-02
Punkty pomocy: 135

Jak ją mogłeś zdradzić będąc wolnym... A jak z kimś sypiasz to zostawiaj to dla siebie, bo po chuj obciążać drugą osobę tym? I nie mów, że chciałeś być z nią szczery Smile

Now
Portret użytkownika Now
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2012-02-15
Punkty pomocy: 240

To co zrobiłeś, po bzyknięciu tej nowej laski, to najgorszy błąd jaki mogłeś zrobić.
Na filmach romantycznych to działa, ale w rzeczywistości jak tak wykładasz karty i mowisz dziewczynie "brakuje mi Ciebie, kocham Cie nad życie, rozmowa z Tobą sprawią mi ból", to jebiesz całą sytuacje z laską. Ma nad Tobą kontrole i czar pryska.

Ja też zerwałem z dziewczyną. Po 18 miesiącach, bo mi sie zachciało puasować. Potem wróciły mi takie same myśli jak Tobie, bo jak spotykałem się z innymi, to myślałem o byłej. No ale kurwa jak już sie zrywa, to znaczy, że coś nie pasowało. Ja nie zrobiłem powrotu, chociaż mnie do tego ciągło. Potrzeba było czasu żebym trzeźwym umysłem dostrzegł naprawdę jej wady, których nie mogłem przetrawić.

Jak myślisz, że cos ze związku który mieliście się zmieni jak do siebie wrócicie, to jesteś w błędzie. Po tygodniu będzie tak samo jak było.
A to, że powiedziałeś jej o tym, że ruchałeś inną, to już skandal. Jak chcesz poruchać żeby sie pochwalić, to napisz na forum, a nie mów tego byłej.

Życie da Ci tyle, o ile je poprosisz

Elba
Portret użytkownika Elba
Nieobecny
Wiek: pełnoletnia
Miejscowość: Śląsk

Dołączył: 2014-11-07
Punkty pomocy: 1719

Choćbyś nie wiem co robi, nie wiem jak się starał i nawet gdyby ta Twoja była tak samo bardzo zaangażowała się w naprawienie Waszej relacji i tak NIC DOBREGO z tego nie wyjdzie. Bo:

a) Wasz związek od początku był do bani (kłótnie, spory, fochy, brak zaangażowania z Twojej strony etc...), a jak coś jest do bani w pierwszej wersji, to po remoncie będzie jeszcze gorsze.

b) tyle się rzeczy wydarzyło w międzyczasie (Twoje kontakty intymne z inną kobietą, próby powrot byłej itd.), że to dodatkowo będzie rodzić jeszcze więcej powodów do kłótni.

Co zrobić?
Poszukać innej panny.
Nie wracać do toksycznej relacji, która nie ma żadnych szans na powodzenie. A jeszcze nie daj borze liściasty, jakby Wam się jaki dzieciak napatoczył, nieszczęście gotowe.

Góral24
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Brenna

Dołączył: 2012-07-30
Punkty pomocy: 150

Ale chłopie, po chuj tyś się jej przyznawał, że bzykasz inną lasię? No tak się nie robi po prostu.

xx3
Portret użytkownika xx3
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Bydgoszcz

Dołączył: 2011-04-07
Punkty pomocy: 353

Oczywiscie musialem rano napisac sms-a w sumie pozegnalem sie i powiedzialem,ze usuwam sie z jej zycia. Dzwonila nie odebralem za chwile napisala,ze mozemy sie spotkac chocby ostatni raz,ja napisalem,ze lepiej nie,mniej bedzie bolalo,na co ona,ze jeszcze nie podjela decyzji i chcialaby pogadac w 4 oczy,pozniej zadzwonila i powiedziala,ze jednak mi tego nie wybaczy i myslalaby ciagle o tym. Powiedzialem,ze zrozumialem i juz nie mamy kontaktu,troche ochlonalem i wiem,ze nie napisze,chociaz juz dawno mi na czyms tak nie zalezalo. Pytanie ewentualnie gdyby zatesknila,ale zadzwonila za pare dni jak sie zachowywac?

xx3
Portret użytkownika xx3
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Bydgoszcz

Dołączył: 2011-04-07
Punkty pomocy: 353

Napisalem,ze rozumiem i pierwszy sie nie odezwe,nie napisalem,ze mam w dupie,bo nie mam. Siedzi w mojej glowie,ma dobry kontakt z moja mama,ktora traktuje ja jak corke i ciagle mi ja wspomina. Mowilem bylej,zeby zerwala kontakt z moja mama,ale nie chce.

