Dzis lazilem sobie po galeri i wypatrzylem ladna hostesse.
Podchodze, usmiech, dodam ze mialem 2 rodzaje perfum na nadgarstkach. Wale otwarcie na opinie o perfumach bo chce kupic kumplowi prezent i nie moge sie zdecydowac.
Ona wacha, wybiera jedne, przy wachaniu wale nega zeby nie wachala zegarka a nadgarstek
Pytam czy na pewno te pefumy w koncu kobiety sa zmienne, chwiejne. Ona: ta te i zaczela odchodzic...
Dodam, ze mowilem za szybko, czulem nerwy. Ale jak mysliscie odeszla bo zjebalem misje czy dlatego ze jest w robocie i musi czarowac klientow ?
Witaj !!
"Nieudany podryw hostessy" ....??
A gdzie ten podryw ?? Bo nie wiem ...?
Pozdrawiam !
"...Kiedy czuję pęd powietrza i w kolejny zakręt składam się..."
Ty ją TYLKO spytałeś, które perfumy ją ładniejsze... Nie oczekuj, że potym wskoczy Ci do łóżka i powie "bierz mnie ogierze!". Dobrze, że podchoisz do kobiet, rozwijasz pewność siebie i ćwiczysz praktyke. Tak trzymaj!
Pozdro
"W życiu chodzi o to, żeby się nie nudzić"
Dopiero zaczynam, dla mnie nawet takie glupie podejscie to wyczyn
i dobrze! Na tym budujesz pewność siebie.

Pojedziesz tak jeszcze ze 150 razy i będziesz mógł się wtedy czuć pewniej
Małymi kroczkami
Świetnie że odważyłeś się podejść, czym więcej takich tym lepiej będzie Ci szło
ale mogleś jeszcze dorzucić jakies pytanie jak odchodziła 
Ha ha ha gościu dobry jesteś.
,,Dodam, ze mowilem za szybko, czulem nerwy. Ale jak mysliscie
odeszla bo zjebalem misje czy dlatego ze jest w robocie i musi
czarowac klientow ?" A ty myślisz, że jak to hostessa to może się w robocie odpierdalać ? Twoje zachowanie spowodowało jedynie to, że się przy odchodzeniu nie ociągała.
własnie tez nie widze tu podrywu tylko otwarcie na opinie
Zgodzę się po części z powyższą opinią... podrywanie kobiet (może bardziej pasuje dziewczyn, bo chodzi mi o pracę w sklepach odzieżowych, drogeriach itp.) w pracy jest ciężkie (ale nie niemożliwe).
Ogólnie miałem okazję pracować w miejscu, gdzie kręci się dużo osób i pracowałem też z dziewczynami... kolesi "zaczepiających" i "podrywających" było na pęczki i ze względu na taką ilość robiło się to często śmieszne.
Wydaję mi się, że lepszym pomysłem jest zagadywanie do dziewczyn pracujących tam gdzie ruch jest mały i dziewczyny troszkę się nudzą.
Mimo wszystko świetnie, że działasz!
"Rada na niedzielę": perfumy psikaj także na grzbiety rąk... hostessa bedzie miala 4 do wyboru i wiecej czasu dla ciebie... no i później odejdzie
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"