Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

O co jej dokładnie chodzi?

6 posts / 0 new
Ostatni
Riftrift
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2015-07-05
Punkty pomocy: 13
O co jej dokładnie chodzi?

Witam! Smile

Pewna dziewczyna z uczelni, po połowie roku znajomości zaczęła się do mnie przystawiać-widać było wyraźne zainteresowanie. Nic takiego nie robiłem, raczej olewałem ją. Na jednym grillu wyszło tak, że zaciągnęła mnie w krzaki i zaczęła mnie całować. Ja tam się nie hamowałem, bo dziewczyna fajna, to co mi tam szkodzi Laughing out loud. Potem na kolejnych spotkaniach w cichszych miejscach, po krótkiej rozmowie, na ławeczce całowaliśmy się bez opamiętania. Nie wiem co jej tak nagle odbiło, bo wcześniej było zero zainteresowania, raczej relacja koleżeńska, a tu proszę...dodatkowo chciała mnie przelecieć i szansa na seks była bardzo wysoka;p na pstryknięcie palcami.

Nikt się tym nie przejmował ani ja ani ona, że spotykamy się tak po prostu gadamy całujemy idziemy przez miasto trzymając się za ręce Laughing out loud Nadal byliśmy po prostu kumplami xd.

Teraz jej już przeszło, w sensie, że normalnie jak się widzimy to rozmawiamy sobie spokojnie, piszemy na fb, ale już się nie całujemy tak jak kiedyś(jakieś 1,5 miesiąca temu) Laughing out loud.

Ale zastanawia mnie jedno zdanie wypowiedziane właśnie wtedy co była tak zainteresowana i napalona. Kiedy siedzieliśmy sobie na ławce to z ust jej wyleciały następujące słowa:

"Jesteś słodziutki, ale jakbyś był skurwielem to byś ruchał wszystkie laski".

Do dziś mnie to nurtuje i nie wiem o co dokładnie mogło jej chodzić, a może jest to jakaś wskazówka dla mnie ;>

Myślę, że po części wiem o co jej chodziło, ale chciałbym też Wasz opinie na temat tego zdania...

Ja traktuję dziewczyny raczej dobrze, z szacunkiem. Jestem miły dla Nich. Ba! Rzekłbym czasem, że zbyt miły i przydałoby się trochę im przygadać, ale nie potrafię aż tak Tongue. Nie mówię, że zgadzam się ze wszystkim co mówią, ale tak wyjechać dziewczynie i opierdolić solidnie to słabo potrafię. O to jej właśnie chodziło, czy o coś innego?

"Jakbyś był skurwielem" - to co mam robić? Przecież wiadomo, że nie będę traktował dziewczyn jak szmaty i był totalnym chujem. to nie w moim stylu, jednak drobne zmiany można wprowadzić i wynieść coś z tego co Ta dziewczyna mi powiedziała.

Co Wy na ten temat myślicie?
Z góry dzięki za pomoc! Te słowa nie dają mi spokoju Laughing out loud

Pozdro!!! ^^

czysteskarpety
Portret użytkownika czysteskarpety
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: 3miasto

Dołączył: 2014-11-06
Punkty pomocy: 2597

Myślę, że nie chodzi do końca o bycie skurwielem, a o bycie zdecydowanym facetem. Większość facetów to tak na prawdę pizdeczki które zmieniają siebie, swoje plany dla laski, bo ta im cycki pokazała. Panny tego nie lubią i ja je rozumiem. Panny lubią facetów którzy umieją powiedzieć NIE, którzy nie dają się manipulować, znają swoją wartość itp itd. Panna takiego typa odbiera jako "skurwiela" bo ona tego nie zna. Dla mnie to mylne określenie i myślę, że bardziej jej chodziło o to co napisałem.

Riftrift
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2015-07-05
Punkty pomocy: 13

Dzięki za odpowiedzi Panowie. Rozumiem już o co chodzi. Temat do zamknięcia Smile