Jako, że jestem początkujący prosił bym o radę, pozanlem w necie dziewczynę, poprosiła o moje zdjęcie, wysłałem ona podesłała swoje, zapytałem o spotkanie doszło do niego, ona to nazwała spotkaniem zapoznawczym, dużo mówiła prawie nie dopuściła mnie do słowa, ale bylo miło gadka się kleiła , po spotkaniu pierwsza się odezwała wysłała fotkę nóg że szklanka w ręce na swoim łóżku, później trochę chłodniejszy kontakt z jej strony, ale i tak po napisaniu jej, "jak chcesz możesz zadzwonić wieczorem" zadzwoniła, wczoraj wysłałem jej jakąś krótka wiadomość, rozpisała się i znowu zadzwoniła, w pracy w czasie przerwy wykonałem do niej telefon na messengerze z zapytaniem o spotkanie w następną sobotę zgodziła się wydawała się być zadowolona z tego powodu, dziewczyna ogólnie ma dziecko, podczas rozmów nadawała mi czasem ,o swoich dawnych związkach wczoraj jej powiedziałem, że jeżeli chce rozmawiać o swoich byłych to nie ze mną a z koleżankami, bo ja za jej spowiednika robił nie będę, czasem też jak rozmawiamy coś nabąknie, a to że stanik ściąga, czasem inne delikatnie zboczone, rzeczy, gdy próbuję coś do tego nawiązać odrazu szybko zmienia temat udaje, że nie słyszy więc ja nie drążę, mogę to bardziej odbierać jako test czy jak? Czy na następnym spotkaniu starać się ją pocałować itd jak najlepiej działać?
Przede wszystkim rób to na co masz ochotę. Nie analizuj ciągle jej zachowań, nie rozmyślaj co powinieneś zrobić. Nie ucz się tego od samego początku. Tak na następnym spotkaniu całuj ja jak masz na to ochotę. Jeśli chcesz od niej czegoś więcej niż koleżeńskiej znajomości to musisz ta relacje posuwać do przodu(dosłownie także). A żeby posunąć znajomość naprzód musisz działać, wprowadzać dotyk, całować, doprowadzić do seksu. Nie czai się jak szpak na jebanie. Jak będziesz zwlekał z tym i będziesz na spotkaniach katecheta, który nie robi nic tylko rozmawia, to skończy się to tak jak u większości,czyli założysz temat pt. '' panowie co się stało, wszystko było ok, dużo rozmawialiśmy i wogole, a ona straciła zainteresowanie''.
Bądź fecetem i miej jaja, nie daj sobie wejść na głowe, szanuj siebie i szacunku wymagaj. Nie podawaj się jej na tacy, nie bądź na każde zawołanie, nie baw się w całodniowe pisanie, rozmowy tel. Miej swoje życie i nie stawiaj jej na piedestale. Emocje odstaw na bok i nie napalaj się. Nakręcaj ją, rozpalaj, całuj i dawaj różnorakie emocje. Nie bądź nudny, bądź nieprzewidywalny. W ogóle czytałeś podstawy? Pewnie nie bo byś wiedział już co robić.
_____________________________________
''Człowiek może powiedzieć Ci miliony pięknych słów, ale kiedy patrzysz na jego zachowanie, dostajesz wszystkie odpowiedzi.''
Nie ścigaj kogoś kto nie chce być złapany.
Dobrze to idzie, nie zastanawiaj się nad wszystkim, na luzaki rób swoje i działaj!
Powodzonka
„Dobrze to wyglada” taka miałem myśl jak to czytałem
wiec wszystko jest OK, jeśli nie przeszkadza Ci dziecko to nie gadaj z nią o ściganiu stanika ale ściągaj jej ten stanik, żebyś nie został jej friendaskiem
jak na następnym spotkaniu będziesz miał moment w którym będziesz się zastanawiał „czy to dobra pora, aby zrobić krok w przód” to ja Ci odpowiadam „tak to najlepsza pora” 
Jak wspomniała o staniku, że go zdejmuje to piłeczka odbita: mam słabą wyobraźnię, jak się spotkamy to sam zobaczę i ocenię. Mówiłem ci że jestem ekspertem od staników?
Działaj, działaj. I zdecydowanie i też ładuj erotykami ale subtelnie, tak żeby nie było wiadomo że mówisz o seksie, tzw. dwuznaczne teksty.
Przykład: Opowiadasz jej że zgłodniałeś a nie masz w domu nic innego jak banany ale bardzo lubisz banany. Czy ona też je lubi? Jeśli tak, to woli takie dojrzałe, miękkie, żółciutkie czy mniej dojrzałe takie twarde?
Ona w główce będzie miała widok twardego penisa ale będzie jej głupio o tym powiedzieć, ty normalnie bez podniety dalej nawijasz a ona właśnie napala się jak student na kebaba.
__________________________________________________________
"Babie trzeba założyć chomąto. Tak robili do XII wieku polscy chłopi. Zakładali babom chomąto i orali nimi pole."
"Nie próbuj! Rób albo nie rób, nie ma próbowania."