Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Nieufna?

8 posts / 0 new
Ostatni
Rot
Portret użytkownika Rot
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: 30
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2013-09-16
Punkty pomocy: 1078
Nieufna?

W sumie temat za głupi na umieszczanie go na forum, ale sam specjalnie błyskotliwy też nie jestem, więc po kolei:
się poznała fajna dzioucha. Klimaty muzyczne jak najbardziej moje, w moim uznaniu z figury i reszty wizualnych ficzerów 8.5 w górę.
W czym problem:
1. katoliczka - przeżyję w sumie
2. "nieufna". Dla przybliżenia sytuacji - poznana w autobusie, attraction zapewne jest, bo sama o sobie dawała znać, była znacznie bardziej podekscytowana niż ja i tak dalej. Z mojej miejscowości. W niedzielę zrobiliśmy sobie mały spacerek, w czwartek się widzimy znowu. I teraz pointa: na moją propozycję piwka w barze odpowiada, że według swojej zasady nie pije z ludźmi ledwo poznanymi.
I teraz się zastanawiam - jak nawet głupiego piwa nie wypije ze mną, bo przeca mnie nie zna, to co z resztą aktywności?
Nie mam zbyt czasu na podchody, w przeciągu miesiąca mnie tu już nie będzie.

Anarky
Portret użytkownika Anarky
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 29
Miejscowość: Kraków/Rzeszów

Dołączył: 2013-09-19
Punkty pomocy: 3303

'' nie pije z osobami które ledwo poznałam ''

ODP:

'' wiesz co, kobiety po alkoholu są albo calusne albo agresywne, czego po Tobie mam się spodziewać z tego dwojga złego? .. a tak powaznie nie badz taka sztywna, co widzisz niby zlego w piciu delikatnego piwka? no nie mogę... Smile ''

napisz jej takiego smsa Smile

PS jak masz na nią wydać 100% siły, zeby potem łaskawie cokolwiek z tego mieć to bym to olał Smile

Jeżeli masz pytania - pisz PW

Rot
Portret użytkownika Rot
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: 30
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2013-09-16
Punkty pomocy: 1078

Znaczy ogółem już tak jakby przystałem na zwykły spacer po mieście, choć nie powiedziałem tego wprost, ale w sumie to porozmawiam o tym z nią w ten sposób.

Jeszcze się nie zdarzyło ani razu, żebym wykorzystał 100% swojego potencjału na cokolwiek, choćbym chciał - zbyt zblazowany i leniwy jestem.
Poza tym jestem raczej jeszcze nie taki dobry w te klocki, więc chcę po prostu pobawić się/spędzić miło czas z jakąś ładną dziewoją, zanim stąd wyjadę. Nie chcę marnować miesiąca na pierdzenie samemu w stołek.

Anarky
Portret użytkownika Anarky
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 29
Miejscowość: Kraków/Rzeszów

Dołączył: 2013-09-19
Punkty pomocy: 3303

ja nie lubie spacerów i innych rzeczy bo się stary typowo nudze na takich randkach, nie wyobrazam sobie np siedzenia w restauracji i gapienia sobie w oczka, fuuu - to nie dla mnie. Lubie jak coś się dzieje, wiec moze tak spokojnie za dnia jakies rowery? piknik? albo gdy juz pojdziesz na spacer zaprwoadz ją w jakies fajne miejsce, rzeczka, polanka, las i wyciagnij z plecaka wino oraz koc... nie odmówi Wink

Jeżeli masz pytania - pisz PW

Rot
Portret użytkownika Rot
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: 30
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2013-09-16
Punkty pomocy: 1078

Eh, no tak by było lepiej, ale będzie zaraz po szkole, to co ja mogę.

Anarky
Portret użytkownika Anarky
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 29
Miejscowość: Kraków/Rzeszów

Dołączył: 2013-09-19
Punkty pomocy: 3303

to widzę ze zajebsity klimat 'randek' po szkole -.- ..

Jeżeli masz pytania - pisz PW

Rot
Portret użytkownika Rot
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: 30
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2013-09-16
Punkty pomocy: 1078

No to co sugerujesz? Żadnego roweru nie da rady, będziemy oboje w mieście oddalonym o 15 kilometrów od domu.

stallion
Portret użytkownika stallion
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: I tak nie znajdziesz :)

Dołączył: 2013-10-01
Punkty pomocy: 140

Co z tego, ze katoliczka, wazne, zeby nie byla jakąś zakonnicą.