Siema panowie bez wiekszego pierdzielenia mam pytanie bo mam problem , choc moge wyolbrzymiac otoz wczoraj na telefon dostalem nowy numer od ex z ktora juz nie jestem ponad 5 lat!
I za cholere nie wiem jak to odczytac czy jest to po prostu podzieleniem sie numerem czy poczatek nowej pojebanej gry?
Zaznaczam ze nie swiruje bo mam w miare poukladane zycie choc ostatnio zakonczylem swoj kolejny toksyczny zwiazek
Macie jakies propozycje co to moze byc z jej strony
Być może wysłała SMSa do całej listy kontaktów i się załapałeś.
Bralbym to pod uwage jakby nie sens ze to bylo skierowane w moja osobe
Czas pokażę może każdy dostał nr ,może początek pojebanej gry albo miał jakieś zamiary a dzień później jej przeszło. Kto to wie
Ej ziomek ! Co cie była obchodzi ?? Jebać ją. Pełno jest lasek które czekają tylko aż zgarniesz ich numery. Była jak coś zacznie grać to ją przelecieć i tyle. Może brakuje jej tego i dlatego dała ci numer
good luck !
Jak Cię to tak nurtuje to się ją zapytaj.
Żyj chwilą, ale myśl perspektywistycznie
Też ostatnio dostałem smsa z nowym numerem byłej,bez wiekszego namysłu skasowałem go
Jak chcesz to może zadzwoń i umów się na jakiś seks czy coś...
W sumie juz ten numer skasowalem bo nie mam zamiaru bawic sie w jakies gierki
A sms brzmial tak " hej tu Marta tu masz moj nowy numer telefonu buza pa pozdrawiam" tak wiec skierowany do mnie bez dwoch zdan pamietam ze takie akcje robila zawsze jak sie jej cos jebalo tzn zmieniala numer telefonu
nie jesteś z laską 5 lat a zakładasz temat na forum i nurtuje Cię co znaczy jej zachowanie dodając na samym początku , że masz problem . Oczywiście masz do tego pełne prawo i ja to szanuję , ale myślę że zrozumiesz przekaz.
Tak przekaz zrozumialem, w sumie temat do zamkniecia tu nic sie juz nie wydarzy dzieki wszystkim za odpowiedzi.
Jak nie swirujesz,jak swirujesz,gdybys mial w dupie nie pisalbys:) A czy my jestesmy ta laska,zeby wiedziec o co chodzi? Jak Cie kusi to sie spotkaj nawet,5 lat to juz praktycznie nie ex,tylko nowa kobieta. Posypia sie minusy,bo panuje tu zasada,zeby ex traktowac,jak powietrze,ale ja taki radykalny nie jestem i wszystkie przypadki bym indywidualnie ocenial,zalezy tez dlaczego sie rozstaliscie.
Tu juz nie chodzi o to czy swiruje czy nie, po prostu odezwala sie do mnie po tak dlugim czasie, a ze kobieta dosyc mnie mocno psychiczne zniczyla chcialem sie upewnic tylko pytajac co to moze znaczyc, radze sobie z innymi kobietami ale ona jakos zawsze potrafila mnie rozwalic. A powod rosstania nie pamietam
faktycznie musisz być mocno zniszczony psychicznie, skoro z takim przerażeniem zadajesz pytanie: "czego ona ode mnie chce, czego, czego?!?!"
Spokojnie. Wraz ze wschodem słońca wampiry i inne demony umierają;)
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
Jeżeli zniszczyła Cię psychicznie, to nie odzywaj się do niej. Złe demony powrócą... Lepiej się od nich odciąć i nigdy nie dawać wciągać w gierki byłych. Może usłyszała, że u Ciebie wszystko gra i ją szlag trafił. Toksyczne tak mają. Dowie się taka, że były życie sobie układa i "jak to? Beze mnie???"
Jeszcze jeżeli dziewczyna była normalna tylko rozpad był przez coś... "nietoksycznego". W takim układzie ja jestem nawet za utrzymywaniem jakiegoś kontaktu.
Te toksyczne usuwamy ze swojego życia raz na zawsze. One potrafią robić siekę z mózgu. Ta Tobie tak chyba robiła (robi?).
Delete contact and move on!
Zadzwoń po egzorcystę i jedźcie do niej razem....bo to początek crazy game..