Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Niezrozumiałe rozstanie

16 posts / 0 new
Ostatni
tomaj
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2011-05-31
Punkty pomocy: 1
Niezrozumiałe rozstanie

Witajcie,
Mam pewien problem, byłem w związku z kobieta która ma dziecko, nie ukrywam że bałem sie tej relacj. Wszystko było dobrze zdarzały się nieporozumienia i różnice w poglądach i po wymianie zdan w mało ważnej sprawie panna stwierdziła, ze nie psujemy do siebie i ze ona widzi nasza różnice w poglądach i nie pasuje jej to. Ok spoko nie pasujemy jeszcze bym zrozumiał ale jeszcze kilka dni wcześniej nic zapowiadało takiego końca, ja mam 28 ona 32 jest psychologiem i tez często wspominała ze walczy z przeszłością i czasami było cieżko z jej samopoczuciem psychicznym. Zaangażowałem sie w to i nie wiem co myślec o tym.

Kwiato
Portret użytkownika Kwiato
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Trojmiasto

Dołączył: 2013-09-20
Punkty pomocy: 0

Domyślam sie ze ma dużo problemów? W tym prawdopodobnie nie tylko swoich skoro jest psychologiem. Kiedyś bylem z podobną kobietą. Tomaj, jak bardzo Ci na niej zależy? Jeżeli ja bardzo kochasz spróbuj jej pomóc, jeżeli nie, zostan jej dobrym przyjacielem.
Trudna sytuacja, ja zrobilem tak, ze pomoglem swojej dziewczynie, powoli się wycofując, tak aby stala sie samodzielna i mnie nie potrzebowala Smile

"Nie sprawdzam granic,to ja je narzucam i to mi się opłaca."

tomaj
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2011-05-31
Punkty pomocy: 1

Tak sporo ich ma praca a także przeszłość ja dręczy, bardzo mi zależy tylko nie wiem co robić skoro ona twierdzi ze mamy bardzo rożne poglądy nie gadaliśmy od tygodnia nie wiem co robić...ona jest samodzielna tylko samotność ja rozwala

Cfaniak
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 25
Miejscowość: Półkula południowa

Dołączył: 2014-05-08
Punkty pomocy: 849

Zgłoś się do niej o porade, w końcu jest psychologiem to powinna Ci najlepiej doradzić, przynajmniej nie będziesz musiał jej naświetlać sytuacji Laughing out loud

Jak jesteście już długo w związku to nie ma miejsca na żadne gierki tylko tak jak wyżej napisałem, pogadajcie szczerze.

tomaj
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2011-05-31
Punkty pomocy: 1

Niecały rok jesteśmy razem gadaliśmy i ona nie potrafiła znaleźć wyjścia bo twierdzi ze nasze poglądy bedą powodowały zgrzyty

Cfaniak
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 25
Miejscowość: Półkula południowa

Dołączył: 2014-05-08
Punkty pomocy: 849

No to masz 2 opcje przyjacielu
- zrobić jak na romantycznych filmach i "walczyć o miłość mimo wszystko"
- zacisnać zęby, pięści, jaja i co tam jeszcze możesz i odejść z twarzą

tomaj
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2011-05-31
Punkty pomocy: 1

Mimo ze juz sie rozstaliśmy ?

Kwiato
Portret użytkownika Kwiato
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Trojmiasto

Dołączył: 2013-09-20
Punkty pomocy: 0

Skoro sie rozstaliście to koniec, pogódz sie tym. Na początku zawsze jest trudniej,ale to dojrzała, samodzielna psycholożka. Nie ma nic gorszego niz zostanie z litosci. Odpocznijcie od siebie na jakis dluzszy czas, zajmijcie sie soobą, poukładajcie zycie, a potem zawsze mozecie sie spotkac i pogadać przy kawie Smile

"Nie sprawdzam granic,to ja je narzucam i to mi się opłaca."

Guest
Portret użytkownika Guest
Nieobecny
Starszy moderator
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer

Dołączył: 2009-02-11
Punkty pomocy: 12904

łączymy się z Tobą w bólu Wink

________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"

sirkaszanka
Nieobecny
Wiek: 70
Miejscowość: Polska

Dołączył: 2014-11-13
Punkty pomocy: 300

Snoofie,
Prawda i nie jest to niestety generalizacja.
Ja tylko dopowiem, że jestem na psychologii i 4/5 lasek otwarcie przyznaje się, że przyszło tutaj aby sobie samej pomóc i siebie samą lepiej zrozumieć.
90 procent tych ludzi nigdy nie powinno się znaleźć na tym kierunku.
To jest naprawdę tragedia, że potem takie osoby "profesjonalnie" pomagają innym.

kamo
Portret użytkownika kamo
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 26
Miejscowość: Maków Mazowiecki

Dołączył: 2010-06-07
Punkty pomocy: 130

Jednak to prawda, na psychologię idę przeważnie ci, co mają sami ze sobą problem. Tak jak prawdopodobnie opisana przez Ciebie panna. Jak dla mnie najlepsze co możesz dla niej zrobic, to... zostawić ją samą ze sobą. Skoro ona powiedziałe, że nie pasujecie do siebie, to po jakiego gryba uszczęśliwiać ją na siłę

marian22
Nieobecny
Wiek: XXIX
Miejscowość: Las

Dołączył: 2009-09-23
Punkty pomocy: 88

Pani psycholog z problemami z przeszłością, niezła pętla. Skoro rozstaliście się z jej inicjatywy to nic nie poradzisz. Uszanuj to i zróbcie sobie przerwę, aż sam wytrzeźwiejesz i zdystansujesz się do tej relacji. Może wtedy jakieś ciekawe rozwiązanie przyjdzie Ci do głowy.
Rok to nie 5 lat. Można się wspierać i pomagać, ale skoro się rozstaliście, to chyba Twojej pomocy nie chce. Dasz radę.

tomaj
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2011-05-31
Punkty pomocy: 1

Hej,
Zeszliśmy się ponownie jakiś czas temu, wszystko było ok ale ona ma dziwne napady lęku jakiegoś strachu mówiła że stare sprawy się za nią ciągną, płacze wtedy i ogólnie nie jest w dobrej kondycji jak ja to dopadnie. Koleżanka mi zdradziła ze powiedziała ze tęskni za byłym mężem... I czasami gdy budzi się rano obok mnie czuje że ja nie jestem 'tym' facetem. Zmartwiło mnie to, nie wiem co o tym myślec. Czy takie myśli są przez te jej psychiczne problemy czy to na dłuższa metę to nie ma sensu.