Ja 20 ona 19 lat. Z dotykiem przytulaniem nie ma problemów. Znamy się kilka dni. Widzimy się w szkole i na imprezach. Rano byliśmy umówieni na wspólne wyjście do szkoły. Gdy się zobaczyliśmy chciałem ją pocałować złapałem za rękę spojrzałem w oczy iii...
-Co ty robisz? (Kompromitacja w ch*j)
Zaczęła normalnie rozmawiać jak wcześniej czyli lekki flirt i normalne tematy. Widać było że jest zmieszana, smutna i zamyślona. Tak jakby było jej głupio że się nie dała pocałować.
Wydaje mi się że to było chujowe podejście do pocałunku. W sensie od razu tak z dupy strony na szybko. Niektórzy mówią całuj obojętnie kiedy, zawsze jest dobry moment. Lub jest jeszcze nie gotowa? Raczej ma słabe doświadczenia z mężczyznami. No i wysyła teraz więcej snapów niż normalnie.
Jak się dalej zachowywać? W weekend się nie widzimy. Mam poczekać aż ona nawiąże kontakt? Po dojściu do szkoły nie rozmawialiśmy, nie widzieliśmy się.
Tak od razu na przywitanie wylatujesz z pocałunkiem? za krótko to jeszcze trwa i ona nie była na to gotowa stąd taka reakcja.
"Niektórzy mówią całuj obojętnie kiedy, zawsze jest dobry moment"
Nie zgadzam się z tym. Dużo łatwiej będzie Ci ją pocałować kiedyś stworzysz odpowiednie warunki do tego. Tzn, będzie to jakieś klimatyczne miejsce, będziecie sami bądź oddaleni od innych itp. Przede wszystkim trzeba wyczekać odpowiedni moment i nie wyrywać się na początku spotkania co zrobiłeś tym razem.
Co robić dalej? Odczekaj kilka dni, później się z nią umów, zabierz ją w jakieś fajne miejsce, zbuduj klimat i obserwuj. Jeśli wywrzesz na niej odpowiednie wrażenie na pewno zauważysz, że czeka na to żebyś ją pocałował. Mogą to być takie sygnały jak głębokie patrzenie w oczy czy na Twoje usta.
Byłaś wyjątkowa, jak wszystkie poprzednie.
Jak to co?
Udajesz że to było zupełnie naturalne i teraz na spokojnie się za to zabierasz a nie rzucasz się jak Reksio na szynkę
Wygrywasz, albo się uczysz.
Żyj tu i teraz.
Następnym razem gdy widzisz ze pocałunek w usta nie wchodzi to calujesz w polika i mówisz "cześć" albo "siemanko"
Mi się zdarzyło na pierwszym spotkaniu z dziewczyną, że przy próbie pocałunku w jej w usta odchylała głowę jak opętana, a no to ja ją w szyję pocałowałem, albo w policzek i tak za każdym takim wywinięciem. Sprawiałem, że nie było to niezręczne ani dla mnie, ani dla niej.
(Tylko powiem Ci jedną rzecz. To było wieczorem! Kiedy zbudowałem jakąś tam przyjemną atmosferę! W życiu bym tak z rana nie postąpił, nawet po kilku spotkaniach i dotyku. Chyba nie muszę tłumaczyć, że to był beznadziejny moment na pierwszy pocałunek, no i sama twoja próba mega sztuczna, co wynikało z pory dnia i sytuacji (cringe).)
Na drugim spotkaniu znowu ta sama sytuacja, znowu kilka razy odwinęła głowę, aż w końcu się przełamała i byłem pierwszym z którym się pocałowała - była tak samo niedoświadczona jak twoja.
Umów się z nią gdzieś wieczorem, nie przejmuj się sytuacją. Nie wspominaj o tej sytuacji, po prostu niech to spotkanie się odbędzie. Osobiście nie próbowałbym jej całować teraz w usta, a np. w czoło na pożegnanie, może w policzek tak niespodziewanie.
Próbuj pocałunku w usta dopiero na drugim umówionym spotkaniu od tej felernej sytuacji, po zbudowaniu wcześniej odpowiedniej atmosfery gdzieś z dala od ludzi.
Nie zniechęcaj się, nic złego się nie stało. Dziewczyna jest młoda i mogła się po prostu zawstydzić, ale powiem Ci jedno: jeśli na prawdę jej się podobasz to ona teraz fantazjuje o tym pocałunku, do którego nie doszła i tylko ją ta sytuacja nakręciła
! Nie czekaj teraz do usranej śmierci, ale zrob akcje jeszcze raz
może wieczorna randka będzie lepszym miejscem na pierwszy pocałunek niż 7:45 pod szkołą. Super, ze próbujesz
ja w twoim wieku czaiłem się jak pies na jeża, serio szacunek!
Niestety ja też nie jestem doświadczony. Nigdy nie byłem w związku i się nie całowałem. I w dodatku szybko się zakochuję.
Dziękuję za rady
W takim razie piona za odruch. Nie każdego stać na taki pocalunkowy szał!! Klata do przodu i sie nie przejmuj
Zbuduj trochę dobrego raportu, spotkaj się po szkole na piwo/wino + film i działaj, plus taki że od razu znaczysz, że kumpelstwa (friendzone) nie będzie
spokojnie idz dalej miej wywalone na tą sytuacje po prostu idz dalej proboj ją całować znaczy ale nie idz dalej bez rozmowy po prostu jakies historyjki dhv i tak dalej opowiadaj o sobie pytaj ją
o jej życie itd.
Nie odkładaj niczego na jutro nawet jak nie widzisz sensu zagadania do laski i tak zagadaj utwierdzisz sie w tym przekonaniu lub wygrasz
) Działaj a kiedyś ci się to obróci w profity.
Druga sprawa jest taka że gość od niej z klasy się do niej przystawia. No i niestety dość dobrze mu to wychodzi. Ona reaguje na to pozytywnie. I on trzyma od niej dystans. Nie wiem, może ona tak specjalnie reaguje bym był zazdrosny. No ale ten gość robi to dla beki, wygadał się na dyskotece. I bajeruje on tak każdą.
Schłodzić lekko relację?
nie nie nie to jest twoj rywal w tym wypadku ona jest tak jakby niezdecydowana doprowadz spotkanie do seksu lub doprowadz do spotkania z nim w towarzystwie postaraj się być lepszy od niego i na miłość boską gadaj z innymi dziewczynami nie tylko z nią
Nie odkładaj niczego na jutro nawet jak nie widzisz sensu zagadania do laski i tak zagadaj utwierdzisz sie w tym przekonaniu lub wygrasz
) Działaj a kiedyś ci się to obróci w profity.
Druga sprawa jest taka że gość od niej z klasy się do niej przystawia. No i niestety dość dobrze mu to wychodzi. Ona reaguje na to pozytywnie. I on trzyma od niej dystans. Nie wiem, może ona tak specjalnie reaguje bym był zazdrosny. No ale ten gość robi to dla beki, wygadał się na dyskotece. I bajeruje on tak każdą.
Schłodzić lekko relację?