Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Numer telefonu

13 posts / 0 new
Ostatni
podrywacz12345
Nieobecny
Wiek: Nie
Miejscowość: Nie

Dołączył: 2015-08-08
Punkty pomocy: 4
Numer telefonu

Hej. Dostałem numer telefonu od pewnej dziewczyny w niedzielę. Podszedłem do niej na ulicy directowo. Chwilę pogadaliśmy, ale jej się bardzo śpieszyło, więc praktycznie dała mi numer i sobie poszła. Jest też drugi problem. Mogę się z nią spotkać jedynie w jeden dzień - w sobotę (inne miasto). Od razu mówię z góry, że nie zamierzam sobie odpuszczać. Zamierzam zadzwonić do niej w środę i podać jej jeden jedyny termin na sobotę, aby umówić się do kawiarni/pijalni czekolady/parku. Wiem, że teoretycznie powinny być dwa terminy, no ale teraz się nie da. Jeśli coś co napisałem byłoby źle rozegrane to mówcie, ale bardziej mnie interesuje inna kwestia. Co jeśli ona odmówi soboty (np. ma plany)? Mam się umówić na kolejną sobotę? Muszę być przygotowany co powiedzieć, a ten pomysł za dobry się nie wydaje, ale innych pomysłów w takim przypadku nie mam...

tddaygame
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 99
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2015-07-12
Punkty pomocy: 1754

1. Od niedzieli do środy to ona zaliczyła już imprezę Halloweenową, po drodze spotkało ją paru innych facetów i nie będzie nawet pamiętała nawet kto Ty jesteś. Chyba, że już jakoś istniejesz w jej telefonie (puściłeś SMS-a, ma Cię jakoś zapisanego).

2. Jeżeli sprzedasz to dobrze, to możesz umówić się i za tydzień, i za dwa. Jeśli rzucisz mimochodem, że Twoja firma właśnie robi przekręt stulecia i musisz dopilnować albo wylądujesz w więzieniu i "zgadamy się na przyszły weekend" to też będzie ok. Przede wszystkim - nie tłumacz się. Jak się tłumaczysz, to ona wie, że coś jest nie tak. Jak mówisz to ot tak, jakby to nie była żadna afera, to afery nie będzie.

3. Jeżeli możesz spotykać się z nią tylko w soboty i tylko za dnia, to marnie widzę logistykę na jej uwiedzenie. Nie ma to jak sobie utrudniać...

podrywacz12345
Nieobecny
Wiek: Nie
Miejscowość: Nie

Dołączył: 2015-08-08
Punkty pomocy: 4

To po ilu dniach ty dzwonisz? Ja sie staram właśnie zazwyczaj tak po 3, bo tak się poleca w większości.

A jeśli chodzi o drugi termin to powinienem zadzwonić za jakiś czas jeśli się nie zgodzi czy spytać się podczas tej samej rozmowy przez telefon?

Nie muszę sie za dnia spotykać Smile Ale jedyna opcja to sobota. W inne dni nie mam aż tyle czasu.

tddaygame
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 99
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2015-07-12
Punkty pomocy: 1754

Wysyłam SMS-a/WhatsApp po 1-3h od wzięcia numeru, jeżeli się uda to umawiam się od razu via SMS w tej samej konwersacji. Jeżeli nie, to ping SMS/WA co 3-4 dni i jeżeli reaguje dobrze - umawiam.

Nie dzwonię. Ludzie są zabiegani, nie lubię się odbijać od telefonu, bo potem możliwości i tak są ograniczone (dzwonić jeszcze raz i zostawić jej 2 nieodebrane połączenia? wysyłać SMS?). Ale oczywiście są dwie szkoły - ja nikogo nie przekonuję, mówię tylko, że SMS-owanie "też" działa.

Co do tej dziewczyny - robisz sobie problemy i za dużo analizujesz. Znajdź te trochę czasu w inne dni albo spotkaj się z nią raz w sobotę, a następnym razem niech ona przyjedzie do Ciebie. Czy umawiać się na za tydzień podczas tej samej rozmowy? Zależy od tego jak będzie zainteresowana, jeżeli nieszczególnie - rzuciłbym ogólne "zgadamy się na przyszły weekend" i dogrillował godzinę przy następnym kontakcie.

