Jest target na mojej uczelni ,wszystko się układa dobrze ,tylko brak kina z mojej strony(bije się w pierś),dużo droczenia z mojej strony itp.działa
Wiec wziołem wczoraj do dłoni telefon ,oczywiście zachaczyłem temat odnośnie egzaminu,zadzwoniłem pogadałem,ona się tam pośmiała,nawet powiedziała że jestem zbyt pewny siebie,pozniej rozmowa przeszła na FB(wiem wiem takie gadki nie stawiają mnie w dobrym świetle)ale ze względu na odległość .Wszystko ok podczas rozmowy,propozycje na wyjście gdzieś po dzisiejszym egzaminie, odmówiła bo coś tam,rodzinne spotkanie.
Więc dziś wchodzę na egzamin ,mega zadowolony,ch.. że nic nie umiem,widze mój target a z jej strony mega chłód,kompletna wyjebka , zero odp na moje pytania.
Wie ze nie przyjechałem z daleka więc rzadko ma możliwość ze mną na żywca pogadać,nigdy tak jak byłem na uczelni nie reagował.A jeszcze 15h wcześniej rozmawiałem z nią i wydawało się wszystko ok
A więc co jest nie tak.
Wydaje mi się że robiłem wszystko dobrze oprócz tego ,kina.
A ona dawała wyrazne sygnały zainteresowania.
1.Stres przed egzaminem-ale to chyba nie powód żeby mieć na kogoś wyjebkę przed wcześniejszym zainteresowaniem
2.Jakieś testy z jej strony
3.Może laska boi się na żywo otworzyć i czeka na bardzo znaczący mój ruch,za długo zwlekałem,chodz wie że nas dzieli duża odległość
4.Albo tam moja propozycja ją speszyła,że za bardzo sie angażuje
Jak postępować dalej z nią bo czuje że słabo to rozegrałem,a nie wiem co dalej.
W sumie to moze ja dałem od siebie za duzo tym bezsensownym pisanie,przez to zatraciłem swoją szanse na ustawienie sie z nią.
Może wyjście jest teraz po prostu ja kompletnie zlewać??
Zrób tak. Olej te pierdolone FB i ZADZWON do niej. Pogadaj o dupie marynie i umów sie na spotkanie. Jesli odmowi pogadaj chwile i zakoncz rozmowe.
Po kilku dniach spróbuj rozmowe. Jesli odmówi to raczej słaby raport.
Ta,zapraszam ją gdzieś,ona odmawia po tym ma na mnie wyjebane,z nie wyjaśnionych przyczyn.To czy jak znów będę cisnął nie wpadnę w rame jakiegoś desperata
śmiesznie trochę, że po jednorazowym incydencie od razu tracisz głowę, może rzeczywiście jakaś sytuacja rodzinna nastała u niej skoro się tak zachowuje..
jeżeli ta sytuacja się powtórzy albo dotyczy to tylko Twojej osoby to w takim razie, ja to widzę tak: wpadłeś w ramę przyjaciela i kiedy zaoferowałeś jej spotkanie, nad jej głową zapaliła się czerwona lampka.
Poczekaj 2-4 dni i próbuj ponownie. Jeśli odmówi - daj sobie spokój, jest tyle panienek wolnych.
duzo jest takich dziewczyn co na fb pogadaja o wszystkim a w rl to nawet sie nie odezwa.
nie gadaj z nia przez to fb.. to raz, zagaduj do niej jak najwiecej wtedy, gdy sie widzicie to dwa, wyciągaj ją na różne spacery itp itd (może w końcu się otworzy)
"Jeśli nie chcesz być najlepszy to nawet nie zaczynaj"
Nie wiem czy słyszałeś o czymś takim jak Push&Pull. Taka technika wysyłania mieszanych sygnałów, grania na emocjach, raz przyciągasz (pokazujesz zainteresowanie), a potem odpychasz (jesteś obojętny)- wywoływanie skrajnych emocji, sprawianie, że dziewczyna niczego nie może być pewna. Pani ma wtedy lekki mindfuck, jest zdezorientowana, ale jednocześnie bardziej się na Ciebie nakręca, bo coraz bardziej myśli o Tobie, próbując rozszyfrować przyczyny Twojego zachowania i co z nią jest nie tak, czemu jej uroki na Ciebie nie podziałały, skoro po miłym, udanym wg niej spotkaniu etc., Ty nagle nie dzwonisz (bo masz przecież swoje ciekawe, niezarezerwowane tylko dla niej życie). Co za tym idzie? Panna myśli, a Ty coraz bardziej wchodzisz jej do głowy. To się dzieje podświadomie i często wbrew niej samej. Tak działa umiejętnie stosowana taktyka Push&Pull. Wystarczy odwrócić sytuację (tzn. tak, jak widać na załączonym obrazku, że to ona zastosowała P&P na Tobie), żeby przekonać się o skuteczności tej techniki- spójrz sam po swojej reakcji, jakie wywołuje to uczucia i co się z Tobą dzieje (zastanawiasz się o co chodzi, myślisz, szukasz przyczyn takiego stanu rzeczy). Tak, kobiety też stosują P&P i tak jest właśnie w tej sytuacji.
Propozycja działania: wyluzować i lustro będzie grane z Twojej strony.
"Don't trust the smile, trust the actions"
p&p stary. Wiecie co jest najwiekszym problemem? Laska robi byle gowno a wy juz sikacie po nogach. Wgl sie nie przejmuj tylko rob swoje i bedzie dobrze. Srasz sie jak pierwsza lepsza pizda, olała trudno moze ma okres? Nie masz innych kolezanek?
Powiedz zyciu TAK !!!
Ukaraj ją za to. Nie uśmiechaj się ani nie rozmawiaj, niech pierwsza zacznie. A jak nie zacznie to znaczy że sie pomyliłeś i nie jest zainteresowana. I następnym razem więcej KINA, niekoniecznie seksualnego. Jakieś obejmowanie ramieniem, szturchanie itp.