Po ostatnich ekscesach zaczynam nowe życie.
Jeszcze będąc w związku podobała mi się pewna recepcjonistka z siłowni, na którą od niedawna uczęszczam. Wiecznie uśmiechnięta i rozmowna dziewczyna. Z tego co udało mi się już ustalić przez znajomych - WOLNA. To najważniejsze. Nigdy już nie pomyślę nawet o zajętej.
No i pytanie mam takie, bo ona pracuje na recepcji w tej siłowni, sprawdza karnety, wydaje kluczyki do szafek w szatni itd.
Poczekać na nią niespodziewanie na dworze aż skończy i wtedy zagadać czy próbować już na recepcji?
Myślę, że na dworze, na osobności.
Wiem jakim autem jeździ i gdzie mieszka, bo parę razy widziałem jak do niego wsiadała i uśmiechnięta na mnie patrzyła, ale nie spoglądałem nawet w jej kierunku..
Macie jakieś ciekawe otwarcia? Od razu przy pierwszym podejściu pytać o nr?
Jest tyle dziewczyn na świecie, naprawdę teraz to sobie uświadomiłem.. Choć jeszcze do końca nie wyzdrowiałem z poroża, którego się dorobiłem.
Kurde ale temat dałeś... Sytuacja jasna, zagadaj o cokolwiek. Np. wbijasz na siłkę i ściemniasz np. że zapomniałeś karnetu, potem niby szukasz i go znajdujesz, w tym czasie śmiechem żartem podrzucasz jakiś temat i rozmawiacie.
Czajenie się przed autem chyba to nie zbyt dobry pomysł - czekając na nią zestresujesz się i spalisz na panewce...
Moim zdaniem lepiej neutralnie w klubie zagadać... po prostu niezobowiązująca gadka. Będzie się kleić to zgarniasz numer i umawiasz się na rande wu.
Tak na marginesie, ostatnio laska na siłce podrywała - sama zagadała czy sprzęt obok mnie jest wolny, potem ćwiczę sobie na swoim sprzęcie a ona do mnie pyta: chyba mi obciąża bo się opiera, a ja do niej, że trochę tak i dziwiłem się wcześniej dlaczego tak ciężko idzie mi
pośmialiśmy się i parę tekstów jeszcze poszło.
"To co mówi kobieta jest jak chmura wędrująca po niebie: dobrze uformowana i spójna, a po chwili nie do poznania"
Tylko po co kłamać i zmyślać? Przecież można być naturalnym. Nie uważasz, że to lepszy pomysł? Ja na miejscu kolegi zagadałbym po prostu przy ladzie i jeżeli będzie się dobrze rozmawiało, to poprosiłbym o numer