Popatrz ile czasu rozpracowujesz tę jedną dziewczynę, a nawet nie wiesz czy w ogóle odbierze od Ciebie telefon...

pawkar
Portret użytkownika pawkar
Nieobecny
Wiek: 27
Miejscowość: Białystok

Dołączył: 2015-02-21
Punkty pomocy: 432

Dzwonienie jest o tyle dobre, że jest znacznie łatwiej się umówić, odpowiedź masz natychmiast i możesz podziałać głosem/jego barwą, nieco rozbawić itd itd.

Sms jak najbardziej ok, jeśli zainteresowanie dziewczyny jest na odpowiednim poziomie, to wszystko w porządku. Ja wykonuję zwykle wymianę na 4-5 sms i na tym kończę. Ostatni sms po jej stronie.

Jeśli nie odbiera, nie oddzwania i zlewa Twoje telefony, to i tak nic nie podziałasz Smile także wszystko się rozbija o to, jak dobre wrażenie wywarłeś na kobiecie i jak jest Tobą zainteresowana to czy będziesz dzwonił czy pisał, to będzie dobrze.

Po za tym ktoś tu kiedyś o tym pisał, "kobiety mają niesamowity dar wykrywania desperacji/postawy needy nawet przez łącza telekomunikacyjne, jeśli nawet piszesz raz na tydzień" Smile

--------------------------------------------------------
Jeśli powiesz "nie udało się" staniesz się 10 razy silniejszy, niż gdybyś miał powiedzieć "co by było gdybym spróbował..."

podrywacz12345
Nieobecny
Wiek: Nie
Miejscowość: Nie

Dołączył: 2015-08-08
Punkty pomocy: 4

Zadzwoniłem do niej w środę tak jak planowałem wcześniej i nie odebrała nawet, ale potem zadzwoniłem znowu w sobotę (wiem, że nie powinienem teoretycznie, ale chciałem spróbować) i umówiłem się z nią na sobotę za tydzień. Może to być dziwne dla was, ale pamiętała mnie dokładnie nawet po tym tygodniu. Ma mi jeszcze potwierdzić czy da radę w sobotę, bo teraz jeszcze nie wie. I w sumie jestem prawie pewny, że ona nie zadzwoni, ani nie napisze. Jak zadzwonię do niej dzień wcześniej z potwierdzeniem to będzie spoko? Może w sumie lepiej sms-a potwierdzającego wysłać jej dzień wcześniej? Jak wy byście się zachowali? A i jeszcze co sądzicie o takim dzwonieniu drugi raz, które ja zrobiłem? Może to uznacie za podstawowe rzeczy, ale na tym gruncie dosyć początkujący jestem. Dzięki za pomoc Smile

Moriar
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2014-11-16
Punkty pomocy: 200

Uważam, że za bardzo się napalasz. Podszedłeś do jednej, podejdź do drugiej, tak czasem jest, że z niektórymi się lepiej współpracuje, z innymi gorzej. Wg mnie no nic nie tracisz jak zadzwonisz w czwartek/piątek - najwyżej nie pyknie - i tego się trzymajmy. W międzyczasie możesz poznać inną. Zadzwoniłeś drugi raz? No czasem trzeba, ani Ci korona z głowy nie spadła, ani nic takiego się nie stało.

podrywacz12345
Nieobecny
Wiek: Nie
Miejscowość: Nie

Dołączył: 2015-08-08
Punkty pomocy: 4

Właśnie staram się nie napalać, ale lubię mieć wszystko jak w zegarku. Spokojnie podchodzę ciągle, poznaje nowe. Myślę właśnie, że zadzwonię w piątek czy jest aktualne nasze spotkanie, żeby nie mieć niespodzianki.

eldoka
Portret użytkownika eldoka
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: 32
Miejscowość: Wyspa Genialnego Żółwia

Dołączył: 2015-08-13
Punkty pomocy: 2041

Kolega czytał trochę na stronie blogów, podstaw, tematów na forum?

