Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Niezdecydowana laska

4 posts / 0 new
Ostatni
miki20
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2017-05-30
Punkty pomocy: 0
Niezdecydowana laska

Witam.Natrafiłem kiedyś na to forum i widzę że ludzie mają tutaj większe doświadczenie z kobietami niż ja dlatego chciałbym abyśćie powiedzieli mi co o tym myśleć.Około 4 miesiące temu poznałem dziewczyne,na drugi dzień zaproponowałem spotkanie,napisała że dzisiaj nie da rady no to ja ok i koniec rozmowy.Po dwóch dniach napisała co tam u mnie i w ogóle,chwile popisaliśmy i tyle.Jakoś po tygodniu zaproponowałem spotkanie i napisała że kiedy indziej no to ja też ok i tyle,i znowu po kilku dniach napisala do mnie i znowu wyjechalem jej z propozycja spotkania,napisala ze nie może,no to ja do niej że niech się określi jak nie ma zamiaru się spotykać tylko sobie popisać to nie widze sensu naszej znajomości,i cos tam chwile jeszcze pisała i na drugi dzień dostaje wiadomośc z propozycją spotkania.No to się zgodziłem(chociaż to był pewnie duzy błąd z mojej strony).Na spotakniu na poczatku troche sztywno ale KC było.No i od tamtej pory kontakt się urwał powiedzmy na 2 miesiące.Jako że miała urodziny to złożyłem jej zyczenia i pisaliśmy dosyć sporo ze sobą prawie że codziennie przez jakieś 2 tygodnie.To wyskoczyłęm w końcu żeby sie znowu spotkać i oczywiście odmowa i napisała że nie chce sie ze mną spotykać.No to ja że "jak uważasz,Twoja decyzja".Na drugi dzień pisze że mnie bardzo przeprasza za to bo była pijana i żeby dać jej szanse bo chce sie ze mną spotykać i w ogóle.No to ja się zgodziłem(pewnie znowu błąd),no i znów pisaliśmy z tydzień, i coś tam o spotakniu napisałęm to ona że nie może dzisiaj,no to ja że "Mam rozumieć że nie chcesz sie spotykać?" a ona "Tak" no to ja "No dobra,w takim razie Pa" ona "Pa,przepraszam Cie za wszystko".Kontakt się urwał na tydzień i napisała sama z propozycją spotkania,no to się zgodziłem.Całe spotkanie praktycznie zeszło nam na całowaniu(jeszcze nigdy chyba sie tak długo nie całowałem że aż mi się już nie chciało Laughing out loud),w końcu powiedziałem że muszę jechać a ona że szkoda bo było fajnie.Napisałem do niej za 3 dni o spotaknie i się zgodziła.Znów było to samo tylko że ja chciałem coś więcej ale ona nie.I teraz nie wiem jak to rozegrać?Czy dalej się w to bawić czy powiedzieć zdecydowanie NIE jak będzie jakieś fochy robić?Oczywiście przez ten czas poznawałem inne dziewczyny chociaż i tak często zdarza mi się o niej myślec.

szpaq
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: łódz

Dołączył: 2017-05-25
Punkty pomocy: 7

dla mnie 2 opcje

albo jestes dla niej czasową zapchajdziurą

lub opierdol ją że nie jesteś w przedszkolu jak jej było dobrze ostatnio to zapraszasz a jak nie to kasujemy numery i sajonara

nie ma się piedzielić musisz ją ustawić myśle że po oprce 2-3 dni i sama zaproponuje

chłopie miej jaja przy sobie a nie w słoiku w lodówce

narq

dostojewski
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 22
Miejscowość: Rzeszów

Dołączył: 2017-05-19
Punkty pomocy: 196

Moim zdaniem na początku nie chciała się spotykać bo kręciła z kim/miała kogoś na boku a Ty byłeś tylko dodatkową opcją. Nie wyszło jej i teraz szuka aprobaty u Ciebie aby podbić ego.

Jak chce się spotykać dalej to się spotykaj i dąż do łóżka Laughing out loud Jak będzie miała jakieś wymówki to olej. A najlepszym lekarstwem, żeby o niej nie myśleć jest spotykanie się z innymi.

Pozdrawiam!

To co ma i tak spaść, na­leży popchnąć.

Bodrot
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2017-05-26
Punkty pomocy: 17

Zakochałeś się, mimo, że może nie chcesz nawet dopuścić takiej myśli do siebie. Ona odmawia to ty ok, ona chce się spotkać to lecisz od razu. Olej ją na jakiś czas, niech nie myśli, że ma cię w garści.