xx3
Portret użytkownika xx3
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Bydgoszcz

Dołączył: 2011-04-07
Punkty pomocy: 353

Myslalem o tym,ale nie lubie pokazywac przed rodzina,ze cierpie,czy cos,generalnie nie rozmawiam z nikim o swoich problemach,dlatego pisze tutaj anonimowo. W dzien jeszcze sobie radze,najgorzej jest w godzinach w ktorych wiem,ze ona sie z nim spotyka. Sorry,ze musicie czytac moje zalosne wypowiedzi,ale nie mam sie gdzie wygadac.

xx3
Portret użytkownika xx3
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Bydgoszcz

Dołączył: 2011-04-07
Punkty pomocy: 353

To prawda akurat gdy pracuje nie mysle tak intensywnie o tym,bieganie mialem w planie na jutro,mozesz chociaz wroce do dobrej sylwetki z kiedys.

zivetar
Portret użytkownika zivetar
Nieobecny
Wiek: 2X
Miejscowość: WLKP.

Dołączył: 2014-03-15
Punkty pomocy: 795

Kurwa, gdzie takie lebiody rosną.

BeefJerky
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Bydgoszcz

Dołączył: 2015-03-30
Punkty pomocy: 64

wszędzie. XXI wiek, goście są bardziej uczuciowi od lasek

xx3
Portret użytkownika xx3
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Bydgoszcz

Dołączył: 2011-04-07
Punkty pomocy: 353

Przestancie pierdolic,nigdy nie okazywalem uczuc i moze to byl blad,naczytaliscie sie blogow i uwazacie,ze trzeba byc chujami i miec na wszystko wylane. Pisze to do dwoch osob powyzej,reszcie dzieki za rady.

NewOne
Portret użytkownika NewOne
Nieobecny
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: Odpowiedni
Miejscowość: Obywatel Świata

Dołączył: 2010-08-21
Punkty pomocy: 488

Gościu sam zepsułeś tą relację. Przychodziła, błagała, wręcz się poniżała. A Ty co. Nie i chuj. "Jeszcze się czołgaj szmato za Twoje fochy". A tymczasem laska była fair. Nie puściła Cię kantem. Zdrady żadnej nie było. Nie byliście już razem. Ani Ty jej ani ona Twoją własnością nie jest.

Coś jeszcze miałem dopisać... tylko co?
Aha.
One takie są. Bo okres, bo krzywo pomalowane paznokcie, bo skarpetek nie sprzątniesz, bo garki nie umyte i milion innych powodów... Nie byłeś sobą. Oblałeś test na mężczyznę i czas się skończył. Wkurwiłeś się na jej fochy na jej wymyślanie, a powinieneś być constans, prosta równoległa do wykresu Twojego życia. Jej podświadomość dostałą sygnał... "O wyprowadziłam go z równowagi, mogę nim manipulować więc jest słaby". Wtedy dzieje się rzecz niesłychana. Jej podświadomość mówi następny proszę, choć czasami rozum nie chce.

CZYTANIE I BIEGANIE

Przyczyna syfu w Twoim życiu, drogi kolego, jesteś Ty sam, a nie to, co Cię otacza. Choć to wszystko znajduje się w ruchu pozostaje niezmienne...

"oddany facet, nie zakochany głupiec"

xx3
Portret użytkownika xx3
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Bydgoszcz

Dołączył: 2011-04-07
Punkty pomocy: 353

Ona wlasnie mowie,ze serce chce,a rozum nie. Jak ja sie prosilem,to mi powiedziala,ze po co jej mace w glowie i przestalem,to wtedy ona zaczela,dalem jej czas do wczoraj,powiedzialem,ale za godzine sie spotkasz ze mna,albo ja ide sie spotkac z kolezanka,a my juz nigdy nie wrocimy.

odlotowy
Nieobecny
Wiek: 29
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2015-02-18
Punkty pomocy: 76

Widzę, że jeszcze większe bagno niż u mnie, z tym, że ja mam to gdzieś - nawet dzisiaj zadzwoniła ale nie odebrałem - ale u Ciebie to widać są większe emocje. Nie zazdroszczę ale nie współczuję, bo nie ma czego. Sam na to zapracowałeś. Przynajmniej zruchałeś inną i poczułeś jak to jest...z inną Laughing out loud