Kurwa, ale mnie nosi ze złości ... już wyjaśniam ;]
Ponad tydzień temu poznałem fajną 20 latkę, ogólnie sytuacja między nami jest "burzliwa" ale bardzo dobra, ona jest bardzo wartościową osobą, a dodam, że mam bardzo duże wymagania i nie łatwo wejść do "mojego świata" selekcja na wysokich obrotach 
Przez cały tydzień spotykaliśmy się codziennie spędzając ze sobą praktycznie cały dzień ( z racji wspólnego hobby, razem jeździmy konno, spotykamy się na stajni)
Lecz teraz czeka nas prawdopodobnie tydzień "rozłąki"
Jak myślicie czy ten tydzień przerwy od siebie spotęguję i zawęzi nasze relacje jeszcze bardziej ? Czy zmusi ją to do myślenia na mój temat?
I jeszcze jedna kwestia, jest tam jeden koleś który też próbuję ją podrywać( jest w tym dobry), ona raczej na niego nie leci, bo gdy ja przyjeżdżałem, i byłem JA ONA i ON i dawałem jej "wolny wybór" z kim ma przebywać to wybierała zdecydowanie MNIE ! jeżeli przez ten tydzień ona będzie przyjeżdżać na konie, a mnie nie będzie to czy przez ten tydzień, może, o mnie zapomnieć ...?
Wiem, że te pytania są dość nostalgiczne i wręcz wyjebane z taniej powieści " O chuju i marynii" ale czekam na wasze opinie ;D Wariuję ze względu na brak jej obecności ....
zachowanie nie godne PUA ale cóż, pomóżcie doradzcie ! 
Chłodnik !
A tak serio, skoro przez tydzień spędzaliście razem czas, nie wiem jakiej jakości był ten czas, nie wiem jak byliscie do siebie zblizeni, czy polehało to tylko na rozmowie czy jak, ale jesli tak nie było to sądzę, żę powinno jej tego zabraknąć ; )
co znaczy "burzliwa"? Mam rozumieć, że ona po tygodniu znajomości wchodzi do "twojego świata"? No to faktycznie ostra selekcja. Czy były spotkania poza stajnią, czy jesteś "kumplem z siodła"? Jeżeli nie, to czy nie ma możliwości, żebys do niej zadzwonił i umówił się WRESZCIE poza stajnią, co spowoduje, że może przestanie traktować Cię tylko jako kumpla...
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
Widzisz ona do mnie z tekstami, że jestem bardzo interesującą osobą i " ona także robi selekcje z osobami z którymi rozmawia" Ona ostatnio mówi do mnie, że trudno jest wejść do Twojego świata !
nie jesteśmy tylko kumplami !!! Jak pozwala sobie leżeć głową na brzuchu i dotykać cycków, poza tym ręke kładzie na mojej klacie, ona zaczyna tematy erotyczne, wykazuje zainteresowanie erotyczne przez mowe ciała ( obniża głos, dotyka włosów, eksponuję cycki i ciągle je poprawia, pokazuje szyje )
no więc odpowiedz na resztę pytań, które Ci zadałem...
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
Widzisz ona do mnie z tekstami, że jestem bardzo interesującą osobą i " ona także robi selekcje z osobami z którymi rozmawia" Ona ostatnio mówi do mnie, że trudno jest wejść do Twojego świata !
a jakby ci powiedziała żebyś skoczył z przepaści to skoczysz? weź no się zastanów
" Za rączkę Cię złapie i przeprowadzę przez pasy spokojnie nie drapie nie opierdole z kasy "
Dużo rozmowy na ciekawe tematy, KINO itd. bliskość na poziomie umysłowo-emocjonalnym
ale NO KISS... ano
jak podczas tych "codziennych spotkan" dales sporo pozytywnych emocji to bedzie dobrze.
jezeli nie, ja bym nie chlodzil. z racji ze nie ma czego chlodzic
"Przegrany jest ten, który nie spróbował"
tyle IoI i brak KC? DLACZEGO? Poza tym jak już ktoś wspomniał..zadzwoń do niej i umów się poza stadniną na normalne spotkanie.