Po pierwsze: Nie rób tak że ona ma Ci potwierdzić. Dajesz jej dwa terminy. Ona wtedy myśli że ma wybór.

Po drugie: Nie pisz smsów! Na cholerę chcesz coś potwierdzać? Słuchaj ona ma Cię w pizdzie daleko, jakby było inaczej to byś był już umówiony.

Po trzecie: Dobrze że zadzwoniłeś drugi raz. Mogło być 100 różnych sytuacji dlaczego nie odebrała i nie oddzwoniła.

Moim zdaniem zbudowałeś za słaby raport i ona nie ma ochoty Cię bliżej poznać...

__________________________________________________________
"Babie trzeba założyć chomąto. Tak robili do XII wieku polscy chłopi. Zakładali babom chomąto i orali nimi pole."

"Nie próbuj! Rób albo nie rób, nie ma próbowania."

podrywacz12345
Nieobecny
Wiek: Nie
Miejscowość: Nie

Dołączył: 2015-08-08
Punkty pomocy: 4

A kolega czytał to co napisałem? Smile

1. Jak bym mógł to bym dał standardowo dwa terminy, ale już pisałem, że mogłem dać tylko jeden (inne miasto).

2. Ale ja już jestem umówiony. Problemem jest to, że ona ma w sobotę coś, co nie zależy od niej. Jak dzwoniłem ona myślała, że tego nie będzie miała, ale w tygodniu dopiero miała się dowiedzieć na pewno. Ale spoko niech Ci będzie, nie będę Cię przekonywał, Ty lepiej wiesz ode mnie czy ma mnie w piździe czy nie Smile

3. Ok o to mi chodziło, czy tak robić czy to nie jest needy. Jak mówisz, że ok to ok.

To prawda raport za mały zbudowałem, ale to już napisałem przecież w pierwszym poście.

nastepnyuwodziciel
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Południe Polski

Dołączył: 2015-04-07
Punkty pomocy: 17

Eldoka
Ja kiedyś podawałem tekst spotkajmy się danego dnia w danym miejscu o danej godzinie i zauważyłem że miałem słaby odzew.

Ja podaję teraz dwa alternatywne terminy tylko nie wiem czy o to chodziło? Mówię tak spotkajmy się w danym dniu (przykładowo wtorek) o godzinie (przykładowo 19:00) lub w w danym innym dniu ( przykładowo i najlepiej dwa lub trzy dni odstępu a więc wtorek to czwartek) o godzinie ( przykładowo 17:00) w konkretnym miejscu X.

Czy to tak ma wyglądać przykładowo w taki sposób :

"Spotkajmy się we wtorek o godzinie 19:00 lub w czwartek o godzinie 17:00 przed wejściem do MCdonals Porywam Cię na soczek"

Tak to ma wyglądać ?

tddaygame
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 99
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2015-07-12
Punkty pomocy: 1754

Nie brzmi Ci ten tekst sztucznie? Zaproszenie powinno wynikać z kontekstu rozmowy, np. ona mówi, że lubi grzane wino (bo ją naprowadziłeś na ten temat).

"Najwyższa pora rozpocząć sezon na grzańca. Bardziej Ci pasuje wtorek czy środa?"
"Środa, we wtorek mam zajęcia do późna." / "Ani to, ani to - czwartek?" / "Obojętnie. :)"
"Ok, to widzimy się tu i tu o tej i o tej."

podrywacz12345
Nieobecny
Wiek: Nie
Miejscowość: Nie

Dołączył: 2015-08-08
Punkty pomocy: 4

Też bym tak zrobił, ale no mówiłem, że tylko w jeden dzień się mogę z nią spotkać. A to z tym kontekstem rozmowy dobra rzecz. Spróbuję następnym razem, ale jak na razie, aż tak płynny nie jestem. Gadam trochę i się pytam po prostu.