Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Nowe życie, pierwsze podbicie

6 posts / 0 new
Ostatni
DepecheMode
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2013-10-10
Punkty pomocy: 13
Nowe życie, pierwsze podbicie

Po ostatnich ekscesach zaczynam nowe życie.
Jeszcze będąc w związku podobała mi się pewna recepcjonistka z siłowni, na którą od niedawna uczęszczam. Wiecznie uśmiechnięta i rozmowna dziewczyna. Z tego co udało mi się już ustalić przez znajomych - WOLNA. To najważniejsze. Nigdy już nie pomyślę nawet o zajętej.

No i pytanie mam takie, bo ona pracuje na recepcji w tej siłowni, sprawdza karnety, wydaje kluczyki do szafek w szatni itd.
Poczekać na nią niespodziewanie na dworze aż skończy i wtedy zagadać czy próbować już na recepcji?
Myślę, że na dworze, na osobności.
Wiem jakim autem jeździ i gdzie mieszka, bo parę razy widziałem jak do niego wsiadała i uśmiechnięta na mnie patrzyła, ale nie spoglądałem nawet w jej kierunku..

Macie jakieś ciekawe otwarcia? Od razu przy pierwszym podejściu pytać o nr?

Jest tyle dziewczyn na świecie, naprawdę teraz to sobie uświadomiłem.. Choć jeszcze do końca nie wyzdrowiałem z poroża, którego się dorobiłem.

vanarmin
Portret użytkownika vanarmin
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 30
Miejscowość: Lublin

Dołączył: 2011-11-20
Punkty pomocy: 868

Kurde ale temat dałeś... Sytuacja jasna, zagadaj o cokolwiek. Np. wbijasz na siłkę i ściemniasz np. że zapomniałeś karnetu, potem niby szukasz i go znajdujesz, w tym czasie śmiechem żartem podrzucasz jakiś temat i rozmawiacie.

Czajenie się przed autem chyba to nie zbyt dobry pomysł - czekając na nią zestresujesz się i spalisz na panewce...

Moim zdaniem lepiej neutralnie w klubie zagadać... po prostu niezobowiązująca gadka. Będzie się kleić to zgarniasz numer i umawiasz się na rande wu.

Tak na marginesie, ostatnio laska na siłce podrywała - sama zagadała czy sprzęt obok mnie jest wolny, potem ćwiczę sobie na swoim sprzęcie a ona do mnie pyta: chyba mi obciąża bo się opiera, a ja do niej, że trochę tak i dziwiłem się wcześniej dlaczego tak ciężko idzie mi Laughing out loud pośmialiśmy się i parę tekstów jeszcze poszło.

"To co mówi kobieta jest jak chmura wędrująca po niebie: dobrze uformowana i spójna, a po chwili nie do poznania"

Steff
Portret użytkownika Steff
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: Heaven

Dołączył: 2017-03-10
Punkty pomocy: 1

Tylko po co kłamać i zmyślać? Przecież można być naturalnym. Nie uważasz, że to lepszy pomysł? Ja na miejscu kolegi zagadałbym po prostu przy ladzie i jeżeli będzie się dobrze rozmawiało, to poprosiłbym o numer Smile