Witam jak wiemy byłe maja nas za totalnych frajerów (te które same odeszły)i nasunneła mi się pewna myśl co one myślą gdy :
-Ich nowe koleżanki (przypuśćmy zmiana szkoły) poznają z przypadku nas i uważają za w huj porządnych kolesi (oczywiście w kwiesti związku nie za psiapsiółki)w dodatku gdy ona nawet o nas im nie wspominała bo uważała ze wstyd o takim leszczu wspominać, co ona wtedy myśli?
Czy wy też jesteście takiego zdania że w stosunku do byłych wystarczy kontakt z innymi kobietami i one z automatu zmieniają o nas zdanie? (oczywiście gdy je olewamy a zajmujemy sie nowymi)
- Myślicie, że gdy chcemy wrócić do byłej to potrzebna jest tylko nasza zmiana czy jej też?
-Ja do byłych które zostawiłem NIGDY bym nie wrócił, mogły by stać sie RIHANNA a ja i tak bym nawet na nie nie spojrzał, myślicie że kobiety maja tak samo?
- myślicie że da się to zbudować by kobieta która nas zostawiła była nami zainteresowana ponownie w 100%?
jakie macie zdanie na ten temat? tylko nie piszcie "2x nie wchodzi sie do tej samej rzeki" rozwincie sie jak wy to widzicie indywidualnie
a może jakieś przykłady ze środowiska?
oj oj oj
nie podoba mi się negatywny wydźwięk twojej wypowiedzi odnośnie kobiet
jesteś bardzo uprzedzony
zacytuję tu mentora Paulo Coelho:
Mimo to kochała go nadal, bo – po raz pierwszy w życiu – poznała, co to wolność.
pozwól się realizować tym pięknym istotom tu nie ma ich winy że odfruwają do innych niczym anioły
poczytaj wizaż
pozdrawiam
they hate us cause they ain't us
Jak chcesz szukać rad o powrocie do byłej polecam jakieś babskie forum, my nie wracamy.
~ Uczucia tych, których przestaliśmy kochać, są zawsze śmieszne.
ja tez nie
po prostu jakoś ciagle spotykam sie z tym ze to baby wala facetów po rogach a nie na odwrót
Kogo to obchodzi co myślimy - klapki na oczach i do przodu, zią.
________________________________________________________________
Jeśli nie wiesz gdzie chcesz dojść, to dojdziesz gdzieś indziej.
Bo to jedyna droga która pozostaje do wzięcia
________________________________________________________________
Jeśli nie wiesz gdzie chcesz dojść, to dojdziesz gdzieś indziej.
Myślę, że ludzie są różni, pomimo, że można by próbować wysnuć jakiś główny trend, to i tak bym obstawał przy tym, że kogo to obchodzi? Piszesz, że byś się nie spojrzał, a do głowy byś chciał wejść, zdecyduj się, bo kręcisz w zeznaniach.
Żyj chwilą, ale myśl perspektywistycznie